leon7877
Użytkownik-
Liczba zawartości
782 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez leon7877
-
[Białystok] Rowerzystka potrącona na przejeździe rowerowym
leon7877 odpowiedział leon7877 → na temat → Wypadki i stłuczki rowerowe
No to się sprowadza do odebrania pierwszeństwa pieszym czyli akurat dokładnie odwrotnie niż u nas, gdzie pieszym przyznajemy więcej praw. Bo co oznacza przejście sugerowane ze światłami? Gdy pieszy ma zielone, samochód ma czerwone ale dalej to samochód ma pierwszeństwo? -
[Białystok] Rowerzystka potrącona na przejeździe rowerowym
leon7877 odpowiedział leon7877 → na temat → Wypadki i stłuczki rowerowe
I co w tym lepszego? Że wszędzie są przejścia sugerowane? Lepsze to dla kogo, bo raczej nie dla pieszych. I na początku filmu piesza przechodzi przez środek pasa wzdłuż jezdni, nieźle. Olewając przejście sugerowane i światła -
[Białystok] Rowerzystka potrącona na przejeździe rowerowym
leon7877 odpowiedział leon7877 → na temat → Wypadki i stłuczki rowerowe
No oni raczej nie będzie byli w zmowie, bez przesady. To tak naprawdę to objaw skrajnej głupoty i braku wyobraźni, tacy ludzie nie powinni mieć prawa jazdy bo są niebezpieczni -
[Białystok] Rowerzystka potrącona na przejeździe rowerowym
leon7877 odpowiedział leon7877 → na temat → Wypadki i stłuczki rowerowe
No to jest chyba najczęstsza przyczyna potrąceń pieszych na pasach, zwłaszcza tych bez świateł. Nawet jeśli pierwszy kierowca sie zatrzyma, to zalecałbym nigdy, ale to nigdy nie iść dalej, tylko się zatrzymać i upewnić się, że na drugim pasie nikogo nie ma, albo tez sie zatrzymał. Czyli wejść na pierwszy pas, gdzie ktoś sie zatrzymał, a a drugo pas traktować tak, jakby sie wchodziło z chodnika. Tak samo jadąc rowerem. -
[zakupy cz5] co kupiłeś ostatnio z części rowerowych
leon7877 odpowiedział Puklus → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
No wierzę, ale nie spodziewałem się że coś takiego może tyle kosztować. W końcu to jednak tylko przyczepka, no ale może nie tylko, ale aż. Rozumiem, że można tym wozić dzieci albo zwierzęta. Nie mój target więc nie znam tematu. -
[zakupy cz5] co kupiłeś ostatnio z części rowerowych
leon7877 odpowiedział Puklus → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Możliwe, że na brak kasy nie narzekają, a nie chciało im się tego czyścić to się pozbyli zamiast wywalać na śmietnik. Jeśli kot tam nasikał, to raczej zapach był dość niemiły i trudny o usunięcia. Ja bym jednak też raczej to próbował czyścić. Swoją drogą, zaskoczony jestem że takie coś kosztuje tyle kasy. -
[zakupy cz5] co kupiłeś ostatnio z części rowerowych
leon7877 odpowiedział Puklus → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Interes życia, to droższe niż niejeden rower. -
[Aliexpress] Sprawdzone zakupy
leon7877 odpowiedział milosh → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Ten temat miał dotyczyć zakupów z Aliexpress, czyżby Decathlon został przejęty przez Chińczyków? -
[Białystok] Rowerzystka potrącona na przejeździe rowerowym
leon7877 odpowiedział leon7877 → na temat → Wypadki i stłuczki rowerowe
To prawda, ale zwróć uwagę że są dwa rodzaje przejść/przejazdów. Taki, gdzie zielone dostają i kierowcy i piesi/rowerzyści i kierowca może jechać tylko wtedy, gdy nie ma pieszych - nawet gdy ma zielone światło. I drugi rodzaj - wtedy, gdy zawsze gdy pieszy/rowerzysta ma zielone, kierowcy mają czerwone. To jest ten drugi przypadek, a kierowca ewidentnie pojechał na czerwonym. Co do zasady jednak masz rację, dlatego też pisałem o tym, że warto to potraktować jako przestrogę. -
[Białystok] Rowerzystka potrącona na przejeździe rowerowym
leon7877 odpowiedział leon7877 → na temat → Wypadki i stłuczki rowerowe
