Skocz do zawartości
Mikokm

[Gravel do 8000] Na nowy sezon.

Rekomendowane odpowiedzi

AdwokatBoga
6 minut temu, m0d napisał:

nadal w większości dopiero wąchanie czy się przyjmie

Dawno się przyjęło. Jak masz rower robiony na wszelkich możliwych ramach (pomijając tytan), czyli aluminium, stal Cro-Mo i karbon, to znaczy, że model się przyjął. A fatbajki po prostu wróciły do swojej niszy, czyli jakieś piaski wybrzeża, bo zimy są już takie słabe, że na śnieg nie ma co. 

Sooty pojawią się na przełomie kwietnia i maja.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Harpoon_44

Witam wszystkich na forum! Chciałbym się podpiąć pod temat gravela, ponieważ poszukuję najprawdopodobniej takiego roweru dla siebie na nowy sezon. Najprawdopodobniej bo póki co ujeżdżam MTB, którym jeżdżę głównie po drogach asfaltowych (przy czym są to przeważnie drogi lokalne o dość wątpliwej jakości asfaltu) i drogach polnych/szutrowych. Na ile się dało na tyle przerobiłem swojego górala, ale wiadomo że to nie to... tym bardziej że jeżdżę często dłuższe trasy po 60km a czasem i po 130km spędzając po 5-6 godzin w siodle. Więc przekopując już od dłuższego czasu internet wyszło mi na to że gravel to będzie to czego szukam... Problem polega na tym że miałem możliwość "usiąść" na dwóch modelach graveli i za cholerę mi się to wygodne nie wydaje... Pozycję mam mocno pochyloną a na góralu wiadomo, prawie prostą (siodełko mam mniej więcej na równi z kierownicą lub nawet trochę poniżej jej). A na takie trasy przede wszystkim co chcę to wygodnego roweru żebym nie musiał później w imadle prostować kręgosłupa... z drugiej strony chcę żeby rower na tym asfalcie był szybki... no i teraz pytanie do Was jak poznać, który gravel będzie miał wygodną geometrię a który agresywną, sportową bo wszystkie dla mnie są bardzo podobne... chyba że szukać innego roweru??? z góry dzięki za pomoc doświadczone w tym temacie osoby :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
el_gregorio

Jeśli chcesz zachować pozycję w miarę zbliżoną do swojej obecnej spróbuj przymierzyć się do gravel'a o bardziej turystycznej charakterystyce z wyższą główką ramy, coś jak Marin Four Corners (w tym sezonie oprócz wersji ekonomicznej jest też wersja Elite, lepiej wyposażona i na pewno lżejsza), Merida Silex czy Giant Anyroad.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
m0d
10 godzin temu, Harpoon_44 napisał:

na góralu wiadomo, prawie prostą (siodełko mam mniej więcej na równi z kierownicą lub nawet trochę poniżej jej).

Nie napisałeś co to konkretnie za "góral" ale albo jest on koszmarnie źle dobrany i źle ustawiony albo masz sylwetkę typu "krótkie nogi - długi korpus i ręce", ewentualnie kombinacja jednego i drugiego ;)

Tylko skoro wynika, że taka pozycja Ci odpowiada, to IMHO nie męcz się rowerem z barankiem tylko dlatego, że tzw. gravele są akurat na topie, bo skończy się na jeździe w górnym chwycie i przekleństwach. Poszukaj za to czegoś w stylu fitnessa, gdzie będziesz mógł też włożyć nieco szerszą oponę, np. Giant Toughroad.

10 godzin temu, Harpoon_44 napisał:

A na takie trasy przede wszystkim co chcę to wygodnego roweru żebym nie musiał później w imadle prostować kręgosłupa...

Jest dokładnie odwrotnie niż myślisz, to wyprostowana pozycja mocno obciąża kręgosłup :) Za to żeby jeździć pochylonym, to trzeba mieć trochę elastyczności i wyćwiczyć niektóre mięśnie, stąd narzekania początkujących.

