grissley Napisano 24 Maja Napisano 24 Maja Trochę problemy pierwszego świata, ale mam dylemat czy montować Di2 w wersji 11x, czy 12x. Będzie nowa rama i sporo nowych gratów, miałem do tego przełożyć swój obency osprzęt (generalnie GRZ z serii 815, czyli 11x). Mam go zrobionego mocno pod siebie - z przodu dwie tarcze 28 i 44 zęby, z tyłu kaseta xtr 11-40, do tego przeszczepiony wyświetlacz SC-MT8000 z grupy XT (do którego jestem baaaaardzo przywiązany) i pilot zmiany przełożeń (do jazdy w chwycie poprzecznym). No ale gdzieś w środku zimy kupiłem pełną grupę GRX 12x (825) za jakieś pół ceny, którą mogę teraz albo opchnąć bez straty (co najmniej), albo zamontować w nowym rowerze a sprzedać obecne 11x. Mam tutaj dwa główne dylematy: 1. Kasety. W 12x do moich potrzeb są mocno kiepskie stopniowania. Standard to 11-34 albo 11-36, taki sam jak w 11x - ale na moje górki i moją kondycję za ciasno. Zdecydowanie wolałbym, aby to dodatkowe przełożenie było dodatkowym lżejszym, czyli np kaseta 11-46 (wiem, że wykracza poza pojemność przerzutki, ale powinno śmigać na goat-linku. Na 11x takie konfiguracje pracują ok). W 11x nie ma z tym problemu - od 11-40 do 11-46 jest XTR, jest XT, jest SLX, są alternatywy, można coś bez problemu dobrać. Do 12x już nie ma lekko - znalazłem takie kasety tylko w ZTTO i Rotorze, przy czym ZTTO ma bardziej odpowiadające mi stopniowania, ale jest ciężka i nie wiem jak z kulturą zmiany biegów, a Rotor ma mniej atrakcyjne stopniowanie, zero opinii jak to się sprawuje i kosztuje ponad tysiaka. I też nie wiem jak z kulturą zmiany biegów... 2. Brak wyświetlacza. W 12x nie da się zaadaptować nic co pokazywałoby przełożenie i poziom naładowania baterii - ani z innej grupy, ani ze stepsa, totalnie zero opcji. Dla mnie tragedia, jestem uzależniony od tych wskazań Innymi słowy - przejście na 12x oznacza konieczność dokupienia kasety i pilotów SW-RS801 (czyli od tysiąca do półtora, zależnie od kasety), pogodzenie się z gorszą kasetą (niż xtr) i brakiem wyświetlacza (co na razie wydaje mi się nie do przejścia - z przyzwyczajeniami się nie wygra). Zostanie przy 11x to pełna wygoda (markowa kaseta zostając przy 11-40, jest też opcja pójścia w 11-46 na kasecie XT, którą można skundlić z xtr na małych zębatkach) i wyświetlacz, dodatkowo extra kasa ze sprzedaży 12x. Ale i jedno przełożenie mniej, no i mniejszy hype, no bo jak to, stary setup, jak nowiutkie 12x leży już w pudle Podpowiedzcie proszę czy są jeszcze jakieś konkretne argumenty za jedną albo drugą opcją... Cytuj
gnomon Napisano 25 Maja Napisano 25 Maja (edytowane) Na moje, to dostępność elementów 11s czasem potrafi byc mocno problematyczna. od COvidu w zasdzie mam wrażenie, że niewiele sie zmieniło i chyba się już nie zmieni. Ja, jakbym miał opcje rozstania sie z 11s di2 w dobrej cenie, to bym z niej skorzystał i wsiadł na 12s. Chodzi o to jak np uszkodzisz przerzutkę lub klamkę.... czy za nabycie takiego elementu nie bedą chcieli kosmicznej kasy, a jesli wogole nie będize dostepny ? w przypadku np RD-R8050 juz jest tak od dawna że nie ma tylnych przezrzutek, Ultegry od Covidu niedostępne, czasem gdzies pojawia sie jakas DA w cenie 2k+ ....no ale jak ktoś np miał Ultegre GS ? BRak. JAk jest z GRXami DI2 ? nie wiem bo nie sledziłem....czasem widze jakis set na OLX....ale myślę że na bank coby się nie działo to z 12s ten problem nie istnieje do czasu wydania nastepnej ewolucji, ktora znow przestanie być kompatybilna wstecznie. A co do wyswietlacza, nie da sie tego wyswietlic na licnziku ? Chyba jest taka opcja w Gamrinach. https://suport.garmin.com/pl-PL/?faq=qBnD0bXiLT7g6qMyExVRc9 Wiec na każdym licnziku powinno smigać. Edytowane 25 Maja przez gnomon Cytuj
