Skocz do zawartości

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

szych

[serwis] dampera Fox Float RP23 RP2

Rekomendowane odpowiedzi

shotgun

Nalezy sie cieszyc, ze to imbus 4mm, gdzie wezmiesz cokolwiek do mebli i rozwiercisz, jak masz 2.5mm to juz ze znalezieniem czegos miekkiego i rozwierceniem jest problem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
tobike

Jak tam prace, serwis został pomyślnie zakończony? Może już damper śmiga po górach :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
shotgun

To samo pytanie mialem dac wczoraj...., czyzby problem z wykonaniem igly , badz nabiciem 400Psi?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
szych

Witam po przerwie. Przepraszam, że tak w skrócie, ale z urlopu wywalili prosto w delegację.

 

Tak więc pragnę ogłosić połowiczny sukces. sukces, bo damper złożyłem i działał świetnie przez 100km (i 3000m przewyższeń Beskidu Sądeckiego i Gorców). Połowiczny - bo później znów zaczął siorbać i zalało komore powietrzną. Być może oring na trzpieniu jest za twardy w stosunku do oryginału i nie trzyma oleju jak należy, być może za słabo dokręciłem głowicę tłumika, być może coś konkretniejszego jest do wymiany. Trudno stwierdzić, wrócę do domu, rozbiorę i powymieniam po kolei słabe ogniwa.

 

Samo złożenie komory tłumienia przebiegło bez problemów. Najpierw robimy końcówkę do pompowania, która składa się z :

- odpowietrznika M6 do hamulców samochodowych za 6zł, który przycinamy kątówką

- igły medycznej za 12gr - ja użyłem 0,6mm ale polecam mniejsze np. 0,4

- kleju CX-80 za 30,2zł

Całość skleić, zostawić na 12h, potem owinąć teflonem i wkręcić w główkę pompki.

 

Beto MP-035 bez problemu pompuje do 400psi. Owszem, do ostatnich dociśnięć trzeba się przyłożyć, ale jeśli sam dasz radę wnieść rower po schodach, to napompować też dasz radę, nie taki diabeł straszny. A jak nie, to poproś mamę :)

 

Więcej problemu jest z imbusem. Użyłem standardowej eski 4mm, których pełno dostałem z meblami. Takie miękkie to one jednak nie są i dopiero za 3 razem przewierciłem jak należy. Pierwsze 2 próby skonczyły się urawniem wiertła (1mm lub 1,5mm - 80gr w metalowym, 1mm jest lepszy, ale łatwiej zerwać) w środku imbusa na załamaniu. Stal w tym miejscu jest twardsza i wiotkie wiertło lekko się wygina, łatwo je uszkodzić. Wymagana cierpliwość, imadło i trochę wprawy.

 

Zdjęcia narzędzi i przebieg opisano tutaj :

FORUM DH-zone.com • Zobacz wątek - [Damper] Serwis Fox Vanilla R

 

Moja wersja pokrywa się w 100%, więc nie będę się powtarzać.

 

 

Z własnych porad:

- na głowicy komory tlumienia wybity jest numer seryjny. w manualu foxa, który krąży po necie, znajdziecie schematy dla danych numerów i odpowiednie głębokości IFP. Za pomocą suwmiarki/patyka/calówki wpychamy tłoczek do komory na odpowiednią głębokość, zalewamy olejem (ja użyłem oleju do damperów Rock Shoxa. raz że jest dostępny w rowerowych w małych butelkach, dwa - ma podobną lepkość do oleju foxa, trzy - ma o wiele wyższy VI niż wszelkie oleje do amortyzatorów motorowych)

- jak zakręcacie głowicę od tłumika, to wyłączcie propedal i ustawcie tłumienie na minimum. Inaczej będzie niespodzianka z wcisnięciem IFP w komorę

- zamiast kulki plastikowej można użyć pistoletu z klejem, trzyma tak samo. Wyjmować kulkę polecam z pomocą zapalniczki, ułatwia niesamowicie cały proces.

- jak ktoś uważa, że pompowanie do 400psi wymaga siły, to czekam na opis wrażeń z zakręcania komory powietrznej z nowymi, dobrze nasmarowanymi qringami :)

- do smarowania wystarczy smar silikonowy do uszczelek. Kupiłem za 10zł w rowerowym opakowanie takiego specyfiku polskiego producenta i sprawdza się wyśmienicie. Ewentualnie opcja droższa Rock Shox Redrum.

 

 

Tyle z frontu, w weekend wrzucę zdjęcia narzędzi, żeby uciąć ewentualne spekulacje :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
tobike

Czy w twoim damperze na pewno było ciśnienie 400psi, z tego co się orientuję to ciśnienie jest wypisane obok strojenia tłumika na dole komory powietrznej. Co do oringu jeśli stosujesz zamienniki z miękkiej mieszanki to zwiększ jego rozmiar (w przekroju) może to uszczelni dobrze komorę. Do jakiego ciśnienia napompowałeś komorę powietrzną po serwisie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
tobike

Szych jak tam po serwisie dampera, były jakieś poprawki, jak się spisuje?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
szych

Jeszcze przed :) Ale już niedługo, do końca października powinienem znów śmigać. W międzyczasie zdjęcie końcówki do pompowania :

 

dscn1347t.jpg

 

Po kilku razach i nietrafieniu w otwór po drugiej stronie gumy igła się skrzywia, do tego przy pompowaniu potrafi mocno się wygiąć, więc polecam przygotować sobie ze 2 zestawy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
szych

Wykręcić śrubkę, docisnąć, wkręcić.

