Skocz do zawartości

Gawel76

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    617
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

329 wyświetleń profilu

Osiągnięcia użytkownika Gawel76

Stały bywalec

Stały bywalec (7/13)

  • Pierwszy post
  • Collaborator
  • Automat Rzadka
  • Conversation Starter
  • Od tygodnia

Ostatnio zdobyte

337

Reputacja

  1. Ja jestem cały. Mimo że nie było uderzenia głową, cieszę się że zakładam kask.
  2. Dzisiaj wylądowałem na masce samochodu. Pan kierowca walnął mnie na przejeździe. Miałem zielone, on skręcał i stwierdził że mnie nie widział. Na szczęście odbiłem się od maski i wylądowałem na własnych nogach. Kierowca biedniejszy o 500 zł i 6 punktów. Cwaniaczek kręcił że mnie uderzył za przejazdem, że jechałem po przejściu dla pieszych. Policjant się uśmiechnął i stwierdził że winna może być tylko jedna osoba. Na dzisiaj starczy wrażeń
  3. https://www.centrumrowerowe.pl/pokrowiec-topeak-smartphone-drybag-pd8094/ Mocowanie na trytytki i nie ma problemu jaka średnica
  4. Tak ma to wyglądać. Stara miała swój klimat. Nowa ? Tak właśnie wożę. Futerał przymocowany do ramy paskiem
  5. Kupiłem do testów gacie X-Tiger, jak na razie jestem mile zaskoczony. Niestety rozmiarówka jest strasznie zaniżona, jak ktoś ma duży tyłek to nie znajdzie rozmiaru
  6. Dzisiaj podwórkowe bydle szczerzyło zęby na moje łydki. Właściciel dostał taką wiązankę, aż się schował do garażu. Jego szczęście albo psa że gaz w domu zostawiłem
  7. Dzisiaj Warszawa, Nowy Dwór Mazowiecki, Pomiechówek,Dębe, Nieporęt, Warszawa. Łącznie 105 km
  8. Bo taki staw znalazłem . Gdzieś po drodze do Nowego Dworu Mazowieckiego
  9. Nie narzekaj. Trzeba było poczekać aż wyschnie, zeskrobać i brykiet zrobić do kominka
  10. Wieczorna przejażdżka, zatrzymałem się nad Wisłą żeby odsapnąć. Komary gryzą niesamowicie, wyciągam Muggę i pryskam gdzie się da. Komary nie przeżyły i kask też, zrzucił lakier jak wąż skórę . Rada nie pryskajcie kasków wszystkim co posiada DEET
  11. Green Velo, Terespol - Elbląg. 18-29 Lipiec. Łącznie wykręcone 1120 km. Średnia 100 km dziennie. Jechaliśmy w 6 osób, jedną koleżankę zgarnęliśmy w Terespolu, niektórzy skończyli wcześniej z przyczyn braku czasu. Do końca dojechaliśmy we dwójkę. Ogólnie było super
×
×
  • Dodaj nową pozycję...