chrismel Napisano Poniedziałek o 18:39 Napisano Poniedziałek o 18:39 Rotor działa tylko z łańcuchami KMC i SRAM Eagle. Ale potwierdź to gdybyś był przed zakupem. Są jeszcze kasety Sunrace, kultura pracy (z tego co wyczytałem w necie) średnia. Do różnych kaset będziesz potrzebował różny bębenek. Warto to uwzględnić w rozważaniach. Napęd musi Ci zapewnić określony (przez Ciebie) zakres przełożeń. Dopiero w drugiej kolejności warto się zastanawiać nad stopniowaniem. Niestety realia są takie że w przypadku 12s gdzie powinno być bogactwo kombinacji jest straszna bieda. Realnie można kombinować tylko tarczami na korbie. Podsumowując. Jak się nie wpasowujesz w jedyne słuszne ustalone standardy pozostaje wybór mniej złego rozwiązania. Cytuj
grissley Napisano Poniedziałek o 19:30 Autor Napisano Poniedziałek o 19:30 (edytowane) Cytat Niestety realia są takie że w przypadku 12s gdzie powinno być bogactwo kombinacji jest straszna bieda. Mam dokładnie takie same przemyślenia. Shimano w Di2 12x maksymalnie blokuje opcję jakiegokolwiek miksowania komponentów (wyświetlacz mógłby chyba działać przez przelotkę, gdyby nie blokada w firmware, zresztą blokada firmware jest na jakiekolwiek komponenty z 11x, do tego np różne bębenki), redukuje też opcje - ma być tak, jak oni sobie wymyślili i margines na boki jest coraz mniejszy. Specjalizacja rowerów coraz węższa... W tej chwili gdybym miał iść w 12x to chyba tylko kaseta ZTTO wchodzi w grę, Rotor to za duża niewiadoma przy swojej cenie, a i stopniowanie mniej mi pasuje niż ztto. No ale ZTTO to jednak budżetówka jest, super kultury się nie spodziewam. Przejście z XTR może boleć. Co do Garmina - wiem, że można w nim ustawić wyświetlanie przełożeń (nie jestem pewien, czy baterii też). Bez tego nie brałbym 12x w ogóle pod uwagę. Ale jednak wolałbym mieć wyświetlacz zintegrowany z rowerem i zasilany z jego baterii, a nie tylko w garminie którego mogę zapomnieć albo który może mi się rozładować. Jak na razie skłaniam się dość mocno ku zostawieniu 11x, aczkolwiek mój wewnętrzny gadżeciarz mocno protestuje... Edytowane Poniedziałek o 19:32 przez grissley Cytuj
ernorator Napisano Poniedziałek o 19:31 Napisano Poniedziałek o 19:31 GRX Di2 2x12 46/30 na 10/45 bębenek MS (9/45 pewnie też) z goat link wolftooth i 48/31 na 11/40 bez linka, kaseta z ali goldix. Z korbą 44/28 powinno działać jeszcze lepiej Zawsze jeszcze zostaje opcja opchnąć przerzutki z baterią i kabelkami a za to co zostanie kupić GRX 827 albo Deore 8250 bezprzewodową, ładowarkę ze 2 baterie. Korbę zrobić NW odpowiednią 38/40/42 i kasetę 10/51 Cytuj
grissley Napisano Poniedziałek o 19:54 Autor Napisano Poniedziałek o 19:54 1x nie chcę - za duże odstępy między przełożeniami się robią. Już wolałbym 3x, niż 1x Kaseta 10/45 da mi dodatkową szybką koronkę 10T, której totalnie nie potrzebuję, więc w zakresie któy mi się przyda nadal będzie 11x (11-45T). W przypadku 9-45 wypada to jeszcze kiepściej. Kaseta 11-40 dałaby mi ekwiwalent tego co mam już teraz, ale po prostu ciaśniej zestopniowane (tzn ten zam zakres rozłożony na 12, a nie 11 przełożeń). Na Mazowszu doceniłbym (Chociaż na Mazowszu to pakowałbym 11-34 po prostu, albo 11-30 nawet), ale w obecnym mocno pagórkowatym terenie nie widzę specjalnie wartości dodanej z takiej opcji. Tzn ja wiem, że trochę marudzę, ale na obecnym rowerze przewaliłem chyba z 5 kaset zanim znalazłem dla siebie optymalną (11-40, a dodatkowym bonusem byłby 12ty bieg na 46T albo i więcej) i w starej grupie miałem multum opcji nawet z samego Shimano. A w nowej lipa... Cytuj
