Rozumiem, że pytasz o koszty eksploatacji. