Skocz do zawartości

Wojcio

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 728
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Wojcio

  1. Dziś cudowny dzień. A Jeleniowskich Ścieżkach. To kilka świetnych singli w Świętokrzyskiem. Łatwo nie jest a dziś, na mokro to było dość trudno. Ruch umiarkowany. Akcja zakończona wyczyszczeniem roweru.
  2. A może autor wątku coś powie o swoich planach? Bo między wierszami czytam, że planuje jazdę enduro - techniczne podjazdy, a nie toczenie się szutrami. Pod górę może oznaczać 10% na szutrze i 25% po korzeniach. Nie jestem fachowcem od elektryków, ale osobiście sprawdziłem, że między napędem w tylnym kole, a dobrym centralnym jest przepaść. Ale nie na drodze, ale właśnie w trudnym terenie, gdzie centralny silnik z czujnikiem sprawiał, że czułem się jak nadczłowiek, a nie jak dzieciak pchany przez tatę.
  3. Kierownicę Alu (jaskółka) do starego mieszczucha żony, którego oddaje kuzynce, a stara kierownica to wielgachne sterowadło i się słabo w drzwiach mieści. Zmiana odchudziła rower o 494g (stara stalowa 812, nowa Alu 318g).
  4. Wojcio

    [Rękawiczki] na lato

    Ja latem używam pełnopalcych ST100 z Deca. Nie mają żadnych wypełniaczy. Dobrze się je pierze. Wiem, że pytasz o krótkopalce, ale moich nie podwijają się też końcówki palców i chwyt jest pewny.
  5. Dętki są droższe i tańsze. Możesz poszukać tu https://www.centrumrowerowe.pl/czesci/detki-rowerowe/28-cali/?attr[548]=44830 Poza szerokością (dętka pasuje do pewnego zakresu - ten zakres ma obejmować szerokość wybranej opony) jest jeszcze rodzaj wentyla (samochodowy lub presta (cienki) - zależy od otworu w obręczy, długość wentyla (zwykle ok 40mm, dłuższe do wysokich obręczy) i materiał guma (tanie, ale nie koniecznie złe), lateks - droższe, trochę ucieka powietrze, poliuretan - lekkie, dobre, ale drogie. Takie zwykle, czarne schwalbe albo continental (lub inne markowe) będą ok. Lżejsze są zwykle delikatniejsze, ale dają mniejsze opory. To nie jest technologia rakietowa.
  6. Bo taka była pod ręką . Czasem montuje się dwie opony w różnych rozmiarach celowo, ale to nie ten przypadek.
  7. Ja dziś ponad 450km … samochodem oczywiście, ale sukcesem dnia było przedpołudnie w bikeparku Słotwiny - po dwóch tygodniach wyjazdu w góry więcej sił nie mieliśmy. Ciekawostka wynajęcie na jeden dzień roweru „premium” (NS, zawieszenie fox factory, napęd XO i ogólnie miodzio) 590pln. Szczęka mi opadła. Dobrzeniec własny.
  8. Coś pewnie jest. Takie widelce się psują, a nie bardzo są naprawialne. Ja też kiedyś robiłem upgrade widelca - ze sprężynowego RS na topowego wówczas Manitou - było lepiej, ale potwierdzam problemy z częściami serwisowymi. Może wybadasz tego Epixona - ja nic o nim nie wiem, ale na papierze wygląda ciekawie.
  9. Mechamizm na pewno nie. Manetka? Nie wiem. Ale wiem, że jak kupisz widelec z prawdziwym tłumikiem, a nie ścigasz się na stojaka pod górę, to zapomnisz o blokadzie. Mam widelec o skoku 140mm - przy jeździe na siodełku on nie buja - bo ma hydrauliczny tłumik. W najtańszych widelcach robią blokady bo to jest "ficzer". Zobacz, że w cenie ok. 1000 (centrum rowerowe) masz jeszcze Markhora i Epixona - oba, choć mniej znanych marek, to z goleniami alu i 10% lżejsze. A Epixon ma manetkę w komplecie jakbyś chciał. Tych nie porównywałem, ale wymieniasz atrapę na prosty ale prawdziwy amortyzator. Różnica największa będzie: przy szybszej jeździe w trudniejszych warunkach oraz gdy twoja masa odbiega od przeciętnej (w górę lub w dół)
  10. To zależy od twojego charakteru - Radon ma lepszy napęd, ale droższy w eksploatacji. I w zakupie też droższy (dolicz dostawę, a jak patrzysz na niemiecką cenę, to też polski VAT jest inny - trzeba wybrać Polskę i pokaże się właściwa cena) - za różnice możesz zrobić (jakby było potrzeba) upgrade przedniego zacisku np. do czterotłoczkowego SLX. Serwis itd. Sam mam rower z internetu (Canyon) ale liczę się z ryzykiem serwisowym. Porównaj cyferka po cyferce wymiary i rekomendacje doboru do wzrostu - ja np, nie zdecydowałem się na Radona, bo jestem na granicy rozmiarów, a Canyon jest idealny. Tak może być tym przypadku. Niby jak na granicy to można wybrać, ale ja mam złe doświadczenie z wybrania za małego Gianta.
  11. To ci jeszcze namieszam - zobacz to: https://www.bike-discount.de/en/radon-cragger-7.0-2. Masz tego bombera oraz legitny napęd 1x12 z kasetą 10-51. Hamulce Magura są OEM only, ale przynajmniej 4 tłoczki. Sklep jest oficjalnym kanałem sprzedaży tego producenta. Niemcy bliżej. Okazje oczywiście się zdarzają - ta Orbea jest bardzo przyjemnie przeceniona. O sklepie nic nie wiem. W tym sklepie trzeba jeszcze 130euro za transport dorzucić.
