Skocz do zawartości

kotlet79

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    50
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

5 Neutralna

O kotlet79

  • Tytuł
    Amator

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. kotlet79

    [Opony] Gravel Slick

    Na pewno ewentualny trudny montaż jest argumentem przeciwko tym oponom. Ogólnie jednak pewnie będę szedł w kierunku opon gravelowych, bo oprócz jazdy zimą mają służyć do wyjazdów, gdzie planowany jest udział dróg gruntowych, a przy tym powinny być szybkie na asfalcie. Turlanie się kilkadziesiąt kilometrów na ciężkich zamulaczach średnio mnie rajcuje, a jak mówiłem, rower służy do rekreacji, w przypadku naprawdę trudnych warunków po prostu zostanę w domu. Rozważam jeszcze Schwalbe g one allround oraz Continental Terra Speed, te jednak kosztują więcej. A z Tufo biorę jeszcze Thundero pod uw
  2. kotlet79

    [Opony] Gravel Slick

    O, widzę że i użytkownik tych opon się pokazał, kupiłbyś je jeszcze raz?
  3. kotlet79

    [Opony] Gravel Slick

    To mi trochę daliście do myślenia, ale czy takie opony jednak nie będą zamulać? To mimo wszystko jest rower szosowy, którego używam tylko do rekreacji. Powinien być szybki.
  4. kotlet79

    [Opony] Gravel Slick

    Mówiąc "zima" miałem bardziej na myśli zimę w mieście, czyli jazdę po czarnym, ale często mokrym, brudnym, z naniesionym żwirem. Do tego dochodzi niska temperatura i coraz powszechniejsze dziury, na oponach szosowych nie jeździ się dobrze w takich warunkach, więc szukam czegoś o szerokości około 35 z bieżnikiem. Tamtej zimy miałem WTB Byway, tam środek jest gładki, ale mimo to jeździło się o wiele lepiej niż na oponie typowo szosowej. Została mi jedna sztuka w przyzwoitym stanie, ale nie wiem czy różne opony z przodu i z tyłu to jest dobry pomysł, więc pewnie zakupię parę nowych kapci. Tufo są
  5. kotlet79

    [Opony] Gravel Slick

    @skom25masz jakieś nowe doświadczenia z oponami Tufo? Zastanawiam się nad takimi na zimę do mojego Tribana.
  6. Jeśli chodzi o szlaki po starych liniach, to należy pamiętać, że substancja do zagospodarowania jest tak naprawdę tylko w kilku województwach - tych na terenie dawnych Prus / Niemiec. Tam infrastruktura kolejowa była bardzo gęsta, pociąg dojeżdżał niemal do każdej wsi. W Galicji linii było o wiele mniej i właściwie większość funkcjonuje do dzisiaj, a w ruskim w ogóle były 3 linie kolejowe na krzyż. Nie ma sieci zlikwidowanych dróg kolejowych, to nie ma na pozostałościach czego budować. W południowej części województwa świętokrzyskiego i w północno - wschodniej małopolskiego istniała pewna
  7. Owszem, można zarzucić wiele Tribanowi. W gruncie rzeczy dobra i nowoczesna koncepcja rekreacyjnej szosy z możliwością przeróbki na lekkiego gravela została zepsuta przez fatalną jakość. Dzisiaj wiem, że mnie nie stać na fanaberie w postaci roweru z Decathlona. Minął dokładnie rok od kiedy go użytkuję i mogę podsumować ile tak naprawdę mnie ta "przyjemność" kosztowała: Rower kosztował 2800 zł (dzisiaj zdaje się cena wynosi już 3200). Początki były naprawdę piękne poza tym, że pomimo zapewnień o oddaniu klientowi sprawnego i gotowego do jazdy roweru, przerzutki były kompletni
  8. Po raz kolejny napiszę swoje zdanie na temat Tribana jako jego użytkownik (dokładnie modelu RC500): nie ma nic za darmo. Decathlon nadmiernie oszczędza na wszystkich komponentach, których nie kupuje od renomowanych producentów. Koła, opony, siodełko nadawały się tylko do wyrzucenia. I teraz z roweru, który kosztował 2800 zł (cena sprzed roku) wyszło około 5000. A to nadal ciężki kloc z Sorą i hamulcami mechanicznymi Tektro. Bez sensu, skoro za około 6000 zł mógłbym dzisiaj kupić (czasem się już pojawiają) lżejszego o dobre 1,5 kg Canyona na Tiagrze, z którego nie trzeba by było na starcie nicz
  9. Fenixa też mogę polecić. Bardzo dobry rozkład światła, odcięcie góry, długa praca na akumulatorze oraz odporność na upadki to jego zalety.
  10. To oczywiste, że pomiary mocy szacowane przez Stravę należy traktować z przymrużeniem oka. Strava nie jest bogiem i nie wie jaką masz dokładnie pozycję na rowerze, ile on dokładnie waży, jakie masz opony i ciśnienie w nich, jaka jest w danym momencie i miejscu pogoda czy nawierzchnia drogi.
  11. Przeglądarkę w komórce mam raczej ze standardowymi ustawieniami. Ale jest to firefox, gdy skorzystałem z Chrome, to faktycznie opcje się pokazały.
  12. Rose jest dostępny? Ja w ogóle nie mogę wybrać żadnej wielkości ramy, żeby dodać ten rower do koszyka.
  13. Już wcale nie tak tanio, a nie dobrze. Po prostu, części "własne" (niemarkowe) wkładane do tych rowerów to najtańsze badziewie. Do tego serwis nie dość, że wmawiający winę użytkownika za uszkodzenia wyżej wymienionych komponentów, to jeszcze najwyraźniej zatrudniający ludzi bez łapanki, sądząc po jakości usług. Ale, jak widzę, w Treku nie lepiej.
  14. Mam inne zdanie na ten temat. Może kiedyś tak było, ale obecnie coraz częściej gwarancja do bramy, a potem się nie znamy. Nigdy więcej roweru z Decathlona.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...