Skocz do zawartości
Kross Raty 0 procent
Antoni.ok

[ostre] Widelec karbonowy a wheelie

Rekomendowane odpowiedzi

Antoni.ok

Cześć

Pytanie może głupie, ale dopiero zaczynam przygodę i cały czas czytam nowe rzeczy. 

Chcę zapytać jak się się na sprawa co do nauki wheelie na ostrym z karbonowymi widelecem. Mogę się czuć w miarę bezpiecznie czy kupić alu i się nie martwić? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cinol123

Jak masz się nie martwić to lepiej Cro-Mo :P  co do carbonu, to ... pewnie jakis markowy carbon zniesie i takie wheele niezgorzej niż markowy alumiak...

Niedalej jak 3tyg temu widziałem alu Mosso z pęknięta sterówka, znajmemu kierownica została w rekach, na szczescie jak juz wjechał do garazu i sie zatrzymał to zobaczył co sie stało . ;-)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

Szczęście w nieszczęściu. W bazie lotniczej w Dęblinie był taki incydent jak pilot (na iskrach jeszcze latali) wylądował i zaparkował to skrzydło odpadło ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cinol123

Są nawet fotki z pamietnika, mosso, disc, full alu, przebieg ok 7tys km, 3 sezony w miescie.

Mosso.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MMMAAACCC7

Z ciekawości odnośnie zdjęcia-jaki tam był komin ustawiony? Tak wysoko pękło.. + tyle jeszcze rury ponad, to aż się nie dziwię że tak artystycznie pękło..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

No jak widać komin do pęknięcia, szacuję że około 40mm.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MMMAAACCC7

Czyli mostek musiał być POWYŻEJ pęknięcia, bo niby skąd się miała taka siła tam wziąć, jak ktoś mądry powiedział "daj mi punkt podparcia, a podniosę Ziemię.." 

Oczywiście w grę wchodzi też zmęczenie materiału.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cinol123

A co to ma do rzeczy jaki byl komin, byl taki że się wszystko zmiesciło co własciciel chciał. W instrukcji mosso nie ma zdaje się zalecenia, co do ilosci podkladek i obowiazku ciecia rury jesli mostek jest wyzej niż ilestam cm od górnej miski steru. Przypominam iż rower byl i jest używany w miescie, wiec nikt nie robi  nim niewiadomo czego, a jednak pekło. ...Na szczescie nie mam u siebie mosso i już raczej nie kupie. ;-)

Za to miałem przez chwile widrlec accent cx one jeszcze ten stary pod pivoty i tam scianka rury sterowej była niemiłosiernie solidna, z 4mm na oko.

Wiec jak na ... taki tam sredniej klasy sztuciec, wygladal solidnie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

Teoretycznie powinien się złamać zaraz przy sterach bo tu najdłuższa dźwignia była. IMHO albo za mocno skręcone mostkiem albo ktoś w połowie cięcia stwierdził, że chciałby mieć mostek wyżej ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • IxY
      Przez IxY
      Witam mam jedno pytanie znalazłem gotowca za cenę 2200zł ale nie wiem czy jest wart swojej ceny gdyż się na tym nie znam.
      Link Do Roweru: https://bikerstudio.com.pl/pl/p/Rower-FIXED-WARSAW-Vintage/4482
      Specyfikacje umieszczam Poniżej:
      Fixed Warsaw.
      Kolor niebieski, głęboki, błyszczący.
      Rama stalowa Fixed Warsaw.
      Widelec stalowy Fixed Warsaw.
      Stery Neco aluminiowe, kulkowe.
      Wspornik kierownicy Fixed Warsaw.
      Kierownica torowa Fixed Warsaw.
      Dźwignia hamulca Tektro.
      Owijka GES ze skóry ekologicznej.
      Linka hamulcowa Clarks nierdzewna szlifowana.
      Hamulec przedni Tektro.
      Brak hamulca tylnego.*
      Suport na łożyskach maszynowych.
      Korba Prowheel.
      Blat srebrny.
      Pedały VP Vintage.
      Brak nosków.*
      Łańcuch KMC.
      Sztyca podsiodłowa czarna aluminiowa Zoom.
      Siodło Fixed Warsaw.
      Napinacze zintegrowane z ramą.
      Piasty Fixed Warsaw na łożyskach maszynowych.
      Szprychy srebrne nierdzewne CN.
      Obręcz przód Rigida Chrina srebrna polerowana.
      Obręcz tył Rigida Chrina srebrna polerowana.
      Opony Schwalbe Lugano.
      Opaski ciśnieniowe M-Wave.
      Dętki CST.
      Zębatka Novatec.
      Kontra Novatec.
      Wolnobieg Sturmey Archer.
      Obejma podsiodłowa na śrubkę.
       