 

98207139.jpg

 

63047794.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mrkura

Nie czytałem całości, ale . . . post #8 po odkręceniu tej komory pozbyłeś się azotu z komory, pewnie niektórzy powiedzą że powietrze ma 78% ble ble ble itd, ale - azotu już nie masz :) . Olej w komorze głównej bierze się z tłoka, pierwszą część jaką sprawdź to korek przez który wlewa się olej.

Ja poradziłem sobie tak:

https://picasaweb.google.com/102576698132301751366/ZrobToSamNo1FOXFLOATRLWsUszczelnienieKorkaOleju#

 

Jeśli się minąłem z wątkiem lub odpowiedź nie na temat, to z góry przepraszam :woot:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
szych

Dzięki za podpowiedź, będę musiał sprawdzić. W sumie do tej pory winiłem oringi, ale faktycznie może równie dobrze śruba puścić. Aczkolwiek ja bym wsadził kulkę i gumę w odwrotnej kolejności.

 

Co do ostatniego zdjęcia z Twojego albumu - jakim cudem zrobiłeś serwis komory olejowej bez opróżnienia komory azotowej?? Powinno ci IFP wystrzelić. Jesteś pewien, że ostał tam się jakikolwiek gaz?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mrkura

ad. 1

Jeśli najpierw dasz gumę, to wpadnie po komory. Musisz dać najpierw kulkę, a później gumę którą ściśniesz śrubą, przez co się wszystko ładnie doszczelni.

ad. 2

Oczywiście, że odkręciłem. Odkręcałem wszystko co się dało, ale człowiek uczy się na błędach :) . Ale to był mój ówczesny pierwszy full, można powiedzieć doświadczalny. Teraz jedyne co robię to wymieniam uszczelki, oringi i napycham fluidu ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
shotgun

Wszystko fajnie, tylko Twoja instrukcja jest bez sensu, czego ona ma dotyczyc?

Wymiany uszczelnienia? Trzeba robic IFP.

Wymiany/dolania oleju? Trzeba robic IFP.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mrkura

Ma służyć "doszczelnieniu korka" i zwrócenia uwagi koledze, że problem może być banalny. Kolega nie chce się dowiedzieć jak wymienić uszczelnienia, czy jak dolać/wymienić olej. Chce żeby z jego dampera nie wyciekał olej, a to może być jedna z przyczyn.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
shotgun

Ma służyć "doszczelnieniu korka" i zwrócenia uwagi koledze, że problem może być banalny. Kolega nie chce się dowiedzieć jak wymienić uszczelnienia, czy jak dolać/wymienić olej. Chce żeby z jego dampera nie wyciekał olej, a to może być jedna z przyczyn.

Teraz kumam...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
aizbaM

Wykręcić śrubkę, docisnąć, wkręcić.

 

 

 

 

 

 

Niestety Twoja wyszukana rada się nie sprawdziła.

 

Dla potomnych, jeśli nie ma potrzeby to nie wyciągajcie czerwonego pokrętła, ponieważ żeby je włożyć z powrotem na miejsce i skręcić tak żeby działało niezbędne jest opróżnienie komory z azotem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
szych

Nie sprawdziła tzn.? Opróżnianie komory jest potrzebne, żeby cofnąć trochę trzpień od PP i włożyć na niego trybiki od dźwigni. Tylko to jest troche inny przypadek niż dociśnięcie obudowy pokrętła.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
aizbaM

Może źle się wyraziłem, chodziło mi o włożenie z powrotem na swoje miejsce czerwonego pokrętła, po wcześniejszym całkowitym jego wyciągnięciu.

W tym przypadku jedynym sposobem żeby to pokrętło włożyć z powrotem trzeba opróżnić komorę z azotem.

 

Czym mogę zalepić gniazdo na imbus przez które pompuje się wspomnianą wcześniej komorę?

