Skocz do zawartości

[Amortyzator] Xcr 32 air- serwis


Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

 

Mam amortyzator Xcr 32 air 29r jego praca w całość zakresu i tłumienie jest w porzadku. Mogę dostosować tłumienie i twardość. Natomiast jego praca w małym zakresie w wybieraniu nierówności nie jest najlepsza. Uczucie przy uginaniu z małą siła jest takie jak by amorek chodził z oporem jak by tarcie było za duże a jak się przyłoży większą siłę to ugina się fajnie i płynnie i wolno odbija.

 

 

Serwis poprawi to działanie? Zamówiłem smar rockshoxa 10wt i smar stały sram.

Rozkręca wyczyszczenie i nasmaruje.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Natomiast jego praca w małym zakresie w wybieraniu nierówności nie jest najlepsza.

 

Bo za to odpowiedzialna jest w sporej mierze sprężyna negatywna. Możesz odezwać się do @Activia w sprawie zakupu miększej wersji.

 

 

 

Serwis poprawi to działanie?

 

Jeżeli dotychczas był nasmarowany w sposób prawidłowy to nie wpłynie to raczej na działanie, ale na pewno też nie zaszkodzi

 

 

 

Zamówiłem smar rockshoxa 10wt

 

10 WT to raczej olej, tylko po co Ci on?

 

 

 

smar stały sram

 

Będzie ok ale nieco przepłacony 

Edytowane przez skom25
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie zdziw się tylko jak zalejesz ten amor olejem że stracisz hamulec przedni a w dłuższej perspektywie również cartridge tłumika będzie do wyrzucenia.

Odnośnie pracy to jak koledzy wspominali kwestia dobrania odpowiedniej sprężyny negatywnej. To jest amortyzator półpowietrzny jak wszystkie suntoury.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Olej potrzebuje do zalania lag

 

No to bardzo się mylisz, te amortyzatory smarowane są smarem stałym a nie olejem. 

 

Nie wiem co wynika z tego filmiku, na moje oko to nic  :whistling:

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jesteś pewny że masz te gąbki? Bo z tego co wiem to w XCR ich nie ma, ewentualnie podobno można je upchnąć tam we własnym zakresie.

 

Ściągasz dolne lagi i masz ślizgi. Czyścisz wszystko i nakładasz smar na tuleje ślizgowe i uszczelki przeciw kurzowe.

 

Coś mam wrażenie że naoglądałeś się poradników serwisowych do amortyzatorów które kosztują 5-10 razy tyle co Twój  :whistling: XCR to naprawdę bardzo podstawowy amortyzator.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sramowskiego? Tobie coś się nie pomieszało?

 

Od początku miałem wrażenie że Ty sądzisz że masz Rock Shox XC32 a tak naprawdę masz Suntour XCR 32 AIR

Edytowane przez skom25
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Tak wiem że mam Rsa

 

No właśnie nie masz RS'a :thumbsup: 

 

Będzie ok, na przyszłość poczytaj i można kupić tańsze zamienniki: Activia ma oryginalny smar SR albo można kupić smar Slickoleum w niezłej cenie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do serwisu XCR-a powietrznego to tak

 

1. Nie ma fabrycznie żadnych gąbek olejowych

2. Ma kartridż Nierozbieralny

3. Komora powietrzna polega na pracy popychacza ze spręzynami negatywnymi oraz tłoczka w specjalnym wkładzie rurkowym.

4. Co do zalewania dolnych lag.

      - Amortyzatory są to budżetowe i modele te nie sa przygotowane do zalewania dolnych lag

      - Uszczelki w kartidżu są wargowe do środka przez co olej z kartridża się nie wydostanie lecz z zewnątrz kartridża potrafi się szybko do środka dostać olej przy zalanej dolnej goleni

      - Zalanie dolnej lagi w komorze powietrznej równiez nic nie da ze wzgledu dodatkowego wkładu. Zalanie dolnej lagi olejem spowoduje tylko mulenie amortyzatora

5. Co do smaru to mam w ofercie oryginalne, natomiast jeśli autor tematu nie ma zamiaru kupować przez internet to polecam smar wapniowy

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 1 miesiąc temu...

To ja się zapytam.Po przesiadce ze zwykłego XCM stwierdzam że nie zauważyłem różnicy w działaniu.Żadne ustawianie ciśnienia nie pomaga.Wjeżdżając w las trafiając na korzenie nie da się jechać,już nie mówię o większych przeszkodach.Rozumiem że jest to niskobudżetowy amortyzator,ale powinien chociaż udawać że coś amortyzuje.Pytanie proste czy robiąc mu tzw. przegląd zerowy i porządne smarowanie pomoże mu,czy darować sobie i kupić coś innego.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ile ważysz? Jakie ciśnienie ustawiasz?

 

Porządny serwis to podstawa ale raczej bez niego nie powinno być to tak drastycznie odczuwalne.

 

Widzisz, może spodziewałeś się przysłowiowego "wybierania liści", niestety nie tak klasa amortyzatora. Ja mam Epixona, nie jest źle ale czułości mu nieco brakuje, natomiast bardzo dużą różnicę czuć przy agresywnej jeździe. Jestem pewny że na starym sprężynowym XCR zaliczyłbym kilka gleb z których wyciągnął mnie Epixon.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem że nie będę "wybierał liści".Jadąc po kostce nie odczuwam żadnej różnicy przy zablokowanym/odblokowanym skoku.Sam amortyzator na "sucho" ugina się ładnie i wraca.Próbowałem różnych ustawień ciśnienia i tłumienia.Moja waga na rower to 105 kg.Przy ustawieniu 110 psi, SAG wynosi ok 2,5 cm (amor ma skok 100 mm) próbowałem zejść do ok 90 psi ale bałem się że dobije go do końca.Podczas hamowania widzę że ładnie się ugina,ale to tyle co potrafi.Wjeżdżając na wyboje działa tragicznie, cała kierownica się trzęsie,komfort jazdy jest tragiczny

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kolego to nie dziw się takiej pracy amora. ja ważę (niestety) ok 115kg i mam Duroluxa R2C2. Żeby utrzymać odpowiedni sag to także muszę pompować powyżej 100PSI co mówiąc szczerze bardzo mi to przeszkadza do dobro odczuwalnej pracy amortyzatora

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem że nie będę "wybierał liści".Jadąc po kostce nie odczuwam żadnej różnicy przy zablokowanym/odblokowanym skoku.Sam amortyzator na "sucho" ugina się ładnie i wraca.Próbowałem różnych ustawień ciśnienia i tłumienia.Moja waga na rower to 105 kg.Przy ustawieniu 110 psi, SAG wynosi ok 2,5 cm (amor ma skok 100 mm) próbowałem zejść do ok 90 psi ale bałem się że dobije go do końca.Podczas hamowania widzę że ładnie się ugina,ale to tyle co potrafi.Wjeżdżając na wyboje działa tragicznie, cała kierownica się trzęsie,komfort jazdy jest tragiczny

Możliwe, że masz zbyt mocne tłumienie odbicia i amortyzator "pakuje" (z każdą kolejną nierównością skraca się jego skok).

 

Pokręć pokrętłem tłumienia odbicia do oporu w lewo i zmniejsz SAG do 20%.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...