6 godzin temu, el_gregorio napisał:

o bardziej turystycznej charakterystyce z wyższą główką ramy, coś jak Marin Four Corners

Akurat Four Corners może i jest wysoki, ale jest przy tym długi, więc żeby nie było zdziwienia, że się jednak nie siedzi jak na krześle ;)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Harpoon_44
Napisano (edytowane)

@m0d Dokładnie to ujeżdżam póki co Gianta Terrago 3 disc. Nie wydaje mi się żebym miał go źle ustawionego pod siebie bo jeżdżę na nim naprawdę dużo, w sezonie po 50km praktycznie co drugi dzień plus okazjonalnie trasy ponad 100km i żadnego dyskomfortu na nim nie odczuwam. Początkowo miałem tylko problem z drętwieniem rąk - porządne rękawice, wymiana gripów + dodanie rogów załatwiły problem na amen. Właśnie dlatego mocno zastanawiam się czy potrzebuję rower typu gravel czy aby nie co innego... Chcę jeździć szybciej bo Giant jest piekielnie ciężki a użytkuje go głownie na asfalcie i szutrach. Z drugiej strony budżet mam 7.500 maks na nowy rower i nie chce tych pieniędzy wywalić na rower, który będzie mnie wkurzał bo będzie niewygodny...

17 godzin temu, el_gregorio napisał:

Merida Silex czy Giant Anyroad

Właśnie miałem możliwość siedzieć na Silexie. Być może jest on wygodny, na pewno jest zupełnie inny niż MTB więc przez chwilę w sklepie ciężko się upewnić że to jest to. Co więcej spełnia większość moich wymagań ale ma jedną wadę... za cholerę mi się nie podoba, a wiadomo, kupuje się też oczami i człowiek chce mieć sprzęt, który będzie cieszył jego oko. Dlatego szukam dalej coś co będzie spełniało przynajmniej większość tych kryteriów:

komfortowa ergonomia ramy
rama aluminiowa
wewnętrzne prowadzenie linek
kierownica gravelowa z rozchylonym barankiem
widelec karbonowy
możliwość zamocowania toreb/bagażnika na widelcu
sztywne osie kół
możliwość założenia opon do 700x42c
hamulce hydrauliczne lub bardzo dobre mechaniczne np. Tektro Spyre-C
korba 48/32T lub mniejsza
mocowanie na bagażnik z tyłu
osprzęt Shimano 105 R7000
suport nie na PressFit
cena do 7.500,00 PLN max

I póki co żadnego roweru typu gravel, poza Silexem spełniającego te wymagania nie znalazłem... :(

Edytowane przez Harpoon_44

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
durnykot
14 godzin temu, Harpoon_44 napisał:

wewnętrzne prowadzenie linek

To jest fatalne rozwiązanie IMO. 

 

14 godzin temu, Harpoon_44 napisał:

hamulce hydrauliczne lub bardzo dobre mechaniczne np. Tektro Spyre-C

Przy Twoim budżecie mechaniki nie powinny być brane pod uwagę. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Harpoon_44
1 godzinę temu, durnykot napisał:

To jest fatalne rozwiązanie

A dlaczego? Rozumiem że mocno utrudnia i pewnie podnosi koszty serwisu tak? Bo z czysto użytkowego punktu widzenia takie rozwiązanie wydaje się mieć sens: raz że rower wygląda estetycznie bez pałętających sie po ramie linek, do tego (co właśnie wkurza mnie w góralu) nie trzeba martwić się linkami przy montażu do ramy toreb i innego ekwipunku i do tego powinno to chronić linki przed ich ewentualnym uszkodzeniem w trakcie jazdy...

