lukasamd Napisano 22 godziny temu Napisano 22 godziny temu Witam wszystkich. Szukam może i czegoś nietypowego - MTB, pod wygodne szwędanie się po okolicznych lasach i wertepach, ale biorę tez pod uwagę rower ze sztywnym widelcem i dosyć szerokimi balonami, aby było mimo to wygodnie. Must-have: rama alu lub stalowa. Może się to wydawać dziwne przy zakładanym budżecie do 10 tys. ale ma uzasadnienie: w przyszłym roku powiększy się rodzina i chcę mieć możliwość potem korzystania nie tylko z przyczepki, ale i fotelika Profil jazdy: gdy na solo to raczej "ambitna amatorka", lubię szybciej niż wolniej, ale nie ukrywam, że w terenie jestem cienki bolek i nigdy nie byłem zwolennikiem MTB. Lata temu jeździłem na Kellysie Thorxie 30 (27,5") do którego wpakowałem po pewnym czasie sztywny, karbonowy widelec i jeżeli dobrze pamiętam na na Race Kingach 2,2" ten rower naprawdę fruwał a zarazem był bardzo wygodny. Nie mam jakichś szczególnych preferencji co do osprzetu - no może tylko to, że w przypadku hamulców wolę Shimano (brak DOT). No i na 100% napęd 1x. Nawet jeżeli podepnę przyczepkę to nie będę jeździł w okolicach, na których napęd byłby problemem Obecnie mam tylko gravela (Kross Esker 7) ale używany jest bardziej jako road+ / na szutry premium i choć zmieści opony 2", może 2,1" to z racji karbonowej ramy ma jednak swoje ograniczenia. Biorę pod uwagę zarówno nówki jak i tym bardziej używki Żonie 2 lata temu brałem Polygon Heist X7 i gdyby nie fakt, że rama zdecydowanie za mała dla mnie, to pewnie bym z niego skorzystał - inna sprawa, że to taki nieco nietpyowy cross, do którego aż tak szerokich kapci się nie wrzuci (nie wiem, czy tył nawet 2" zmieści) Cytuj
Mod Team KrissDeValnor Napisano 17 godzin temu Mod Team Napisano 17 godzin temu Czyli potrzebujesz ramy z możliwie dużym prześwitem w tylnych widełkach - najlepiej pod koło 29" (wtedy można założyć 27.5" z jeszcze szerszą oponą). @kazafaza, @Sobek82, @porcelanowy może coś podpowiedzą (mają też sporo zdjęć). Cytuj
kazafaza Napisano 16 godzin temu Napisano 16 godzin temu Kona Unit, Surly Karate Monkey albo Krampus, Brother Cycles Big Bro - jeśli zdecydowanie sztywny front to może Marin Muirwoods? Z używek czasem na OLce wpadnie jakiś Stanton, Pipedream, Cotic czy choćby Genesis albo On-One. Aluminiowych za wiele nie znam, na pewno wart uwagi byłby Trek Stache… Inna sprawa, że w takim budżecie można pokombinować z ramą tytanową od Waltly. Ja buliłem 1400$ za ramę pod 29+ z horyzontalnymi hakami i innymi „widzimisię”. Pozostaje ok. 5000zł: na amora / wideł (1500zł), koła tysiak, napęd tysiak, na pozostałe graty tysiak styka i jeszcze jest jakaś reszta na kask i lakry Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.