delfin150 Napisano 26 Marca Napisano 26 Marca Cześć, wydawałoby się że tytuł tematu jest nieco nietrafiony ale już tłumaczę o co chodzi. Historia jest jeszcze z tamtego roku. Na początku sezonu miałem na gravelu Michelin power gravel 40mm na mleku. Gdzieś po pół roku zachciało mi się spróbować jazdy na 45mm, więc kupiłem Continentale terra speedy i w działkowym zaciszu wziąłem się za wymianę opon. Jakie było moje zaskoczenie, kiedy opona na znacznej części koła nie chciała w ogóle odbić od rantu do środka obręczy. Męczyłem się z tym chyba ze 3 godziny ale ostatecznie przegrałem, ani drgnęły. Dzień później podrzuciłem koła do zaprzyjaźnionego serwisu rowerowego. W serwisie udało im się zdjąć opony (mówili że ledwo a chłopaki serio znają się na rzeczy), ale mleko tak trzymało że musieli zakładać nową taśmę bo miejscami zeszła z oponą, tak wszystko było ze sobą poklejone. Generalnie morał z tego taki, że gdybym gdzieś na trasie złapał na tym zestawie gumę to nie byłoby szans żeby ratować się dętką. Stąd moje pytanie: czy da się jakoś zapobiec takim przypadkom żeby móc jeździć na mleku bez obaw, czy po prostu ten typ tak ma? Jakie jest Wasze doświadczenie? Cytuj
cervandes Napisano 27 Marca Napisano 27 Marca Jeździłem na czterech uszczelniaczach. Vittoria TNT, Stans, X-Sauce i Finish Line (ten pierwszy, Sealant co niby nie wysycha... taaa). I moim zdaniem opisany problem nie ma kompletnie nic wspólnego z mlekiem. To wina dopasowania obręczy i opon. Obręcz o włos za duża, opona o włos za mała i masz kłopot. Na moim przykładzie, po parę kompletów opon też na kołach przerobiłem - różni producenci. Vittorii choćbym błagał, płakał i prosił - nie wsadzę na obręcz rękami, muszę się posiłkować łyżką a czasem i dwiema. A na tę samą obręcz jak pakuję Schwalbe, to wchodzi paluszkami w 5 sekund. Z kolei Continentale trzeba było atakować łyżką, ale znośnie, bez walki wchodziła. Cytuj
pecio Napisano 27 Marca Napisano 27 Marca @delfin150 niecały miesiąc temu też zmieniałem z Terra Speedów i fakt mocno wklejona ale mam szczypce do ściągania opon więc zeszły bez problemów . Zakładanie ich ....... mocno spasowane ale też bez mocowania się . Generalnie ta opona należy do moich ulubionych. Continentale są mocno spasowane ale dzięki temu fajnie trzymają ciśnienie bez mleka i zaraz po założeniu nie trzeba walić z kompresora aby się uszczelniły . Ja pompuję zwykłą podłogówką. Cytuj
delfin150 Napisano 27 Marca Autor Napisano 27 Marca @cervandes oponki miały 40mm, koło to jakiś aluminiowy mavic z szerokością 21mm, więc wydaje się że nie ma tutaj żadnej skrajności. Zresztą jak wspomniałem, mleko tak trzymało że "zerwało się" razem z taśmą. Dziwna sprawa generalnie. @pecio akurat ten przypadek dotyczył michelin power gravel. Conti założyłem po tym incydencie, jeszcze nie miałem okazji zdejmować. Może to i lepiej 😬 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.