  12. Bidon z deca dwa razy mi się otworzył w samochodzie na dojeździe od zmian ciśnienia - minus. Dla mnie bidon MUSI mieć zasłonięty ustnik, bo jeżdżę po błocie. Obecnie używam z przymusu (brak miejsca) małego fidlocka 490 - wygodny super, drogi, że wstyd i najgorsze, że mniej niż pół litra. Ale zaworek i czapeczka dobre, a smrodu nie czułem. Używałem stalowego, ale wypadał na wertepach i musiałem dopinać rzepem.
  13. Bo potem było z górki. Zjazd z Przehyby żółtym.
  14. Niby tylko 20km, ale w pionie ponad 800m - wjazd na Przehybę i zjazd "najlepszym singlem w Beskidzie Sądeckim", czyli szlak żółty plus wariant "secret FR". Wjazd asfaltowy, ale w pięknych okolicznościach przyrody. Wyższe tętno miałem na zjeździe. W kilku miejscach był skurcz pośladków, ale przejechałem wszystko na kołach. Dla dobrych freerajdowców to ciasteczko z mleczkiem, dla mnie - ciekawe wyzwanie, jak ktoś niedawno kupił rower górski, to nie polecam. Do tego wizyta w świetnej restauracji - Szklarnia w Gołkowicach - rewelacja.
  15. Tradycyjnie wrzucił bym Canyona, ale nie tu. Te dwa a szczególnie orbea są super. Z uwagi na widelec. Do zobaczenia na szlaku.
  16. Bo żona patrzy się w dal. Widok z Małych Pienin na Tatry. Dziś.
  17. Sama sprężyna stalowa jest OK jeśli my akceptujemy jej wagę, a ona naszą . Sam miałem Judy ze stalową sprężyną, ale wtedy to był widelec premium, a sprężyna to aftermarketowy upgrade, bo fabryka wkładała elastomery. Powietrze - elastyczne dostosowanie do wagi, droższy serwis i większa wrażliwość na zaniedbania, potencjalnie niższa czułość. Stal - albo mamy przeciętną masę albo zmieniamy sprężynę. Ciężej, zwykle taniej - w tej samej jakości wykonania może być płynniej nie nie ma konieczności tarcia w uszczelnieniach. Hype na amory powietrzne wynika stąd, że z powietrzem są te droższe - lepiej zrobione i z lepszymi tłumikami. Ale np. Ohlins pokazuje, że sprężyna stalowa ma sens. Jak pisałem wcześniej - nie wiem jak wygląda serwis Suntura. Kto wie, niech pisze - sam jestem ciekaw.
  18. To żeby nie tylko śmieszkować - są nóżki mocowane do osi i mocowane obejmami do widełek, ale zwykle są do okrągłych widełek i nie do hamulców tarczowych. Nie wierzę, by Merida miała dedykowaną nóżkę do tak ładnego roweru. Więc jeśli jest ci konieczna - sugeruję sklep rowerowy i przymierzanie. Bo coś takiego może ci przypasować, ale powie to ktoś, kto ma taki sam rower i tę podpórkę - nie ja. https://www.centrumrowerowe.pl/podporka-accent-profi-pd6924/
  19. Stopka do MTB za 6500 PLN to jak: Czapka pod kaskiem na nartach Skarpety do sandałów Kalesony w maju Bieliźniany stanik na plaży Niby wygodne, ale w złym guście.
  20. No niby RS to większy prestiż, ale akurat słówko Silver z tego prestiżu wiele zabiera. Ten XCR to chyba ma nawet górne golenie z amelinium. Nie mam jednak pojęcia jak z serwisem i częściami Suntoura. A forum jest spec od tego. RS jest serwisowo ogarnięty.
  21. Przynajmniej roweru mu nie zazdroszczę
  22. Żona ma SH-GR501M Shimano - bardziej plastikowe (odporne na wodę) i z fajną gumeczką do trzymania sznurówek. Pewnie trwalsze. Ja mam wersję pod SPD i uwielbiam, ale na spacer bym nie poszedł. W słabą pogodę lubię jeździć w butach górskich - sztywna zelówka, goretex. Na nieagresywne pedały są teraz fajne niskie buty trekingowe, sztywne i odporne. Ale to nietanie trzymanie jak dedykowane buty i ostre piny.
  23. Córka niedawno kupiła dokładnie te five-teny - zelówka magicznie trzyma się pinów - jak postawisz nogę, to już nie poprawisz bez podniesienia.W porównaniu do pro (ma kolega) siateczka bardziej się błoci i przemaka szybciej. Córka kupiła w jakimś sklepie w Hiszpanii - było najtaniej (adyen.com) za 309PLN z dostawą. Rozmiar trzeba ciut większy, ale nie tak duży jak Shimano. Ale to są buty do okazjonalnego chodzenia. W górach, na podejściu takie sobie. Główny cel to klejenie do pinów. Chodzić się da, ale szkoda chodzić i zelówka jest twarda - nie amortyzuje przy chodzeniu.
  24. Ja to rozumiem tak, że klocki po naciśnięciu dźwigni wysuwają się ile mogą, a następnie cofają „ciut”. Ten „ciut” wynika z budowy uszczelnień. Dlatego w miarę zużycia klocków lub wymiany tarcz na cieńsze szczelina pozostaje w zasadzie niezmienna - jak włożysz cieńsze klocki to tłoczki wyjadą i po zwolnieniu dźwigni znów cofną się o to „ciut” i znów szczelina będzie jak wcześniej. A tarcza nie jest krzywa? A może ustawić zacisk przy obciążonym pojeździe?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...