1 godzinę temu, durnykot napisał:

Przy Twoim budżecie mechaniki nie powinny być brane pod uwagę

Na początku też tak myślałem ale zdziwiłem się jak dużo producentów pakuje mechaniki do tego typu rowerów w tej cenie... ale owszem, zdecydowanie będę wolał mieć już hydrauliki na pokładzie

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
AdwokatBoga
19 minut temu, Harpoon_44 napisał:

Na początku też tak myślałem ale zdziwiłem się jak dużo producentów pakuje mechaniki do tego typu rowerów w tej cenie...

Bo gravele lubią się przewracać, klamki uszkadzać, bla bla. Ja byłem ostatnio zdziwiony, jak w Gestalcie X10 z mechanicznymi zobaczyłem widelec full carbon. A te Tektro Lyra, które do niego wsadzono, a chyba sporo osób na nie narzeka, bez żadnego docierania mocno hamowały...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
durnykot
44 minuty temu, Harpoon_44 napisał:

Rozumiem że mocno utrudnia i pewnie podnosi koszty serwisu tak?

Dokładnie tak. Za każdym razem jak wymieniam linki przy wewnętrznym prowadzeniu mam ochotę namierzyć pomysłodawcę i mu zaprezentować wewnętrzne prowadzenie na żywym organizmie.

47 minut temu, Harpoon_44 napisał:

do tego (co właśnie wkurza mnie w góralu) nie trzeba martwić się linkami przy montażu do ramy toreb i innego ekwipunku

Jeśli linki są puszczone pod dolną rurą , to nie powinno być problemu.

54 minuty temu, Harpoon_44 napisał:

Na początku też tak myślałem ale zdziwiłem się jak dużo producentów pakuje mechaniki do tego typu rowerów w tej cenie

Patrząc np na Rose to nie widzę mechaników

https://www.rosebikes.pl/rose-pro-cross-gravel-105-2671700

NS Bikes

https://7anna.pl/product-pol-11467-Rower-NS-Bikes-2019-RAG-1-28.html

Author Ronin

https://velo.pl/rowery/gravel/author/ronin-sl-0

Ewentualnie częściowym rozwiązaniem będą TRP HyRd, ktore są np. w GT Grade.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Harpoon_44

@durnykot Rose najładniej się prezentuje jak dla mnie natomiast chyba Ronin będzie z nich najbardziej komfortowy ze względu na wysoką główkę ramy tak? niestety wszystkie te modele nie mają przewidzianego dodatkowego mocowania na bidon, poniżej dolnej rury co dla mnie jest istotne bo mam torbę wew. trójkąta więc mogę korzystać tylko z jednego mocowania na bidon. Nie mają też mocowania na torby na widelcu, szkoda bo to też przydatna opcja dla kogoś kto planuje dłuższe wyprawy... Może znajdzie się inny sprzęt posiadający te opcje ??

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rzezniol
49 minut temu, Harpoon_44 napisał:

Może znajdzie się inny sprzęt posiadający te opcje ??

Wiertarka + nitonakrętki ... jako nitownice możesz zastosować "szybkozamykacz" i oś z jakiejś piasty QR9 ;)

Dolne mocowanie na bidon ma O1 Kode ... z tego co kojarzę to tylko pierwsza seria nie miała otworów na widelcu.
Ale przy tej opcji to musisz podjąć decyzję o samodzielnej budowie roweru. 

Pozdrawiam   

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Harpoon_44
4 godziny temu, rzezniol napisał:

Wiertarka + nitonakrętki

pewnie że można i tak :) tylko wywalając tyle kasy na nowy rower chciałoby się mieć takie podstawowe wydawałoby się rzeczy w rowerze przeznaczonym niby z definicji do wielodniowych wypadów w każdym terenie. Poza tym taka ingerencja w ramę/widelec podejrzewam że = utrata gwarancji... :( tak wogóle to dochodzę do wniosku że większość graveli jest zrobiona od czapy... wyglądają jak przerobione na szybko szosy żeby producent mógł się pochwalić że ma rower z nazwą "gravel" w ofercie. I za to sobie liczy jak za zboże. A coś takiego jak mnogość punktów montażowych na dodatkowy osprzęt powinno według mnie być w standardzie w tego typu rowerach... :( i jak tu wybrać coś sensownego... :(

