Skocz do zawartości

[sklep] Bikestacja - opinie o sklepie


NooreQ

Rekomendowane odpowiedzi

Jeżeli sklep wypakuje towar z oryginalnego opakowania i dostarczy w zastępczym, to jak w razie czego chcecie odsyłać towar "w stanie nienaruszonym i niewskazującym na użycie"? Sklep wypnie się i powie, że został rozpakowany i nie przyjmie zwrotu. Paczkomat ma różne boksy i albo się towar mieści albo nie. Sklep zmniejszając paczkę oszczędza na wysyłce, a nam zamyka drogę do zwrotu. Jeśli towar jest nowe, to ma być w oryginalnym opakowaniu z instrukcją, rachunkiem. Jeśli to jest wersja nazwijmy to bezpudełkowa, to taka informacja powinna być na stronie i według mnie odpowiednio zmodyfikowana cena.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Niestety spora część sprzętu, zwłaszcza tego drobniejszego wymaga zniszczenia opakowania by go rozpakować (tekturowe blistry, foliowe opakowania). Jeśli sklep zniszczy opakowanie lub kupujący to magazyn nie przyjmie takiego zwrotu. Dlatego uważam, że towar powinien być dostarczony w oryginalnym opakowaniu. Z resztą to jest zawarte polskim prawie. Towar ma być oryginalnym opakowaniu i nienoszący śladów użycia.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kwestia oryginalnych opakowań to jest faktycznie problem, który niekiedy powstaje już na etapie dystrybutora. Z Shimano już nieraz dostawałem paczki gdzie nie było to wszystko idealnie. A Shimano to jest pierwsza liga jeśli chodzi o ta sprawy. Gdzie indziej bywa dużo dużo gorzej. Niekiedy lepiej wyjąć towar z opakowania i włożyć go do zastępczego bo jest to po prostu bardziej estetyczne. Oczywiście nie jest to standard ale zdarzają się takie przypadki. 

Kwestia zwrotu - nie rozumiem w czym jest problem. Kupując przez internet nabywa się prawo do 14 dni na zwrot towaru. Fajnie jest gdy zwrot następuje wraz z oryginalnym opakowanie, ale to nie jest warunek. Ustawodawca nie zobowiązał klienta do zwrotu opakowania. 

 

W przypadku gdy opakowania przeszkadzają w spakowaniu paczki rozkładam je i tak jak ktoś pisał wkładam złożone do paczki. Chociaż niekiedy jest ono zbyty duże lub ciężkie i wówczas dzwonię do klienta z informacją, że jest tak i tak. 

 

Jest też kwestia tzw. "oglądaczy" To tacy kliencie, którzy oglądają przeróżne rzeczy, chcą pomacać ten model, potem innych, taki kolor wyjąć z pudełka, potem inny. Miałem serie kasków bardzo fajnie zapakowanych w firmowy kartonik. Wpadło kiedyś dwóch kolesie, namierzyli się, naoglądali, w tę si z powrotem. Potem oczywiście nic nie kupili, zostałem ze stertą opakowań, które może nie były zniszczone, ale widać było ślady rozpakowywania. Potem jeszcze ktoś tam obejrzał...minęło kilka tygodni i dwie tekturki były tak zmordowane, że zastanawiałem się czy lepiej ich nie wyrzucić. 

 

To oczywiście marginalne sytuacje, ale zdarzają się. Jako kupujący kwestię opakowania nie stawiam na pierwszym miejscu, jeśli towar jest taki jaki miał być nie mam problemów.

 

Ktoś tam się dziwił, postawiłem twierdzenie o tym, że o sklepie świadczą też klienci, którzy tam kupują. Nie rozumiem co w tym dziwnego. Przecież to normalna sprawa. Każdy sklep ma swoich klientów, którzy decydują o jego być albo nie być.  Przecież gdyby ta cała BS była tak słaba to nikt by tam nie kupował. Skoro funkcjonuje już tyle lat i znajduje się w czołówce sklepów rowerowych w Polsce to widocznie klientom odpowiada serwis jaki oferuje. No bo chyba nikt nie powie, że Bikestacja jest monopolistą. Jest dużo innych sklepów, zarówno w Polsce jak i z granicą. Zakup towaru w Niemczech to jest kwestia 2-3 dni. Z Anglii idzie trochę dłużej. Większość kupujących w BS wie czego oczekiwać i składając zamówienie daje przyzwolenie na taki, a nie inny poziom serwisu.

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Niestety spora część sprzętu, zwłaszcza tego drobniejszego wymaga zniszczenia opakowania by go rozpakować (tekturowe blistry, foliowe opakowania). Jeśli sklep zniszczy opakowanie lub kupujący to magazyn nie przyjmie takiego zwrotu. Dlatego uważam, że towar powinien być dostarczony w oryginalnym opakowaniu. Z resztą to jest zawarte polskim prawie. Towar ma być oryginalnym opakowaniu i nienoszący śladów użycia.

