Marianom Napisano 12 godzin temu Napisano 12 godzin temu Cześć. Jestem fanem rowerów tej marki, ale ostatnio mam coraz więcej problemów z obsługą po zakupie. Mam wrażenie, że coś złego dzieje się w Canyon i tną koszty na obsługę, szczególnie poza Niemcami. Do tej pory były to drobne rzeczy ale teraz kupiłem używany rower, w którym była wymieniona rama. poprzedni właściciel miał gwarancję do 2028, a Canyon tę gwarancję mi anulował. Czy spotkaliście się z takimi problemami ze strony Canyon. Jak sobie z tym radzicie. Przecież nie będę się sądził o gwarancję. Zakładam, że rama będzie OK i nic jej nie będzie. Ale dla zasady może powinienem. Czuję się mocno oszukany. Canyon nie uznaje: Art. 581. Kodeksu cywilnego § 1. Jeżeli w wykonaniu swoich obowiązków gwarant dostarczył uprawnionemu z gwarancji zamiast rzeczy wadliwej rzecz wolną od wad albo dokonał istotnych napraw rzeczy objętej gwarancją, termin gwarancji biegnie na nowo od chwili dostarczenia rzeczy wolnej od wad lub zwrócenia rzeczy naprawionej. Jeżeli gwarant wymienił część rzeczy, przepis powyższy stosuje się odpowiednio do części wymienionej. Cytuj
KSikorski Napisano 11 godzin temu Napisano 11 godzin temu Canyon nie jest polską firmą tylko niemiecką. Nie obowiązuje Cię w tym przypadku polskie prawo konsumenckie, tylko niemieckie. Jest ono dużo mniej korzystne dla konsumenta. Cytuj
Marianom Napisano 10 godzin temu Autor Napisano 10 godzin temu Nie wiem, może tak jest, ale zakup jest do Polski jako kraju unijnego i wtedy raczej obowiązuje nasze prawo(?). Ale nie jestem pewien. Tylko to nie jest logiczne. Nie wyobrażam sobie, że Niemcy mają inaczej to uregulowane. To by pozwalało producentowi na sprzedaż dowolnego bubla, zakładając jego ciągłe wymienianie na gwarancji, aż minie termin i klient z nim zostanie. Czyli de facto produkty przydatności = okres gwarancji. To bez sensu. Chińczycy by zniszczyli niemiecki rynek. Miałem też problem z damperem. Była akcja serwisowa FOX'a, wymieniali znaczną część na tłoku, w związku z wadą - dampery się zapowietrzały. Mój serwisant to wymienił ale płatnie. Akcja była bezpłatna tylko skierowana do Producentów. Canyon mnie nie wezwał do takiej wymiany. Jak zrobiłem to sam, oszczędzając im kosztów przesyłki i ogólnie zaangażowania to wystąpiłem tylko o zwrot kosztów tej części. Odpisali, że trzeba było przesłać cały rower do nich, do serwisu, w ramach reklamacji. Absurd. Jak miałem wiedzieć, że jest taka akcja i część wymaga wymiany, po co mnożyć koszty. Wydaje się, że mają przykaz by wszelkie zgłoszenia i roszczenia oddalać, niezależnie od tego czy słuszne. Zakładają, że nikt się nie będzie sądził dla kilkuset złotych. Cytuj
Pietrash Napisano 10 godzin temu Napisano 10 godzin temu Canyon ma obecnie problemy i są tam duże cięcia zatrudnienia. Często producenci dają gwarancje na ramy karbonowe ale tylko dla pierwszego właściciela, nieraz konieczne jest zarejestrowanie roweru na stronie producenta. Ty kupiłeś rower używany dlatego mogli wycofać gwarancję. Cytat Canyon nie jest polską firmą tylko niemiecką. Nie obowiązuje Cię w tym przypadku polskie prawo konsumenckie, tylko niemieckie Pochodzenie marki nie ma znaczenia, a miejsce zakupu. Canyona można kupić tylko w Niemczech z wysyłką do innych krajów np. Polska. A skąd dowiedziałeś się że jest akcja serwisowa? Jeżeli usłyszałeś o akcji od znajomego bądź w internecie i na tej podstawie dokonałeś naprawy to sam jesteś sobie winny. Zawsze najlepiej jest skontaktować się z producentem i upewnić się czy twój damper podlega akcji, jeżeli potwierdzą że podlega to wtedy dogadujesz z nimi w jaki sposób dokonać naprawy. Cytuj
