Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Witam,

szukam roweru dla siebie (mężczyzna 184cm / 84kg) na dojazdy do pracy 6km w jedną stronę po ścieżce rowerowej. Od czasu do czasu weekendowy wypad do lasu, ale jednak większość jazdy będzie po mieście. Budżet 2500 zł ale jeśli wydałbym mniej byłbym szczęśliwy :)

Stety niestety, najbardziej podobają mi się MTB ale wiem ze nie jest to optymalny wybór na ścieżki rowerowe. Jednak nie ukrywam zależy mi żeby rower mi się wizualnie podobał, a crossy podobają mi się jednak mniej (choć wiele ich nie widziałem)

Czytając inne watki i przeglądając internet natrafiłem na Focus Whistler, model 3.8 mi się bardzo podoba i jest to dobry wyznacznik jakiego roweru mniej więcej szukam. Niestety obecnie wszędzie niedostępny i nie wiem czy i kiedy wróci a także w jakie cenie (bywał za 2000 zł). Jest 3.7 dostępny ale z tego co czytam rama L przychodzi z losowymi komponentami a jednak wolałbym wiedzieć co kupuje - dodatkowo jest on czerwony co nie do końca mi się podoba.

Byłem w decathlon dziś ale nic mnie tam szczególnie nie urzekło.

Co byście polecili? Nie spieszy mi się - mogę kupić za miesiąc i tez będzie ok. Polecalibyście czekać na focusa, spojrzeć na cos innego czy jednak kierować się w stronę cross? Nie ukrywam jestem totalnym amatorem który od wielu lat nie ma roweru, wiec nie jestem w temacie, może bardzo dużo tracę patrząc w stronę głównie MTB?

Ew. mam opcje wyremotntowania Giant Terrago Disc z roku ok 2007, zdaje sobie sprawę ze to staruszek na 26 calowych kołach wiec raczej jest to średni pomysł, gdyż od wielu lat stoi w piwnicy, ma na pewno opony do wymiany i kto wie co jeszcze.

Pozdrawiam. 

Edytowane przez djos007
Napisano

Osobiście polecał bym koła ok 28". Jedzie się szybko i wygodnie.

Kluczem do sukcesu jest odpowiednio dobrana pod siebie rama. Podejrzewam że dla Ciebie dobra była by 22". Ale tu najlepiej wybrac się do sklepu i przymierzyć do danego egzemplarza.

Do zastosowań które wymieniłeś polecął bym Ci rower cross-owy. Ale musisz być z niego zadowlony i chcieć jezdzić. Więc jeśli podba Ci się Focus Whistler to taki kup. Pamiętając o doborze odpowiedniej ramy. Ja sobiście poszukął bym używanego egzemplarza.

 

"mam opcje wyremotntowania Giant Terrago Disc z roku ok 2007," - mozna roważyć. Ja osobiście nie lubię kół 26" ale jesli dobrze Ci sie na nim jezdziło, to czemu nie.

Opony i dętki to szybka wymiana - do tego zapewne do przejrzenia linki pancerze, do sprawdzenia hamulce. Warto też zobaczyć w jakim stnie jest łancuch i czy nie jest wyciągnięty. To tak na początek.  Moim zdaniem jest to opcja po kosztach. Zależnie od tego jakie elementy wybierzesz możesz zmiescić się w ok 150pln zamawijąc np. z allegro.

 

 

Napisano

Moim zdaniem do zastosowań opisanych wyżej nie bawiłbym się we współczesny rower MTB. Stare MTB paradoksalnie były bardziej uniwersalne. Na miejscu autora zmieniłbym opony, łańcuch, przejrzał hamulce i jeździł starym rowerem.

W cenie do 2500 zł, z nowych rowerów, raczej każdy będzie cięższy, nowszych rozwiązań w ramie i tak nie będzie miał. Podsumowując: dużo lepszego roweru niż ten co masz w tej cenie raczej nie dostaniesz. 

Napisano

Dziękuję wszystkim za odpowiedz.

Co do Gianta - pewnie zaskoczę, ale nigdy na nim nie jechałem. Po prostu należy do członka rodziny który kupił sobie nowy rower a ten mogę sobie wziąć za darmo do remontu. Co w nim trzeba zrobić nie mam pojęcia - wiem ze stoi min. 5 lat w piwnicy. 

