Jestem tego samego zdania.
Te Geoidy ( CC600 i CC700Pro ) kupiłem z ciekawości, na rower, którym dojeżdżam do pracy. Czasem zjeżdżam wracając, w pobliskie laski i pomyślałem, że fajnie byłoby mieć coś taniego, ale z mapami. No i tu nie trafiłem. Co prawda tanie jest, ale mapy są adekwatne jakościowo do ceny.
Głównie korzystam z Garmina Edge Explore 2 i z Epixa na nadgarstku, co jest przewygodne i "bezobsługowe".
I zdaje się, że mapy mam lepsze w zegarku, niż są w tym CC700 Pro.
Trzeba śledzić promocje, często też na platformach sprzedażowych ludzie oferują używki w doskonałym stanie, bo sami kupują nowsze modele. Tysiaka za nówkę doskonałej jakości nawigację + komputer, to miliony monet? Zawsze można mieć powerbank i nawigować smartfonem. Jak nie pada...
@Dokumosa nie testowałem go bez smartfona, fajnie, że Ci się chciało.