Skocz do zawartości

[Gravel] Marin Four Corners SE 3


Rekomendowane odpowiedzi

Na taki wypad wolałbym jednak wersję bez modyfikacji. Nie widzę sensu rezygnacji z baranka. Napęd natomiast jest lepszy i gorszy. Lepszy bo przerzutka ze sprzęgłem plus narrow wide eliminują spadanie łańcucha. Gorszy bo w przypadku awarii znacznie łatwiej dostać części do 9s z uwagi na kompatybilność ze wszystkim.

PS. Gdym miał modyfikować Four Corners pod kątem wypraw wymieniłbym przerzutkę na M4000 a korbę na MTB (pomiędzy 22/30/40 a 26/36/48 w zależności od potrzeb). Klamkomanetki będą kompatybilne.

Edytowane przez chrismel
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znawcą nie jestem, ale po przesiadce z płaskiej kierownicy na baranka jestem zachwycony wygodą baranka z flarą...

FourCorners z flat barem? Nie ograniam tego :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, chrismel napisał:

Na taki wypad wolałbym jednak wersję bez modyfikacji. Nie widzę sensu rezygnacji z baranka. Napęd natomiast jest lepszy i gorszy. Lepszy bo przerzutka ze sprzęgłem plus narrow wide eliminują spadanie łańcucha. Gorszy bo w przypadku awarii znacznie łatwiej dostać części do 9s z uwagi na kompatybilność ze wszystkim.

PS. Gdym miał modyfikować Four Corners pod kątem wypraw wymieniłbym przerzutkę na M4000 a korbę na MTB (pomiędzy 22/30/40 a 26/36/48 w zależności od potrzeb). Klamkomanetki będą kompatybilne.

Popieram. Co do awaryjności - w tamtych regionach (Gruzja) poza stolicą i może Batumi dostać coś z grup 10-rzędowych (i lepszych) raczej nie sposób, tam w ogóle dostępność jakichkolwiek części rowerowych jest prawie żadna (poza kilkoma większymi miastami).

Jeśli chodzi o napęd to też zdecydowanie radziłbym dobrać coś z przynajmniej dwoma rzędami z przodu. Nie napisali jaka tam jest zębatka na korbie, ale na Gruzję ( jeszcze do tego zakładam, że wyprawa z sakwami), celowałbym w coś co daje gain ratio na poziomie 1.4 albo nawet 1.3, generalnie w przełożenia z kategorii MTB.

Opony też do wymiany, bo na 38c to będzie mordęga a nie wyprawa. I albo tubeless albo jakieś Schwalbe Marathony z konkretną wkładką antyprzebiciową, bo tam wszystko, czego nie zeżarły krowy, ma kolce :) 

EDIT: No i zostaje jeszcze jeszcze "słoń w pokoju", czyli Four Corners z flat barem - na tym się chyba siedzi jak na taborecie. Ten rower przy standardowej kierownicy (drop bar)sadza jeźdźca w bardzo wyprostowanej pozycji, natomiast z płaskim kierownikiem efekt może być nieco zbyt drastyczny imho. Niby dali długi mostek, żeby to jakoś wyrównać, ale z kolei ten mostek może sprawić, że rower zacznie się prowadzić jak autobus przegubowy (FC jest bardzo długi). Raczej nie szedł bym w to bez wcześniejszej przymiarki. 
 

Edytowane przez krakonos
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...