 

Odebrałem damper z serwisu z napompowaną komorą i niezaślepionym gniazdem, jest ryzyko że ta komora się samoistnie opróżni?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
szych

Ja zaślepiam klejem na gorąco i trzyma. Aczkolwiek wszystkie te rozwiązania to specjalne komplikowanie ludziom zyca. RS ma wykręcany wentyl do shradera i to się sprawdza. Za jakiś czas będę posiadać kilka takich, dam znać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Robot

Cześć Szych

Szybsze zużycie oringu od IFP może również wynikać ze zbyt wysokiego ciśnienia w komorze azotowej. Rozmawiałem z kilkoma macherami serwisującymi taki sprzęt i oni zalecają ciśnienie w przedziale 200-250 psi. Pokrywa się to z wypowiedzią serwisanta majsterkującego przy Monarchu na filmiku jaki zamieściłeś, bo jak dobrze go zrozumiałem on wpompował 230 psi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
umbrellavirus

Mam pytanie: czy jeśli odktęcę tą śrubkę pod którą jest stalowa kulka muszę pozbyć się najpierw azotu? Przy takim ciśnieniu zrobił by się ładny spray.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
szych

Musisz :)

 

p.s.

tę śrubkę

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
umbrellavirus

Czy ja dobrze rozumiem, że każde szybkie przesuwanie tłoka w głąb jest amortyzowane przez sprężający się azot po drugiej stronie FIP, tak?

Jak ciśnienie w komorze azotowej wpływa na charakterystykę pracy? Na liniowość wpływa przecież objętość komory pozytywnej.

Jakie powinno być tam ciśnienie ? Jedni podają 200 inni 400 psi.

Czy zmniejszając kompresję poprzez wyciągnięcie Shimów (Compression Shims) wpływa to też na stopień ProPedal? Czy też są to dwie niezależne rzeczy?

Czy da się ustawić w PR2 tłumienie na minimum, a ProPedal na max (coś jak blokada)?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
szych

Ciśnienie w azotowej ma pilnować, abyś tłoka nie dobił. Jego wartośc na pewno jakoś wplywa na kompresję, aczkolwiek w mniejszych damperch to może byc niewyczuwalne.

 

ProPedal to właśnie właściwe ustawienie tłumienia powolnej kompresji. Zmieniając liczbę shimów zmieniasz Compression Tune, więc bardziej lub mniej buja. Z tego też powodu nie mozna ustawić osobno kompresji i osobno propedal.

 

Dla czekających na informacje o serwisie mam złą wiadomość - kompletnie nie mam czasu i możlwości (wieczna przeprowadzka) siąść do tego samemu, więc wysłałem do chłopaków z Wrocławia. Po wstępnej rozmowie potwierdza się przypuszczenie, że dobrałem za twardy oring na trzpień. Zobaczymy efekty, jak damper wróci. Informacja dbra, że też to robią samemu, więc się da :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
shotgun

Czy ja dobrze rozumiem, że każde szybkie przesuwanie tłoka w głąb jest amortyzowane przez sprężający się azot po drugiej stronie FIP, tak?

Jak ciśnienie w komorze azotowej wpływa na charakterystykę pracy? Na liniowość wpływa przecież objętość komory pozytywnej.

Jakie powinno być tam ciśnienie ? Jedni podają 200 inni 400 psi.

Czy zmniejszając kompresję poprzez wyciągnięcie Shimów (Compression Shims) wpływa to też na stopień ProPedal? Czy też są to dwie niezależne rzeczy?

Czy da się ustawić w PR2 tłumienie na minimum, a ProPedal na max (coś jak blokada)?

Pisac pisza, ale cos ostatnio malo pisza o tych 400psi a wiece jo tych 200psi i okolicach. Mniejsza z tym, ja nie robilem RP23, ale takie spostrzezenie przy X-Fusion O2PVA, czyli takim z ichniejszym "propedalem". Damper kupiony jako uzywka,igla, po bulki, uzywana przez emeryta, a wlasciwie jego psa, bo emeryt na wozku..., po otrzymaniu - damper ewidentnie ma za malo w IFP, bez zadnego problemu skladam go w rekach. Odeslany z powrotem, gdzie byl dopompowany w VarioBike. Po powrocie jest lepiej, ale nadal zle, po miesiacu jazdy zauwazam, ze ma kilka mm poczatkowego martwego ruchu - zapowietrzony. Usiadlem , po niecalej godzinie i full serwisie damper odzyl. Jakie roznice?

Nie wiem jaki olej byl pierwotnie, zalany RedRumem 5W, tak - celowo piatka.

Powiekszenie pierwotnej objetosci komory z olejem, czyli krazek poszedl w dol o 4-5mm.

Wpompowanie 250psi zamiast 140, ktore bylo przed rozbiorka.

Po jezdzie, damper jest czulszy, nie przelatuje przez skok, jak emeryt przy otwarciu Biedronki - a sa szybcy... stal sie bardziej progresywny, co mnie bardzo odpowiada.

Najwazniejsze.

PVA posiada - full otwacie, pierwszy, drugi i trzeci stopien utwardzenia, nie jest to totalna blokada jak w O2RC, przed serwisem byla wyrazna roznica pomiedzy skrajnymi polozeniami, stopnie posrednie byly takie sobie, przy tzw. "locked" pompowal slabo, ale pompowal. Na chwile obecna juz na 1 stopniu czuc roznice, a "locked" utwardza sie na tyle, ze dopiero walniecie na stojaco zmusza zawieche do pracy.

Jak widac, sama zmiana cisnienia w IFP generuje znacaca roznice w zachowaniu dampera i mysle , ze w Foxie bedzie analogicznie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×