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mistrzusek

Za taki hajs złóż rower po swojemu i będziesz miał wszystko co Ci jest potrzebne:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Harpoon_44

@mistrzusek spróbuje rozeznać ten temat jak to wyjdzie finansowo, może rzeczywiście to jest rozwiązanie moich problemów :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rzezniol

"Looknij" se mojego O1 w garażu ... mój DIY
Fakt bez hydrauliki ... część elementów "wyhaczonych" na różnych OLXach, forach czy blogach ... jednak to co "używane" na pierwszy rzut oka i tak wyglądało jak nowe ;).
Wyszedł istotnie taniej niż twój budżet ... różnica spokojnie starczyła by na uzbrojenie go w hydraulikę i zestaw zarąbistych toreb czy "hajendowy" namiot dla włóczęgi.

No ale to trzeba mieć jasno sprecyzowane potrzeby (ty takie masz) oraz dryg i czas do wyszukiwania super ofert :).

Pozdrawiam 
   

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Harpoon_44

@rzezniol "looknąłem" i powiem Ci że zacna bryka :) na pewno spróbuje pokombinować również w tym kierunku bo tak jak piszesz, potrzeby mam jasno określone a i z czasem nie ma problemu. Pierwsza faza ekscytacji już mi chyba minęła i teraz na chłodno podchodzę już do tematu. A mógłbyś napisać coś o napędzie 1x??? jak to się spisuje w tego typu rowerku, robisz nim jakieś większe podjazdy z obciążeniem??

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rzezniol

Napęd ... 1xXX wybierałem całkowicie świadomie po analizie zakresu przełożeń i sposobu użytkowania poprzednika.
Ta konfiguracja, którą mam praktycznie mnie nie ogranicza z żadnej strony, dla mnie strzał w 10`tke.
Póki co załadowany torbami jeszcze nie jechałem.
10 - 12 % na szutrze nie robi jakiegoś większego problemu ...
Ale pod torby w takim terenie owszem trzeba by odpuścić kilka ząbków z przodu lub dołożyć z tyłu .

Pozdrawiam 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
m0d
9 godzin temu, rzezniol napisał:

No ale to trzeba mieć jasno sprecyzowane potrzeby (ty takie masz)

Taaaa...

W dniu 9.02.2019 o 18:41, Harpoon_44 napisał:

mocno zastanawiam się czy potrzebuję rower typu gravel czy aby nie co innego...

:)

 

Harpoon_44, jeśli nadal mocno stoisz przy wyborze roweru z barankiem, to IMHO najbliżej Twojej listy tego co wydaje Ci się że potrzebujesz jest to:

http://www.fujibikes.com/usa/bikes/road/adventure-and-touring/jari/jari-1-1

W Polsce powyżej 8000zł, ale od razu pytaj o rabat.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
paulsen
18 godzin temu, Harpoon_44 napisał:

@durnykot Rose najładniej się prezentuje jak dla mnie natomiast chyba Ronin będzie z nich najbardziej komfortowy ze względu na wysoką główkę ramy tak? niestety wszystkie te modele nie mają przewidzianego dodatkowego mocowania na bidon, poniżej dolnej rury co dla mnie jest istotne bo mam torbę wew. trójkąta więc mogę korzystać tylko z jednego mocowania na bidon. Nie mają też mocowania na torby na widelcu, szkoda bo to też przydatna opcja dla kogoś kto planuje dłuższe wyprawy... Może znajdzie się inny sprzęt posiadający te opcje ??

