Skocz do zawartości

PiotrWie

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 021
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez PiotrWie

  1. Zgadzam się z poprzednim wpisem - na asfalt i szutry bez hopek polecam trekingowe rowery typu " easystep" z pozycją moderate - kąt pomiędzy tułowiem a ramieniem ok 80 - 75 stopni. Hamulce jeśli nie trafią Ci się wadliwe - zupełnie wystarczą z grupy 200 - czy Shimano czy Tektro. Model który pokazałeś jest prostym hardtailem MTB, ma geometrę ułatwiającą podjazdy i zjazdy kosztem wygody.W tej cenie spokojnie znajdziesz wygodniejszy rower, podstawą kupna jest jazda próbna - czy w sklepie czy natychmiast po zakupie przez internet - wtedy możesz bezproblemowo zwrócić A jeśli będziesz chciał doinwestować rower po kupnie to przy takim przeznaczeniu polecam przede wszystkim jak najwygodniejsze siodełko i amortyzowaną sztycę typu " pantograf"
  2. Nie, bo te 60% to w rzeczywistości 100% twojego wkładu + 60% silnika. Dlatego ważne jest to co odczuwamy - przejedź się rowerem bez przekładni - wtedy odczujesz różnicę. Jest bardziej naturalnie, odczucia jak na zwykłym rowerze podczas jazdy " z wiatrem" . Po prostu w rowerze bez przekładni potrzeba mniejszego wspomagania - ale póki co to tylko teoretyzowanie - my do kwietnia raczej jeździć nie będziemy.
  3. Częściowo to na tym polega - wg mnie wspomaganie 65% w 4 gen odpowiada tak z 90 % w 3 gen. Jak chcesz uzyskać podobne odczucia to powinieneś włączyć Tour i spróbować jechać po płaskim na miękkim przełożeniu.
  4. Czyli jeszcze z tą wewnętrzną przekładnią, to rozwiązanie dziwne i nieporównywalne z 4 gen - tu jest normalna tarcza poruszana pedałami 1:1, przy poprzednich generacjach na same opory przekładni zużywało się sporo wspomagania - my dlatego w 2018 wybraliśmy Yamahę.
  5. Albo na Eco masz mniejszy stopień wspomagania - w poszczególnych modelach wspomaganie na Eco może się różnić nawet dwukrotnie.
  6. To spróbuj włączyć zbyt duże wspomaganie i kręcić na lżejszych przełożeniach - my nie potrafimy ( mamy wrażenie że ktoś nam kręci za szybko) i dlatego chcę zmniejszyć stopień wspomagania - jak założę aplikację to zobaczę w ogóle ile producent ustawił - bo wydaje mi się że więcej niż te 60% na Eco co już uważam za zbyt dużo - w poprzednim rowerze używaliśmy wyłącznie Eco ( 50%) ew Eco + ( 100%), Normal już dla nas był zbyt wysokim stopniem wspomagania - chyba że 5 - 7 % pod górę. A zrobiliśmy 14,5 tyś km.
  7. Tak, to wersja Smart System, daje takie możliwości z poziomu aplikacji.
  8. Według mnie różnica 4 czy 5 kg przy wadze roweru+ jeźdźca 85 to nie jest dużo. Z punktu widzenia fizyki największe znaczenie ma opór powietrza a kobiety są raczej niższe i " bardziej opływowe" , więc mają mniejszy opór powietrza - co widać było na zjazdach - przy tym samym modelu żona uzyskiwała o ok. 5% wyższe prędkości.
  9. Po eksperymentujemy wiosną, na razie na fabrycznych ustawieniach Yamaha mając baterię 400 przy pełnym naładowaniu pokazywała teoretyczny zasięg 110 km, traktując silnik jako wspomaganie pod górę i pod wiatr na jednym ładowaniu robiliśmy jakieś 200 km, a Bosch mając baterię 750 pokazuje 120 km to muszą być różnice w ustawieniach spore, nie ma większych różnic w wadze, nie chodzi o to by jeździć na koronce z tyłu 42, ale żeby móc używać tylko 11, 13 i 17 bo powyżej ma się wrażenie że rower ucieka to też przesada.
