Niestety to nie jest rower górski tylko pseudogórski. Silnik w piaście niezbyt nadaje się na podjazdy. Śmieszny zakres kasety, cena dość absurdalna za takiego chińczyka. Miałem podobnego ale kosztował 2500 zł
Wołałbym choćby to, silnik centralny, markowy producent, większy zakres kasety, większy moment, niewiele droższy:
https://www.centrumrowerowe.pl/rower-elektryczny-raymon-hardray-e-4-0-29-pd30085/