chrismel Napisano Poniedziałek o 20:40 Napisano Poniedziałek o 20:40 55 minut temu, ernorator napisał: na 10/45 Z 10/45 jest dokładnie ten sam problem co z 10/51 czyli 10-12-14-16-18-21. Na początku mamy skok o 20%. Czyli jedziemy dajmy na to 37 km/h, chcemy przyspieszyć to dorzucamy 200W i jedziemy 45 km/h. Jasne Potem wchodzi 18-21 czyli w środku kasety ładują skok o 18%. A wszystko po to żeby na najmiększych przełożeniach kiedy prędkości są minimalne zrobić stopniowanie różniące się o 13-11-13 %. Bo np. 11-12-13-15-17-19-22-25-29-34-39-45 to byłaby tragedia dla marketingowców - tylko 409%. Jak to by wyglądało w folderze reklamowym. Cytuj
grissley Napisano Wtorek o 09:54 Autor Napisano Wtorek o 09:54 (edytowane) Dla mnie idealnie jest (w obecnym terenie i przy mojej obecnej kondycji) "ciasne" stopniowanie tak od 3 do 9 biegu. Skrajne dwa mogą mieć znacznie większą różnicę procentową, bo wskakują albo przy wjazdach, albo przy podjazdach, gdzie jak zmieniam bieg to zazwyczaj chcę mieć jednak zauważalną różnicę. Zwłaszcza na podjazdach. Noo ale. Podyskutowałem sobie wczoraj wczoraj trochę z SI i SI twierdzi, że: W 11x po wymianie wózka przerzutki na SGS z XT serii 8000 kaseta 11-46 jest jak najbardziej ok i powinna śmigać bezproblemowo. A 11-40 to już w ogóle zero problemu. Jakby co to można też kombinować z tylnymi przerzutkami MTB (ale tego wątku nie drążyłem) W 12x żadnej przerzutki tylnej MTB w trybie 2x nie uruchomimy. Blokada firmware'u, zresztą, żadna MTB nie jest projektowana do 2x12, bo takich konfiguracji Shimano już po prostu nie oferuje. Dodatkowo, w 12x przerzutka jest "mądrzejsza" i analizuje siłę, z jaką musi pracować. Jeśli damy zbyt dużą kasetę, to o ile może nawet nieźle działać na stojaku, to pod obciążeniem (np w środku podjazdu) przerzutka może uznać, że coś jest nie halo, bo za mocno musi się wyśilać, więc może ma awarię czy coś - i wejdzie sobie w tryb awaryjny, ergo, się zablokuje. "Rewelka". Innymi słowy - 11-40 to rozsądny max na 12x, a 11-42 to już absolutny max i to po bandzie. Oczywiście, nawet taka kaseta to w 12x problem - albo Chińczyk, albo Garbaruk. Nie wiem, mam wrażenie, że Shimano nie akceptuje faktu, że ludzie mają różną kondycję i w różnym terenie jeżdżą... Kiedyś można było sobie skonfigurować cokolwiek - 3x, 2x, 1x, różne koronki, różne przody, tyły, co komu w duszy gra. A teraz z rozdzielnika tylko to, co firma zdefiniowała. No i ponieważ SRAMa nie rozważam (na razie, chociaż przy takim podejściu Japończyków to może mi się zmieni), to na razie jestem już prawie zdecydowany na olanie 12x i zostawienie 11x. Będzie nadal wyświetlacz, będzie lepszy zakres. Dałbym wózek SGS do przerzutki RD-RX815 i zmiksował obecną kasetę XTR 11-40 (biegi 7-11) oraz XT 11-46 (biegi 1-6). EDYTA Tak sobie patrzę, że są jeszcze kasety 9-52T jakiejś firmy E-Thirteen (?). Na takiej kasecie z korbą 36 byłoby 12 przełożeń od 4.27 do 0.74, czyli w zasadzie to co mam teraz. Z tą różnicą, że przy obecnej konfiguracji 11x (28/44T + 11-40T) mam zakres 4.27-0.75 z 16toma efektywnymi przełożeniami, a po zmianie miałbym taki sam zakres z 12toma przełożeniami (ale brak konieczności wachlowania blatami)... Ewentualnie mógłbym tez mocniej odpuścić dokręcanie na zjazdach i zrobić zakres 4.03-0.70 na korbie 34T. Może to i miałoby sens - trzeba by wydać dodatkowe 2 tysie (przerzutka i korba) no i stopniowanie byłoby mocno "rzadkie"... Edytowane Wtorek o 10:12 przez grissley Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.