      Wielkość ramy: 58cm.
      Wielkość ramy center-center: 55cm.
      Długość ramy center-center: 55cm.
      Główka ramy: 1''.
      Wielkość kół:  28'' , 622 , 700c.
    • Deseury
      Przez Deseury
      Witten Państwa. Tak jak w temacie napisane, od około 1,5 miesiąca uczę się jeździć Wheelie i na początku używałem przełożeń 1-4 ale gdy została zajechana do końca to od miesiąca używałem tylko 1-3 i dzisiaj patrząc na zębatki, widać że długo nie podziałają. Mam niemiecki rower MTB (noname) i przezutki/kasetę z Shimano. Od razu powiem że napęd do najczystszych nie należy, ale nigdy jeszcze takiej sytuacji nie miałem. Prosiłbym mniej lub bardziej amatorskiego fachowca o ocenę tej sytuacji
    • stunt4fun
      Przez stunt4fun
      Czy można codziennie ćwiczyć jazdę na tylnym kole? (Wheelie) Uczę się od około 3 miesięcy i bywało różnie raz gorzej raz lepiej ale zawsze do przodu. Ostatnio zrobiłem bardzo duży progres ale 2 dni temu dostałem bardzo duży regres! Nie bolą mnie jakoś specjalnie ręce czy coś chociaż czasami tak bywa ale wtedy pojeżdżę 10 minut i jest dobrze a teraz tak fatalnie idzie że nie wiem co robić. Dodam że bardzo lubię jeździć na rowerze i czasami poszaleć ale w miarę możliwości oczywiście bo o stuncie dowiedziałem się pół roku temu. Co robić? Odpoczywać czy pojeździć i może się "przyzwyczaję" znowu :/
    • Fleshu.biker
      Przez Fleshu.biker
      Witam wszystkich bardzo serdecznie !.
      Jako że jestem nowym forumowiczem chciałbym dać mały pokaz swoich umiejętności chociażby na rowerze kolarsko-miejskim. 
      Kiedyś jeździłem bardziej hardcorowym sprzętem do lasu lecz błędem życiowym było sprzedanie roweru na rzecz samochodu, teraz żałuje.
      Plany na przyszłość są wymagające i chciałbym wrócić do swojej leśnej pasji, czas pokaże. A tym czasem zapraszam do oglądania i ocen
      Pozdrawiam z Olsztyńskiego jeziora ! Piąteczka !
       
    • Watchman
      Przez Watchman
      Witam!
      Jak niektórzy może wiedzą, miałem zamiar znaleźć dawce pod rower, którym będę jeździł głównie po mieście. Miał być lekki, najlepiej szosówka. To było moje małe marzenie, które udało się w końcu ziścić. Byłem na przeglądzie samochodowym, a obok stacji kontroli pojazdów znajduje się złomowisko. Z racji, że kanał był zalany i musiałem czekać na osuszenie by przegląd mógł się odbyć, skierowałem swoje kroki na owe złomowisko. Znalazłem tam pewną ramę, którą będzie można zobaczyć w galerii zdjęć dostępnej pod linkiem na samym dole. Choć prace ruszyły początkowo pełną parą, w niedługim czasie napotkałem na problemy ze znalezieniem wykonawcy usług piaskowania i malowania ramy rowerowej. Renowacja stanęła na 2-3 miesiące. W listopadzie sytuacja w końcu drgnęła i już od jakichś 2-3 tygodni szosa jest ukończona. Żeby nie było, pomagał mi znajomy, dobry mechanik rowerowy.
      Wrażenie jak dla mnie robi duże, tym bardziej jak widziałem w jakim stanie była rama przed piaskowaniem. Jak się okazało po piaskowaniu, rama nie była wcale w tak złym stanie jak by się mogło na początku wydawać. Niestety z przyczyn zdrowotnych nie miałem okazji za dużo pośmigać. Może 10 przejazdów z pkt A do pkt B i z powrotem (raz dziennie) + 1 dłuższa jazda, na której bawiłem się w konfigurowanie siodełka i kierownicy.
      Po tej dłuższej jeździe, doszedłem też do dodatkowych wniosków. Musiałbym wymienić szczęki hamulca na nowe z przodu jak i z tyłu (te obecnie nawet po rewitalizacji nie działają łatwo, trudno je zacisnąć za pomocą klamki), zmienić wolnobieg na mniejszy (14T) i doinwestować w błotniki
      Pojawił się również pewien problem, który nie wiem z czego może wynikać - czy złej konfiguracji, czy może złej odległości siodełka od kierownicy, czy może po prostu muszę się przyzwyczaić. Podczas dłuższej jazdy miałem wrażenie jakbym "leciał" na kierownice. Mam problem również z łapaniem za klamki przy hamowaniu. Odczuwam pewien dyskomfort w plecach. Teoretycznie według kalkulatora na stronie CompetitiveCyclist, odległość między nosem siodełka a środkiem steru jest w moim rowerze za długa o jakieś 9-10 cm.
      Proszę Was, drodzy forumowicze, o porady odnośnie mojego problemu.
      Link do galeri: TUTAJ.
×