Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Ściągnąłem dziś rower ze ściany i niestety taka niespodzianka – z tyłu rury podsiodłowej mam przetarcie. Rower to gravel z karbonową ramą. Nie mam pojęcia kiedy i od czego to się stało, ale podejrzewam, że może od ocierania mocowania tylnego błotnika, w którym jeździłem jesienią. Tylko czy to możliwe, żeby aż tak przetarło? Trochę nie chce mi się w to wierzyć.

Panowie, powiedzcie proszę czy Waszym zdaniem nie ma się czym przejmować i wygląda to tylko na uszkodzenie lakieru? Producent oferuje zaprawkę lakierniczą – myślicie, że w takim przypadku to wystarczy?

Będę wdzięczny za opinie.

IMG_20260309_152447(1).jpg

Napisano (edytowane)

Cześć,

To przetarcie lakieru. To nie jest nawet odprysk, bo krawędzie są gładkie więc musiało to się dziać stopniowo.

Karbon to nie jest materiał który pęka bo się źle na niego spojrzy. 

Edytowane przez przecietny.kolarz
Napisano
7 godzin temu, Lubaxd napisał:

Producent oferuje zaprawkę lakierniczą – myślicie, że w takim przypadku to wystarczy?

Wystarczy.

Napisano

Kiedyś rower będziesz (chyba) sprzedawał i zaprawka może budzić u potencjalnego nabywcy obawy, że może kryje się pod nią uszkodzenie (uszkodzenia nie ma). Ja bym poszukał folii/nakleki w zblizonym do lakieru kolorze i zakleił miejsce przetarcia.

Napisano
W dniu 10.03.2026 o 11:03, Chociemir napisał:

Kiedyś rower będziesz (chyba) sprzedawał i zaprawka może budzić u potencjalnego nabywcy obawy, że może kryje się pod nią uszkodzenie (uszkodzenia nie ma). Ja bym poszukał folii/nakleki w zblizonym do lakieru kolorze i zakleił miejsce przetarcia.

W sumie racja, jakiś mechanik na yt tak robi widziałem, jeżeli w moim przypadku po ocenie zdjęcia wystarczy naklejka to się zdecyduje na tą opcje.

W dniu 10.03.2026 o 06:33, przecietny.kolarz napisał:

Cześć,

To przetarcie lakieru. To nie jest nawet odprysk, bo krawędzie są gładkie więc musiało to się dziać stopniowo.

Karbon to nie jest materiał który pęka bo się źle na niego spojrzy. 

Przetarcie jest gładkie więc rzeczywiście, w dotyku jakby zeszlifowane na gładko i zero zadziora pod palcem, błotniki miałem dłuższy czas na rowerze nie ściągam ich po każdej jeździe. Zastanawia mnie to bo na błotnikach zero śladu wytarcia, obstawiam, że drobinki piachu dostały się miedzy błotnik a rurę i szlifowały powoli.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...