Może tak być, pewnie chciał sie zatrzymać na czerwonym, a zatrzymał sie za czerwonym nie wiedział co zrobić, jechać dalej strach żeby nie spowodować kolizji z innymi samochodami, które dostały zielone i jadą. Po drugiej stronie wiaduktu jest kolejne skrzyżowanie i tam nie ma już świateł. dla wyjeżdżających spod wiaduktu, ale są dla jadących z kierunku poprzecznego. Gdyby ruszył dalej, to by mu wypadało stanąć pod wiaduktem, jeszcze gorzej. Tak czy inaczej, idiota. [edit] Chociaż, za tunelem są światła. Czyli idiota do kwadratu, trzeba było jechać i zatrzymać się tu: https://www.google.pl/maps/@53.1244747,23.11643,3a,75y,275.86h,79.6t/data=!3m6!1e1!3m4!1sUYwMmj9h2o_utxGNErmc6g!2e0!7i16384!8i8192?entry=ttu A zdarzenie miało miejsce na tym przejeździe: https://www.google.pl/maps/@53.1234938,23.122151,3a,75y,266.33h,57.21t/data=!3m6!1e1!3m4!1sqBus6jc2fjVNDF2TdNHqmg!2e0!7i16384!8i8192?entry=ttu -
Ja obywam się bez jedzenia i picia przez cały trening praktycznie zawsze, najdłuższe treningi jakie miałem to około 5 godzin. Z tym że im dłuższy trening planuję, tym mniej się forsuję, a gdy jest upalnie to zwykle nie jeżdżę dłużej niż 1.5-2 godziny bez odpoczynku. Takie naprawdę długie jazdy (powyżej 100 km i czas rzędu 5 godzin) robię raczej wtedy, gdy temperatura jest w granicach + 5-10 stopni i poniżej +15. W czasie jazdy raczej zbyt wiele wody nie tracę, bo się nie pocę praktycznie w ogóle, nawet gdy tętno podchodzi pod 180-200. Dopiero po zakończeniu lub zatrzymaniu się, gdy wiatr/pęd powietrza przestaje mnie chłodzić. Z tym że i tak gdy jest na zewnątrz +10 to pocenie się jest bardzo słabe. Z kolei latem, gdy jest upalnie i słonecznie, to wystarczy zatrzymać się na kilka minut i od razu pocenie się, ale też nie aż tak obficie żeby pot zalewał oczy. A wystarczy ruszyć dalej i jest już komfort termiczny (morka skóra i wiatr chłodzą). Nigdy nie udało mi się tak odwodnić, żeby objawiły się jakieś dolegliwości z tego powodu. Pociąganie picia z bidonu co 4 minuty to dla mnie jakaś abstrakcja, w ogóle nierealne i niemożliwe. No ale może nie jeżdżę aż tak intensywnie jak wy, maksymalny puls jak mi się udało osiągnąć to 195-200, ale zwykle średni nie przekracza 150 w całym treningu.
-
[napęd] Jak przekonać przerzutkę do współpracy z nieodpowiednią kasetą?
leon7877 odpowiedział pawelpiwowarczyk → na temat → Druciarstwo rowerowe
Tak z ciekawości, czemu tak się upierasz na low normal? Chyba tylko przyzwyczajenie, bo żadnych zalet to nie ma, dla mnie byłoby bardziej upierdliwe nawet. -
[zakupy cz5] co kupiłeś ostatnio z części rowerowych
leon7877 odpowiedział Puklus → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Najnowszy zakup - światło przednie: https://www.aliexpress.com/item/1005004920964274.html Koszt 200 zł, a świeci tak (to są zdjęcia wstawione przez użytkowników, nie przez producenta, raczej wiarygodne): Jeszcze nie przyszło, ale wygląda nieźle jak na tą cenę. Podoba mi się kształt - lampa nie jest okrągła, tylko podłużna, więc świeci szeroko na boki, dodatkowo mocowanie wygląda na solidne. -
[zakupy cz5] co kupiłeś ostatnio z części rowerowych
leon7877 odpowiedział Puklus → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Skoro tak, to powinieneś inwestować albo w pełne albo krótkie zamontować tak, żeby nie sypało syfu w napęd z koła -
[zakupy cz5] co kupiłeś ostatnio z części rowerowych
leon7877 odpowiedział Puklus → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Dla mnie na asfalt must have, bo piasek z wodą w napędzie powoduje głośną pracę i więcej czyszczenia. -
[zakupy cz5] co kupiłeś ostatnio z części rowerowych
leon7877 odpowiedział Puklus → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Jesteś usprawiedliwiony, bo co prawda nie chlapie błoto na plecy, ale przynajmniej chlapie w napęd. Ja jestem w ogóle lamerem, bo u mnie błotnik sięga aż do suportu na dole, czyli nie mam błotka z koła w napędzie. Tylko musiałem kupić takie po taniości, najgorszy szit bo firmowych nie ma takich, z powodów o których wyżej wspomniałem. -