Widele ROSE ma możliwość montażu lowriderów. Akurat PRO CROSS w porównaniu do Backroada jest bardziej zwarty ponadto rower składany jest na zamówienie zatem można zamontować dość wysoko podkładki co daje bardziej wyprostowaną pozycję. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Harpoon_44

@m0d akurat jeśli chodzi o rower typu gravel to dokładnie wiem co chce żeby w nim było. I to generuje problem bo takich graveli jest jak na lekarstwo :) inna kwestia to ta czy gravela potrzebuję ale biorąc pod uwagę fakt do czego mam zamiar ten rower wykorzystywać to wydaje mi się że jednak bardziej gravel niż fitness. A baranek i inna pozycja to kwestia przyzwyczajenia więc tragedii być nie powinno. Jari już widziałem wcześniej ale przekreśliłem go ze względu na cenę...

Czyli reasumując na ten moment mam trzy opcje: 1) pogodzić się z wyglądem Silexa, 2) wynegocjować dobry rabata na Fuji 3) pokombinować ze złożeniem roweru pod siebie. Tak czy owak dzięki Wam wielkie za wszelkie sugestie! :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
m0d

Co do rabatu na Fuji, to myślę że możesz się zmieścić w swoim budżecie. Interesowałem się tymi rowerami, tylko modele niżej, i w sklepach z którymi się kontaktowałem niższa cena była praktycznie od ręki. Co nie zmienia faktu, że Fuji jako takie się ceni i bliżej wiosny sytuacja może być inna. Za to widać jest, że ta firma ma dokładny pomysł na to czym jest dla nich gravel.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
m0d
4 godziny temu, Harpoon_44 napisał:

pogodzić się z wyglądem Silexa

Nie tylko z wyglądem, bo z tego co pamiętam Silex ma press-fit, którego chciałeś, co zrozumiałe, uniknąć ;)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
el_gregorio

Nie trzeba się z niczym godzić, jak Silex, rynek gravel'i jest obecnie tak bogaty, że da się znaleźć coś jak najlepiej wpasowanego w oczekiwania. Ciekawą opcją jest np. Specialized Sequoia Elite https://www.specialized.com/pl/pl/sequoia-elite/p/129126 ma wszelkie mocowania pod bagażniki i hydraulikę. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
el_gregorio

Z innych ciekawych w budżecie to np. Kona Rove ST, akurat z mechanikami, ale stalowa rama i pełne możliwości montażu wszelakich sakw, https://sklep.konaworld.pl/pl/p/Rower-Kona-Rove-ST-2019-Zielony/2202 albo trochę ponad budżet Kona Sutra Limited https://sklep.konaworld.pl/pl/p/Rower-Kona-Sutra-LTD-Zielony-2018/1808 z hydraulikami, stalową ramą i oponami jak 29er.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Harpoon_44

@m0d tak wiem że Silex stoi na PressFit ale z tym od biedy mogę się pogodzić, poza tym czytałem gdzieś na forum że patent od Tokena powinien załatwić sprawę skrzypiącego suportu. Wiadomo jest to dodatkowy koszt który trzeba sobie gdzieś tam kalkulować w budżecie ale jest to rzecz do obejścia. Wygląd już niestety nie da się tak łatwo obejść :) co do Fuji pełna zgoda, jest to rower zaprojektowany z pomysłem a nie żeby tylko wypełnić lukę w ofercie producenta. W międzyczasie rozwiązała się w sumie sprawa Silexa, w mojej okolicy żaden sklep nie ma go na stanie, mają go dostać w okolicach lipca... :)

21 godzin temu, el_gregorio napisał:

Z innych ciekawych w budżecie to np. Kona Rove ST

Kona odpada ze względu na napęd, mieszkam w terenie górzystym więc napęd 1x nie jest dla mnie, celuję tutaj zdecydowanie w dwa blaty. Sequoia znowu stoi na starszej generacji 105-tki od Shimano (wersja z 2018 roku), w cenie zbliżonej do nowej Meridy. I do tego jest na stalowej ramie do której osobiście nie jestem przekonany. I tutaj mam pytanie bo o stalowych rowerach krążą różne historie, jakie są różnice zestawiając stal vs aluminium w tego typu sprzęcie?? chodzi mi o różnice w wadze, amortyzacje, kwestia rdzy na stali, etc.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×