buli113 Napisano 7 Kwietnia 2024 Napisano 7 Kwietnia 2024 Witam. Potrzebuję wymienić amortyzator w moim rowerze. Jest to Kross Hexagon 5.0. Problem jest taki że mam bardzo duże luzy na tym amortyzatorze. Jak wcisnę przedni hamulec i ruszam rower to luz na amorze jest chyba z centymetr. Ogólnie od nowości tak jest praktycznie. Podczas jazdy praktycznie nie pracuje ten amortyzator bo wszystko zbiera luz. Gdy nagle wcisnę przedni hamulec to czuję, że amortyzator się ruszył a nie wbił z dół. Proszę pomóżcie co zakupić do takiego roweru bo jestem kompletnie laikiem jeśli o to chodzi. Wymienić sobie wymienię, bo to nie jest problem. Problem w tym że nie znam się jeśli chodzi o długość rury itp. Cena jaką chcę wydać to tak 300-400 zł. To jest tylko rower do dojazdu do pracy, więc nie jestem jakimś wyczynowcem. Po prostu irytuje mnie ten luz na amortyzatorze. Dziękuję i pozdrawiam :)
Gość Napisano 7 Kwietnia 2024 Napisano 7 Kwietnia 2024 Za 300 - 400 zł nie kupisz nic lepszego niż masz. Proponuję sztywny widelec.
buli113 Napisano 7 Kwietnia 2024 Autor Napisano 7 Kwietnia 2024 No widziałem jakieś suntury za 300zł. Brat ma Kross Level 1.0 i tam ma też suntura. I nie ma luzów w ogóle. Jeździłem na jego rowerze gdy czekałem na felgę i całkiem inaczej. Nic nie odbija na kierownicy tylko ładnie tłumi. Mam wrażenie że po prostu trafiłem na pułapkę i dostałem zepsuty model.
Dokumosa Napisano 7 Kwietnia 2024 Napisano 7 Kwietnia 2024 A na pewno masz luzy na amortyzatorze a.nie sterach? Poza tym jak wspomniano - lepiej sztywny wodelec niż coś co udaje amortyzator za 400zł.
buli113 Napisano 7 Kwietnia 2024 Autor Napisano 7 Kwietnia 2024 Tak. Jest to luz na goleniu amora. Nie wiem czy to dobrze napisałem. Po prostu ruła która wchodzi do amortyzatora ma luz. I do bardzo duży. Nie wiem jak się fachowo określa poszczególne elementy. Po prostu jak patrzę na amor i nim ruszam to jest luz. Między tym co wchodzi a tym do czego wchodzi dany element.....
buli113 Napisano 8 Kwietnia 2024 Autor Napisano 8 Kwietnia 2024 Bardziej pytanie co by ktoś polecił w stylu czy kupić Suntour za 300zł czy RST Blaze albo Sountour X1. Bardziej o to mi chodzi. I jeśli ktoś ma jakieś doświadczenie z tymi amortyzatorami to po prostu żebym nie wpadł na minę,
Dokumosa Napisano 8 Kwietnia 2024 Napisano 8 Kwietnia 2024 Raidon to minimum co się momentalnie nie wytłucze na ślizgach. Ale ze 5-6 stów trzeba wyłożyć.
buli113 Napisano 8 Kwietnia 2024 Autor Napisano 8 Kwietnia 2024 Domyślam się. Ale chodzi o rower typowo dla laikal Proszę aby odpowiedź również taka była. Podstawowy amor. Wiem że Suntoury są tanie, ale jaki model wybrać.
Galvatron Napisano 9 Kwietnia 2024 Napisano 9 Kwietnia 2024 Modele za 300-400 zł to atrapy, które kiepsko pracują i tylko niepotrzebnie zwiększają masę roweru. Jest jeszcze powietrzny XCR, ale też go nie polecam, bo to sprzęt z pogranicza atrapy. Tak jak wspomniał @Dokumosa, rozsądne minimum to Raidon. Jeśli nie masz wystarczającego budżetu lub szkoda Ci na niego pieniędzy, to lepiej kup sztywny widelec, kyóry waży 700-800 g zamiast 2,5-3 kg.
toomees Napisano 19 Kwietnia 2024 Napisano 19 Kwietnia 2024 Zostaw ten co masz albo kup coś z wyższej półki. Lepiej wydać parę zł więcej i kupić coś lepszego, niż któryś z tych o które pytasz. Niepotrzebnie zwiększają masę roweru i stanowią tylko dodatkowy balast nic nie wnosząc. Przekonasz się w praktyce.
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.