Marianom Napisano 9 godzin temu Autor Napisano 9 godzin temu O akcji dowiedziałem się przy okazji serwisu dampera. Zapytali czy zrobić upgrade i się zgodziłem. Zakładałem, że jak mam szczegółowe dane, nr części wymienianej, taki zestaw serwisowy od FOX itp. to Canyon zapłaci przynajmniej za materiały. Ale faktycznie nie uzgadniałem tego z Producentem. Tylko to jest drobnostka. Zakładałem, że w najgorszym wypadku pokryję koszty. Ale dla firmy, która sprzedaje wysyłkowo założenie, że Klienci sobie radzą i sami ogarniają serwis powinno być czymś oczywistym i pozytywnym. To jest dla nich oszczędność, a zachowują się tak jakby chcieli faktycznie serwisować te rowery. Kolejny temat to były wadliwe baterie w elektrykach. Rower był miesiącami wyłączony z użytkowania. Produkcja nowych baterii pewnie mocno nadszarpnęła finanse Canyona. Cytuj
Pietrash Napisano 9 godzin temu Napisano 9 godzin temu To czy sam naprawiasz rower to twoja sprawa, ale jeżeli posiadasz problem z rowerem objętym gwarancją to powinno być normą że najpierw zgłaszasz problem do sklepu bądź producenta a nie najpierw naprawiasz rower a potem rządsza zwrotu kosztów. Często sklep proponuje naprawę w niezależnym serwisie ale określa kwotę do jakiej powinna być wykonana usługa. Czasami jest dla nich korzystniejsze abyś odesłał część do nich a oni naprawią ją sami za pomocą swoich mechaników. Przykład Kupiłem rower w sklepie internetowym Bike Discount. Po rozpakowaniu roweru okazało się że przednie koło ma duże bicie. Zgłosiłem to do sklepu i zaproponowano mi odesłanie koła do naprawy bądź naprawę w lokalnym serwisie zaznaczając że taka naprawa nie powinna kosztować więcej niż 40€. Cytuj
Marianom Napisano 8 godzin temu Autor Napisano 8 godzin temu Jasne. Ale Producent, szczególnie ten, który jest też Sprzedawcą powinien wezwać do naprawy w ramach akcji serwisowej. Ale to są jego koszty więc przemilcza temat, to dla mnie był mały problem. Większym jest usuniecie gwarancji na część wymienioną (w tym wypadku ramę). Tego polskie Prawo nie przewiduje. Nie ma nigdzie zapisu, że gwarancja wygasa dla nowego właściciela. Jak kupuje przedmiot "na gwarancji" to mam gwarancję. Tym bardziej, że wielu innych producentów daje "dożywotnią" gwarancję na ramy. Jest to co najmniej niepokojące. Tak jakby podejrzewali, że coś jest z ich ramami nie tak. Cytuj
Maciorra Napisano 8 godzin temu Napisano 8 godzin temu Cytat Tym bardziej, że wielu innych producentów daje "dożywotnią" gwarancję na ramy. Jest to co najmniej niepokojące. Tak jakby podejrzewali, że coś jest z ich ramami nie tak. Zazwyczaj jest to gwarancja "dożywotnia", a nie dożywotnia - dla pierwszego właściciela, po zarejestrowaniu roweru/ramy na stronie producenta. Cytuj
KSikorski Napisano 8 godzin temu Napisano 8 godzin temu 2 godziny temu, Marianom napisał: Nie wiem, może tak jest, ale zakup jest do Polski jako kraju unijnego i wtedy raczej obowiązuje nasze prawo(?). Ale nie jestem pewien. Nie obowiązuje. Cytuj