  10. Po 5 latach i 14500km przebiegu kupiliśmy nowy rower dla mojej żony - chciała rower typu Easystep, po przejrzeniu możliwości ( musiał być mały, 46 od którego się zaczyna rozmiarówka większości firm to za dużo) wybraliśmy KTM Macina Style 730 w rozmiarze 43 w kolorze Vital Blue. Gdy przyszedł - na oko szok - zdecydowanie większy od dotychczasowego LIVa, chyba za duży. Jednak po obniżeniu siodełka ( nie do minimum) i odpowiednim ustawieniu regulowanego mostka okazał się całkiem pasować. Niestety pogoda jest jaka jest, nie lubimy jeździć w takich warunkach więc jak na razie udało nam się zrobić 105 km. Pierwsze wrażenia z porównania Boscha Performation CX Smart System z dotychczasową Yamahą w wersji Giant Syncrodrive Sport to zdecydowanie większa "elektrożerność " Boscha, co prawdopodobnie wynika z ustawienia większego stopnia wspomagania. Żona stwierdza że musi jeździć na twardszych przełożeniach - dotychczas miała 38 z przodu a z tyłu używała od 11 do 23, tu ma Deore LG 42 zęby z przodu i używa od 11 do 17 z tyłu, powyżej stwierdza że stopień wspomagania jest za duży. Wiosną spróbuję zmniejszyć stopień wspomagania - przynajmniej tak jak było w dotychczasowym silniku że na E jest 50 % a na tour 100% - z tego co znalazłem Bosch jest ustawiony fabrycznie na 60% na E i 140% na Tour.
  11. Shimano produkuje już dwie grupy Linkglide, weszły na poczatku 2022 gdy już większość rowerów była na ten rok zaplanowana, niemniej niektórzy producenci zdążyli już zaproponować rowery z tym osprzętem - np KTM czy R-Raymon. My jeździmy już 5 lat na E-biku , mamy zwykły osprzęt , zrobiliśmy już prawie 15 tyś km i jeśli chodzi o napęd to 9 biegowy - kaseta fabrycznie z serii 200, łańcuch do E wytrzymały ok 8 tyś km, faktem jest że nie jeździmy w ciężkim terenie a trekkingowo w terenie pofałdowanym. Po zmianie na kasetę z serii 700 zobaczymy czy dłużej wytrzyma. Jeśli chodzi o hamulce to wymienialiśmy klocki, tarcze mamy fabryczne. Oczywiście w ciężkim terenie zużycie będzie szybsze, ale w rowerze bez wspomagania - też. Jest jeszcze problem z grupami Linkglide w psychice kupujących, rozmawiałem ze sprzedawcą który ma w sklepie kilka rowerów z tym osprzętem i prawie każdy komu je proponował odpowiadał że 10 biegów w Deore czy 11 w Deore XT to było kilka lat temu i on nie chce czegoś takiego bo to "staroć". Myślę że za jakiś czas E-bike będzie standardem, w krajach gdzie 4 - 5 tyś Euro nie jest majątkiem już ponad połowę nowo sprzedanych rowerów to E-biki, być może przyszłość należy do rowerów gdzie wspomaganie jesy dodatkiem na większe podjazdy - np Trek proponuje takie rozwiązanie - rower ma mniejszą baterię i jest zdecydowanie lżejszy - ok 20 kg.
  12. A jakiej firmy jest ten rower? Bo nasze to Liv - czyli damska marka Gianta. Ale nasz zaczął przerywać w piątym roku po przebiegu 12 tyś. i sporadycznie.
  13. No to do reklamacji. Napisz co stwierdzi serwis - ja obstawiam że gdzieś jest kiepski styk i przerywa zasilanie.
  14. My mamy podobnie, wyłącza się co kilka dni, po włączeniu znowu działa. W rozmowie telefonicznej serwis sugerował uszkodzenia 1 celi baterii, ale myślę że to nie to - bo mamy dwa identyczne rowery i występuje to tylko w jednym, na obu bateriach. Jak często Ci się wyłącza?
