Skocz do zawartości

[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 16


Puklus

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Wczoraj Harpagan 47. Polnocne Kaszuby. 130.5 km. Zanosi sie na ok 25 m-ce

 

Wysłane z mojego OV-Vertis-01 przy użyciu Tapatalka

 

 

Napisano

Dziś:112,39km ze średnią 29,5km/h+8,94kmicon_wink.gif  Ok 60 km wspólnie przejechane z kolegą,w sumie to dziś była nas czwórka ale wcześniej się rozjechaliicon_wink.gif​ 

Napisano

Jakaś choroba mnie dopadła także na jakąkolwiek jazdę nie mam szans :angry2: ale za to miałem czas na większe zakupy. Dzisiaj trochę lepiej się poczułem więc postanowiłem założyć nowe koła, kasetę hg41 oraz tarcze hs1. Trochę się pomęczyłem z demontażem starych v-brakeów ale wszystko skończyło się dobrze. Mam nadzieję, że za niedługo wyzdrowieję, ale w sumie mi nie szkoda bo pogoda na razie nie zachęca do jazdy :confused:

Napisano
  • DYSTANS24.91 km
  • CZAS TRWANIA1g:15m:06s
  • ŚREDNIA PRĘKOŚĆ19.9 km/h
  • MAX PRĘDKOŚĆ106.3 km/h
  • KALORIE1124 kcal
  • NAWODNIENIE0.26L
  • MIN WYSOKOŚĆ123 m
  • MAX WYSOKOŚĆ171 m
  • ŁĄCZNIE W GÓRĘ78 m
  • ŁĄCZNIE W DÓŁ82 m
  • POGODAPrzeważnie słonecznie

 

http://www.endomondo.com/workouts/323726126/10366840

 

Prędkość maksymalna oczywiście przekłamana. Według wykresu wyniosła ona 41,29 km/h. Pojechać można było dopiero od 17 kilometra, wcześniej cały czas wiatr w twarz, niesamowicie hamujący.

Napisano
  • DYSTANS30.28 km
  • CZAS TRWANIA1g:37m:10s
  • ŚREDNIA PRĘKOŚĆ18.7 km/h
  • MAX PRĘDKOŚĆ40.7 km/h
  • KALORIE959 kcal
  • ŚREDNIE TĘTNO138
  • MAX TĘTNO170
  • ŁĄCZNIE W GÓRĘ166 m
  • ŁĄCZNIE W DÓŁ174  

Tylko tyle bo odrazu po wjeździe do lasu pourywałem 2 szprychy w tylnym kole - powrót z kołem którego nie dało się zakręcić ręką , w dodatku rozwaliłem czujnik garmina prędkość / rytm . 

 

Potem wymiana szprych , adaptera hamulca ( krzywy ) oraz wyregulowanie obu zacisków .

 

Napisano

Tylko tyle bo odrazu po wjeździe do lasu pourywałem 2 szprychy w tylnym kole - powrót z kołem którego nie dało się zakręcić ręką , w dodatku rozwaliłem czujnik garmina prędkość / rytm . 

 

Jakby to powiedział mój Kumpel - kumulacja! :D

Napisano

wreszcie wyczyściłem rower po wyścigu, a potem pojechałem szosą -> 51km, średnia 28km/h -> robiłem test na próg mleczanowy, ale słabo wyszło, bo wynik nie jest jasny :/ do tego mocno i zimno wiało 

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...