Marianom Napisano 7 godzin temu Autor Napisano 7 godzin temu O ile rozumiem Prawo to w tym wypadku Producent jest też Sprzedawcą, więc obowiązuje rękojmia niezależnie od tego kto jest właścicielem. Nie da się jej ograniczyć bo dotyczy kraju Klienta. Sam fakt, że rozważam takie tematy źle świadczy o takim sprzedawcy-producencie. Nie spotkałem się z tego typu problemem u innych, a trochę "rzeczy" już w życiu kupiłem. Ale temat dotyczy czegoś wyjątkowego, bo rowery są wyjątkowym rodzajem produktów. Branża bardzo naładowana emocjonalnie. Nie kocham np. swojej pralki, a już o roweruch myślę zawsze ciepło. Dlatego widzę jakiś upadek / degradację tej marki. To, że mają gorszy czas na rynku moim zdaniem nie tłumaczy takiej polityki. Tym bardziej, że branże wysyłkowe mają znacznie większe marże realne niż te sklepowe. Cytuj
chester_jds Napisano 7 godzin temu Napisano 7 godzin temu Dziwne, że po tylu przygodach, o których piszesz, jestes wciąż fanboyem Canyona. Zaiste silna jest Twa wiara A serio, w UE obowiązuje dwuletni okres gwarancji/rękojmi, więc jeśli to wszystko dzieje się w tym okresie to wio - masz prawo o ile masz dowód zakupu (ażeby udowodnić, że dwuletni okres nie upłynął). https://europa.eu/youreurope/business/dealing-with-customers/consumer-contracts-guarantees/consumer-guarantees/index_pl.htm Natomiast jeśli się to wiąże z jakąś dodatkową gwarancją producenta - wykraczającą poza ten unijny wymóg, to niestety on sobie może ją ograniczać wedle woli jak chce i kiedy chce. Dlatego jeśli rower był sprzedany przez spr4zedawcę ponad dwa lata temu, a producent ograniczył swoją własną gwarancję. Jeśli chcesz z nimi walczyć, bo czujesz, że masz podstawę, albo chociaż sprawdzić, to radzę skontaktować się z ECK: https://konsument.gov.pl/ oni pomagają za darmo w kwestiach relacji konsument - sprzedawca. Cytuj
Pietrash Napisano 6 godzin temu Napisano 6 godzin temu Druga sprawa czy damper o którym tutaj piszesz nabyłeś jako nowy albo był zamontowany w nowym rowerze kupionym przez Ciebie? Bo jeżeli nie, to nie dziw się że nikt Cię nie poinformował. Cytuj
Marianom Napisano 6 godzin temu Autor Napisano 6 godzin temu Dzięki, też o tym pomyślałem, w tym zakresie już działam. Nie jestem fanatycznym fanem ale patrzyłem na cyferki i ich geometria mi najbardziej pasuje. Estetyka też spoko. Zakładam, że z każdym wysyłkowym zakupem mogą być jakieś problemy, dlatego daję zawsze kredyt zaufania Ale może czas się rozglądać za innymi opcjami. Idealny czas na myślenie o rowerach, środek zimy. Cytuj
schwinn0 Napisano 6 godzin temu Napisano 6 godzin temu (edytowane) Jeszcze raz. 1. Kupiłeś używany rower na któy była gwarancja producenta do 2028 roku. Jednak poprzedni właściciel wymienił ramę z powodu jakiegoś tam i canyon to uznał. Wszystko się zgadza? 2. Ważne jest teraz kiedy poprzedni właściciel dokonał wymiany ramy, bo zgodnie z zapisem na stronie Canyona drugiemu właścicielowi przysługuje dwuletnia rękojmia liczona od daty sprzedaży lub (wymiany na nową część). 3. Zatem jeśli wymiana ramy została dokonana przed lutym 2024 to rękojmia już nie obowiązuje. Jeśli po lutym 2024 to powołaj się na stosowne zapisy prawne - czasami trzeba ich uświadomić (kolega już to przerabiał) Edytowane 6 godzin temu przez schwinn0 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.