delfin150 Napisano Czwartek o 20:28 Napisano Czwartek o 20:28 Cześć, wydawałoby się że tytuł tematu jest nieco nietrafiony ale już tłumaczę o co chodzi. Historia jest jeszcze z tamtego roku. Na początku sezonu miałem na gravelu Michelin power gravel 40mm na mleku. Gdzieś po pół roku zachciało mi się spróbować jazdy na 45mm, więc kupiłem Continentale terra speedy i w działkowym zaciszu wziąłem się za wymianę opon. Jakie było moje zaskoczenie, kiedy opona na znacznej części koła nie chciała w ogóle odbić od rantu do środka obręczy. Męczyłem się z tym chyba ze 3 godziny ale ostatecznie przegrałem, ani drgnęły. Dzień później podrzuciłem koła do zaprzyjaźnionego serwisu rowerowego. W serwisie udało im się zdjąć opony (mówili że ledwo a chłopaki serio znają się na rzeczy), ale mleko tak trzymało że musieli zakładać nową taśmę bo miejscami zeszła z oponą, tak wszystko było ze sobą poklejone. Generalnie morał z tego taki, że gdybym gdzieś na trasie złapał na tym zestawie gumę to nie byłoby szans żeby ratować się dętką. Stąd moje pytanie: czy da się jakoś zapobiec takim przypadkom żeby móc jeździć na mleku bez obaw, czy po prostu ten typ tak ma? Jakie jest Wasze doświadczenie? Cytuj
cervandes Napisano wczoraj o 06:54 Napisano wczoraj o 06:54 Jeździłem na czterech uszczelniaczach. Vittoria TNT, Stans, X-Sauce i Finish Line (ten pierwszy, Sealant co niby nie wysycha... taaa). I moim zdaniem opisany problem nie ma kompletnie nic wspólnego z mlekiem. To wina dopasowania obręczy i opon. Obręcz o włos za duża, opona o włos za mała i masz kłopot. Na moim przykładzie, po parę kompletów opon też na kołach przerobiłem - różni producenci. Vittorii choćbym błagał, płakał i prosił - nie wsadzę na obręcz rękami, muszę się posiłkować łyżką a czasem i dwiema. A na tę samą obręcz jak pakuję Schwalbe, to wchodzi paluszkami w 5 sekund. Z kolei Continentale trzeba było atakować łyżką, ale znośnie, bez walki wchodziła. Cytuj
pecio Napisano wczoraj o 08:07 Napisano wczoraj o 08:07 @delfin150 niecały miesiąc temu też zmieniałem z Terra Speedów i fakt mocno wklejona ale mam szczypce do ściągania opon więc zeszły bez problemów . Zakładanie ich ....... mocno spasowane ale też bez mocowania się . Generalnie ta opona należy do moich ulubionych. Continentale są mocno spasowane ale dzięki temu fajnie trzymają ciśnienie bez mleka i zaraz po założeniu nie trzeba walić z kompresora aby się uszczelniły . Ja pompuję zwykłą podłogówką. Cytuj
delfin150 Napisano 22 godziny temu Autor Napisano 22 godziny temu @cervandes oponki miały 40mm, koło to jakiś aluminiowy mavic z szerokością 21mm, więc wydaje się że nie ma tutaj żadnej skrajności. Zresztą jak wspomniałem, mleko tak trzymało że "zerwało się" razem z taśmą. Dziwna sprawa generalnie. @pecio akurat ten przypadek dotyczył michelin power gravel. Conti założyłem po tym incydencie, jeszcze nie miałem okazji zdejmować. Może to i lepiej 😬 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.