Skocz do zawartości

Semtex

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    303
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Semtex

  1. @Maciorra też miałem takie wrażenie jak go zakładałem, zastanawiam się nad innym zaciskiem, bo te, które mamy obecnie są dosyć "spore". Nadal nie wykluczam wersji neoprenowej. Strasznie mnie denerwuje piach w tym miejscu, w mojej Mecie jest to dosyć newralgiczne miejsce i bardzo szybko zaczyna ten piach strzelać przy kręceniu...
  2. Szukaj pod nazwą Bike Yoke Willy, ja kupowałem w DE, w PL znalazłem na szybko tu, cena podobna, bo widziałem nawet za 100 pln, co jest srogą przeginką za kawałek gumowego kondonika NIe wiem na ile legitny jest ten sklep, ale wychodzi u nich najtaniej: https://rowerowy.com/sklep/czesci/sztyce-obejmy/sztyce-regulowane/prod/bikeyoke-will
  3. Taki "dynks" x2, dla żony i na moją Metę. Planowałem zrobić to samodzielnie przy pomocy neoprenu, ale przy okazji znalazłem to więc skoro już jest gotowe to skorzystałem
  4. Znalazłem na Fejsie i dostałem mindf**c
  5. @Greg1 ja tu mieszkam już 15 lat, to był inny rodzaj oszustwa, przejęli konto z bardzo dobrymi opiniami, staż na paltformi2 12 lat, bardzo dużo folowersów, ale sam popełniłem drobny błąd, zignorowałem pewien dzwonek z tyłu głowy, dlatego taki klops. Ja sam mam tam konto już z 12 lat
  6. Mnie ostatnio wkurza pogoda, człowiek czeka cały tydzień na weekend, a ten jak przeważnie, ostatnio, deszcz i burze. W tygodniu ładnie, weekend leje i grzmi Zaliczyłem srogie OTB na zjeździe, badylek mnie wystrzelił w powietrze, golenie (nóg) pięknie przerysowane pinami pedałów, przez 5 minut uskuteczniałem jakieś "tańce wojenne" wkoło leżącego roweru, ku uciesze żony, która widząc mój lot najpierw była przerażona, następnie ubawiona, a na końcu wkurzona bo bardziej się martwiłem rowerem niż sobą, a rower wyszedł bez szwanku No i dałem się poważnie oszukać na niemcowym odpowiedniku OLX, na którym kupuję od lat, popłynałem na 260€ kupując upgrade kit GX ASX Uśpiłem swoją czujność i wpadłem jak śliwka w kompot, sprawa na policji, PayPal olał temat, ze stratą się już pogodziłem... Choć na osłodę dodam, że żona mi sprawiła niespodziankę i mi kupiła ze swojej kasy ten zestaw już w normalnym sklepie internetowym. BTW, właśnie zbiera się na burzę, dziś nici z jazdy
  7. Bo powrót do rutyny po urlopie, notabene całkiem udanym. W tym roku jeszcze bez rowerów, z resztą Karpacz po rekonesansie łatwym terenem nie jest, w przyszłym roku Izery z rowerami Fotka ze standardowego naszego postoju na naszej rutynowej trasie BTW. Widoczki w Karkonoszach są znacznie lepsze....
  8. Bo musiałem zaczekać, aż mi się maszyna odblokuje w ekwipunku Widoczek za to całkiem ładny.
  9. Bo się bawią w chowanego
  10. Tak niewiele potrzeba do pełni szczęścia
  11. Bo taką biel w lesie to ja lubię
  12. Bo się położyły i leżo...
  13. Bo w końcu bez dodatkowych warstw, bo 15°, bo czosnek niedźwiedzi ruszył z kopyta, bo strumień olał przepust i znalazł swoje dawne koryto, chce się żyć i jeździć! Wiosna.
  14. Ja bym sobie chętnie to narzędzie kupił, ale z racji, że mieszkam poza granicami kraju to raczej jest to pozbawione sensu, przynajmniej przechodzenie przez tę całą drogę kontaktu. Zaczekam jeszcze na jakiś dziwny rozwój wypadków, ale raczej kupię Pedrosa na Amazon, choć wołałbym dać zarobić rodakowi z inwencją i pomysłem
  15. Bo jest nadzieja, że to ostatnie podrygi zimy, no i jakoś dziwne, że się nie przewróciłem patrząc na przechył
  16. Bo się jakoś tak ustawiły do fotki
  17. Bo miało padać, ale ostatecznie i tak się udało wykorzystać okienko pogodowe i przetestować Foxa po wymianie goleni, można powiedzieć, że to chrzest, biorąc pod uwagę, że ten głaz nazywa się "Starą Chrzcielnicą"
×
×
  • Dodaj nową pozycję...