Popatrzyłem jeszcze trochę na te crossy i zmieniłem chyba zdanie - ten Attabo z linku wyżej wyglada spoko, co prawda Focus nadal dużo ładniejszy, ale to już chyba kwestia koloru ramy i opon. 

Załóżmy ze idę jednak w crossy to na co warto jeszcze spojrzeć? 

Pozdrawiam 

Napisano

I jak doszedł ci ten rower? Jeśli tak to możesz coś sie o nim wypowiedzieć? I jeszce pytanie czy byłbyś w stanie go zważyć bo nigdzie nie mogłem znaleźćw internecie jego wagi.

Napisano
Cytat

I jeszce pytanie czy byłbyś w stanie go zważyć bo nigdzie nie mogłem znaleźćw internecie jego wagi.

W tabeli rozmiarów widnieje waga 13.1

  • +1 pomógł 1
Napisano (edytowane)

Na Twoje potrzeby brałbym crossa bez kombinowania. 80% miasto i dojazdy do pracy to nie jest teren pod nowe budżetowe MTB.

Attabo z linku wyżej wygląda bardzo sensownie i w tej kasie ciężko o lepszy wybór. MTB bierz tylko wtedy, jeśli naprawdę zależy Ci głównie na wyglądzie i jesteś świadomy kompromisów.

 

 

 

——————————————————————————————

silnikkrokowy sprzedaje przez Internet następujące produkty: Silnik krokowy z magnesem trwałym, Silnik krokowy liniowy, Silnik krokowy z zamkniętą pętlą, Silnik krokowy nema 17. Można je nabyć przez Internet, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Edytowane przez Blake2
Napisano

Jak chcesz MTB na ścieżki rowerowe, to nie potrzebujesz nowoczesnej progresywnej geometrii - bo się umordujesz na niej.

Jest jeden producent co idzie na przekór trendom - UNIBIKE. Tam znajdziesz MTB jeszcze w starym stylu, typu - kąt główki powyżej 70.  To są MTB które nie będą tak męczyć w rekreacji. 

Napisano
W dniu 6.04.2026 o 23:18, Shoki96 napisał:

I jak doszedł ci ten rower? Jeśli tak to możesz coś sie o nim wypowiedzieć? I jeszce pytanie czy byłbyś w stanie go zważyć bo nigdzie nie mogłem znaleźćw internecie jego wagi.

Tak doszedł ale jestem totalnym laikiem rowerowym więc nie wiem czy moja opinia w jakikolwiek sposób komuś pomoże. Ostatni rower miałem z 10+ lat temu :)

Moje pierwsze wrażenie jest takie że rower wydaje się naprawdę porządny i nieźle wykonany. Wizualnie też mi się bardziej podoba niż na zdjęciach. Jeździ się spoko, można się dobrze rozpędzić, napęd działa ok chociaż nie jest może jakiś super szybki przy zmianach biegu. mi jednak 1x11 pasuje dużo bardziej niż to co znam czyli 3x7 

rower jest całkiem lekki jak na moje, bez większego problemu wchodzę z nim po schodach. Gdzieś widziałem wagę ok 13,5 kg 

Nie jest jednak pozbawiony wad a większość wad wynika z opisu który wprowadza w błąd albo wręcz wprost kłamie - ten rower jest obecnie na allegro za 2469 zł w promocji i piszą tam o amortyzowanej sztycy i regulowanej kierownicy. Oba stwierdzenia są nieprawdziwe, sztyca jest sztywna a siodełko jest jak na moj tyłek tragiczne - wąskie i twarde- czuć je już po pierwszych 2 min jazdy. Z plusów można je przesuwać przód / tył. Kierownica też nie jest regulowana, ma sztywny mostek i to chyba z nią mam największy problem. Na moje 184 cm rower jest zwyczajnie niewygodny. Muszę zadzierać głowę do góry co powoduje napięcia w karku i odechciewa się jeździć. Przesunąłem siodełko do przodu i jest trochę lepiej ale kierownica musi być wyżej i kropka - z tego co czytałem inni kupujący o podobnym wzroście mają podobne odczucia że pozycja jest raczej sportowa. Może komuś to pasuje, mi nie 

a więc szukam polecajki na jakiś dobry w miarę tani regulowany mostek :) a może i też siodełko..

 

 

 

  • +1 pomógł 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...