 

 

W jakiej sytuacji magazyn ma przyjąć zwrot? Bo sklep zamówił za dużo i chce się pozbyć? To chyba tak nie funkcjonuje.

Jeśli kupisz towar od sprzedawcy i nie ma on fabrycznego opakowania a towar zwracasz (do czego masz prawo, w oparciu o takie a nie inne przepisy) to sklep przyjmuje go w stanie takim jak wysłał. To że nie ma opakowania nie oznacza że towar nosi ślady użytkowania. Takowe ślady będą wtedy jak z przerzutki zerwiesz naklejkę chroniącą napisy, podobnie z klamkomanetek szosowych czy z przedniej naklejkę informującą o wysokości montażu. Albo jak założysz widelec do roweru, wepniesz koło i oś odciśnie ślad na hakach. Wizualnie weryfikujesz stan nabytku a żeby użyć idziesz o krok dalej. Tak jak zrywasz folię z wyświetlacza telefonu. Towar nie jest w stanie takim jak dostarczyła go fabryka. 

Pomijam sytuację gdy sklep rżnie klientów w pupę i nie chce przyjmować towaru z powodu problemów z opakowaniem którego w odpowiedniej formie sam nie dostarczył. Ale to chore podejście które nie ma nic wspólnego z zasadami w handlu.

Znasz sytuację w których sklep zwraca hurtowni towar który sprzedał klientowi, ten zwraca sklepowi a sklep wraca towar do hurtownika czy dystrybutora? Przez 8 lat nie spotkałem się z taką sytuacją. Chyba że dystrybutor wysłał błednie towar.

Zwroty to problem sklepów. Jeśli towar jest na konkretne zamówienie to często sklepy biorą od klienta zaliczkę żeby zmotywować go do odebrania i zapłaty. Dlaczego? Bo hurtownie nie biorą takich zwrotów. 

Gdyby zwroty były przyjmowane to sklepy z pewnością po sezonie z chęcią odesłałyby towar do dystry albo hurtowni i pozbyły się problemu. Ale to sklepy robią promocyjne ceny na towar który im zalega. Druga opcja - ale to inna bajka - to oczywiście promocje na towar który sklep nabywa w zniżonych posezonowych cenach od dystrybutora. 

 

Mam w pracy masę rzeczy które zalegają. Zwroty nie wchodzą w grę, to problem sklepu co z tym zrobi. Czasami nowe rzeczy trafiają do śmietnika bo nie ma na nie wzięcia. 

 

Znam tylko jeden rodzaj sytuacji gdy towar wychodzi ze sklepu jako zwrot - gdy w ramach współpracy między sklepami a dystrybutorem rower odsyłany jest dla nabywcy w innym miejscu a dystrybutor tego towaru nie ma, sklep ma życzenie sie go pozbyć.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Niby żadna różnica - wysłana, a przygotowana do nadania  :laugh:. Szkoda tylko, że zajęło im to 13 dni. W międzyczasie przyszła do mnie paczka z Chin  :laugh:. Jeśli chcesz coś kupić na "jutro" w BS, pomyśl o tym 3 tygodnie wcześniej. Oczywiście obyło się bez słowa "przepraszam", jakbym liczył się z tym, że zamówienie dojdzie do mnie po 2 tygodniach, a może 15 dniach.
15380445_128626270958775_459666697069713


A to dowód na mijanie się z prawdą, czyli okłamano mnie. Sorry, rozmowy telefonicznej nie nagrałem hehehe - reszta jest moim poście wyżej.

15390819_128634167624652_421982122056586

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

:icon_confused: przesyłka przyszła, ale ..., ale bez przyciętego przewodu hydraulicznego, ze 170 na 130 cm. Różnicę po zamontowaniu widać od razu. Przez chwilę nawet myślałem, że sam źle zmierzyłem. Tak się biedni spieszyli, że zapomnieli przyciąć - 14 dni na to mieli, no chyba że to hamulec był brakującym ogniwem. Po co ta opcja przycięcia, skoro nie przycięli  :icon_question:. Aaa przycięli, ale mnie na dyszkę  :verymad: .
W ramach "przeprosin", dostałem ulotkę z informacją, jaki to cudowny sklep. 
1. 14 dni - realizacja zamówienia.
2. Kłamstwa na temat dostępności zamówionych części.
3. Niezrealizowanie usługi, pomimo tego, że została opłacona.