  15. Jeśli Shimano to MT 420 lub powyżej ( każda kolejna seria ma pierwszą cyfrę wyższa)
  16. Gdybyś napisał na początku do czego chcesz go używać odpowiedzi byłyby inne. Ale jedno pozostaje aktualne - a może nawet bardziej niż aktualne - przy szybkiej jeździe po mieście hamulce są szczególnie ważne - jeśli zmierzasz cokolwiek zmieniać radzę Ci zacząć od hamulców - przynajmniej Alivio lub powyżej.
  17. To jest " komunijny rower MTB" i próby jazdy w trudniejszym terenie skończą się serią awarii a następnie rozpadem. Zgodnie z poprzednikiem - do wymiany praktycznie wszystko a nie jestem pewien czy rama wytrzyma obciążenia związane z mocniejszym silnikiem.
  18. A ja się załamywałem że suport mojej żony po 12 tyś. zaczął lekko skrzypieć - teraz ma 14 tyś. i się nie nasila ale też nie umiem się tego pozbyć. Fakt - jest na kwadrat i był trzy razy zdejmowany - pewnie to dlatego bo mój nie skrzypi pomimo przebiegu 14 tyś. Ale po 1,5 tyś.? Zdejmowałeś z jakiegoś powodu korby?
  19. U mnie na wyświetlaczu przybywa procentów naładowania - Live z 2018 z silnikiem Yamahy.
  20. Tylko że LinkGlide trzeba wymienić kasetę,przerzutkę, manetkę - nie są kompatybilne. Ale zgadzam się że nawet do e- bike gdzie silnik jest traktowany jako pomoc przy większym podjeździe powinno wystarczyć 11 biegów LG.
  21. W 2018 miały Treki, ale teraz rzeczywiście ciężki znaleźć - bo Sram go ceni bardzo wysoko, kaseta kosztuje ponad 500 Euro, więc firmy niechętnie go stosują, poza tym jest utrwalone mniemanie że 8 biegów to przeżytek. Ale LinkGlide cały napęd 10 biegów kosztuje w granicach 250 Euro i jest już sporo rowerów z tymi napędami.
  22. Może niekoniecznie 12 - nowe grupy LinkGlide dedykowane do rowerów z dużym obciążeniem mają 10 (Deore LG ) i 11 Deore XT LG ). A Sram do elektryków dedykuję 8 biegów tłumacząc to tym że przy wspomagania mogą być większe odstępy pomiędzy przełożeniami. A szerszy łańcuch jest z reguły bardziej trwały.
  23. Można jeździć nawet i 200/h tylko nie tam, gdzie wyjedziesz z zza zakrętu a tam tuż przed tobą jedzie ktoś 10 - 15/h. Samemu można się zabić - nie jest to zakazane, gorzej jak komuś zrobi się krzywdę. Dlatego uważam że 50/h na zjeździe w funparku może być ale na ogólnie uczęszczam szlaku czasem nawet lekko pod górę nie będzie bezpieczne.
  24. Z moich doświadczeń - 50 lat jazdy rowerem, spokojnie ponad 100 tyś km wynika że jazda żadnym rowerem 50/h nie jest bezpieczna. Ale jak kto uważa - mój sąsiad twierdzi że jazda samochodem 120/h w terenie zabudowanym jest bezpieczna i że jego BMW hamuje że 100 w miejscu. A co do ilości biegów - zupełnie się zgadzam że w elektryku wystarczy 7 biegów z tyłu ale ma to sens gdy nam się uda kupić kilkunastoletni nieużywany osprzęt lepszej klasy, dzisiejsze 7 to osprzęt pozaklasowy, o jakości podobnej do polskich przerzutek z lat 80-tych, ani precyzją ani trwałością żaden element napędu nie grzeszy. Jeszcze da się kupić przyzwoite 9 rzędowe napędy, choć podejrzewam że niezbyt długo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...