[zakupy cz5] co kupiłeś ostatnio z części rowerowych
leon7877 odpowiedział Puklus → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Swego czasu przecież toczyła sie tu dyskusja na temat błotników. Konkluzja była taka, że błotniki dłuższe niż 5 cm to siara, obciach i w ogóle niepotrzebna fanaberia. Znakomita większość społeczności bardzo gardziła błotnikami. A już najgorsze co może być to błotniki tzw pełne, tzn takie które robią to co mają w nazwie - zatrzymują błoto chlapiące z kół (całe). Zresztą trudne do dostania, bo społeczność rowerowa takich nie kupuje, a wiadomo popyt - podaż. No, może max długość około ~20 cm jeszcze spoko: Ale w żadnym wypadku nie mogą być dłuższe, bo zaczną zatrzymywać błoto a przeciez nie o to tu chodzi. -
[zakupy cz5] co kupiłeś ostatnio z części rowerowych
leon7877 odpowiedział Puklus → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Błotniki? Tfu! Prawdziwy kolarz nigdy nie używa błotników. To obciach jeszcze gorszy niż noszenie skarpet do sandałów. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
leon7877 odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Nie, ja jestem szpieg z krainy deszczowców. Nieprawda, można zajechać ci drogę tak że nie będziesz mógł ruszyć. -
[Białystok] Rowerzystka potrącona na przejeździe rowerowym
leon7877 odpowiedział leon7877 → na temat → Wypadki i stłuczki rowerowe
Jeszcze ciekawa sprawa co tam odwalił kierowca tego czarnego samochodu, który zatrzymał się za skrzyżowaniem, co to ma być? Bo co do tego, że prokuratura powinna zająć się kierowcą białego auta to nie ma żadnych wątpliwości, ale i ten z czarnego zasłużył co najmniej na solidny mandat. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
leon7877 odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Powoli robi się coraz lepiej. Kończy się „sezon” i wkurzacze wracają przed telewizory, tam gdzie ciepło i przyjemnie. Drogi rowerowe w miastach będą znów przejezdne, gdy przyjdą temperatury rzędu +10 albo niższe, to 99% śmiecia zniknie z dróg i będzie spokój do maja-czerwca przyszłego roku. Dziś rano jechałem do pracy ~15 km w tym przez centrum miasta i chyba tylko 2 razy spotkałem bydło jadące obok siebie 2 pasami DDR z prędkością poniżej 15 km/h tak że nie dało sie ich wyminąć, no ale temperatura była lekko powyżej +10, gdy będzie już max +5 to problem zniknie. Uff. -
Co istotne, jest to bezkolizyjny przejazd rowerowy, kierowca miał czerwone światło, rowerzystka zielone: Warto to potraktować jako ostrzeżenie. Nawet gdy masz zielone światło/pierwszeństwo - zawsze spojrzenie + kontakt wzrokowy z kierowcami i upewniasz się, że nikt się nie zagapił i na pewno wszyscy hamują/zatrzymują się. Nie ma informacji, czy kobieta przeżyła ten wypadek, wiadomo że odwieziono ją do szpitala.
-
Ok, czyli 40 km, czas około 1.5 godziny (wliczając przymusowe postoje pewnie jeszcze ~10 minut). To powinienem zjeść w tym czasie 2 batony i popijać 6 razy? Problem w tym, że nawet gdy jeżdżę po 4 godziny, w czasie wysiłku nie czuję aptetytu, nie mogę nic jeść w trakcie. Dopiero po dopada mnie głód, zwykle do 10-15 minut. Picie podobnie, chyba że jest naprawdę gorąco (np +30), ale na pewno nie tak często. Ale wiesz, że to zależy od wielu rzeczy? Od warunków atmoferycznych (wiatr, temperatura) zaczynając, poprzez trasę (asfalt czy teren, ukształtowanie terenu), sprzęt (jaki rower, rozmiar kół, jakie opony, ciśnienienie w oponach) a na wadze, kondycji zawodnika i tego czy ma gorszy czy lepszy dzień kończąc? Tutaj raczej trzeba by mierzyć przynajmniej tętno średnie, ale tez nie przykładając takiej samej miary do każdego, a raczej za pomocą spersonalizowanych stref tętna, dobrze wyznaczonych.
-
No ale chyba trzeba by przynajmniej co 5 km pociągać z bidona albo coś przegryzać. Czy nie? Tak btw, ja też znam nawet otyłe osoby, które tyle zrobią. Ale zajmie im to cały dzień, a średnia prędkość to 8 km/h