4. Zero przeprosin.
To jest klucz do sukcesu w tej branży. Gratuluję. 
P.S. Opona miała ważyć 575 g, a waży 616 g - ech to w końcu tylko 41 g różnicy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Ocena: NEGATYWNA

 

Ten sklep jest przykładem na to jak nie powinno się robić interesów. Nie wiem czy taka kultura na Śląsku to norma czy jest to wyłącznie przypadłość pracowników tego sklepu.

3.10.2016 dokonałem zakupu sztycy Kind Shock Lev 125. Musze przyznać, że jestem szczęśliwcem bo nie musiałem czekać dwóch czy trzech tygodni jak niektórzy z was na dostawę. Dnia 26.10.2016 napisałem formularz reklamacyjny przez stronę sklepu. Kolejnego dnia wysłałem sztycę na reklamację a dnia 28.10.2016 dotarła już do sklepu. Dnia 10.11.2016 minęły dwa tygodnie i cisza...Postanowiłem zadzwonić i dowiedzieć się co jest grane. Dowiedziałem się, że reklamacja jest uznana tylko czekają na wiadomość od dystrybutora czy będzie wymiana na nową czy naprawa. Poprosiłem, żeby skontaktowali się z dystrybutorem i dali mi znać na początku przyszłego tygodnia jak wygląda sprawa. Minął prawie tydzień czasu i cisza...Znowu sam musiałem dzwonić. Dnia 16.11.2016 dowiedziałem się po kolejnej mojej interwencji telefonicznej, że sztyca ma być nowa tylko, UWAGA...nadal czekają na wieści od dystrybutora z którym nie potrafią się skontaktować. Po tych kilku telefonach i mailach dostałem odp. że dostanę nową sztycę, będzie naprawiona albo będzie zwrot gotówki, tylko mam jeszcze czekać na odp. do dnia 24.11.2016 bo minie dwa tygodnie od tych dwóch tygodni w których powinni mi dać ostateczną odpowiedź. Oczywiści do końca dnia 24.11.2016 nie otrzymałem, żadnej odpowiedzi ani mailowej ani telefonicznej. Przygotowałem już pisma z dowodami i całą korespondencję ze sklepem aby sprawa trafiła na policję i do prokuratury. Dnia 25.11.2016 zadzwoniłem i powiedziałem, że sprawa trafia na policję to dostałem zwrot pieniędzy jeszcze tego samego dnia.

Także niech każdy sam wywnioskuje zanim dokona tam zakupu czegokolwiek. 

Edytowane przez DonKocurro
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

 

Ten sklep jest przykładem na to jak nie powinno się robić interesów. Nie wiem czy taka kultura na Śląsku to norma czy jest to wyłącznie przypadłość pracowników tego sklepu.

 

No i po co ten wtręt o Śląsku? Pierwszy post na forum i od razu pełna kulturka, co? A skąd ty jesteś? To też ci coś ciekawego o twoim rejonie kraju napiszę...

Edytowane przez gocu
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hanys od gorola różni się ilością słomy wystającej z butów ot cała filozofia :D

 

Pomijam fakt że generalnie Ślązacy to mówi się o ludności  zamieszkującej Górny Śląsk ... Bolesławiec jakoś tak tutaj chyba nie leży.

Tylko skąd ten biedny "polaczek" ma o tym wiedzieć.    

 

Pozdro

 

P.S. bez obrazy dla wszystkich normalnych :)

Edytowane przez rzezniol
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego wybrałeś ten sklep?...

 

Napisz co kupiłeś a podam Ci linka z niższą/równą ceną i lepszą obsługą. I nie mówię tu o CR bo to jak wybierać mniejsze zło.

 

http://www.bikestacja.pl/pl/czesci-rowerowe-1/mtb/sztyce/regulowane/sztyca-kind-shock-lev-dx-385mm-35709.html

 

Nie znajdziesz nic taniej. A patrząc na opinie sklepu dałbym nawet 100zł więcej u konkurencji którą polecisz.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To jest stary model i nigdzie go już nie ma, w dystrybucji również. Na rowerowy.com masz o 120zł drożej nowy rocznik.

Cena tak niska bo to zelga magazynowa z 2014 roku.

 

Naprawdę myślisz, że bikestacja dostaje lepsze ceny w hurcie niż inne sklepy? Albo, że znają jakieś magiczne sztuczki i sprzedają taniej niż kupują?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Zdecydowanie zawinili sprzedawcy z Bikestacji.Nie odpowiedziali na maila wysłanego przez formularz kontaktowy sklepu.Przecież musieli go przeczytać i tu zachodzi podejrzenie , że wciskają niechciany już towar bezmyślnie do paczkomatu i myślą,że każdy to łyknie jak pelikan ale nie ze mną te numery.Będę piętnował te niecne praktyki oszustów.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...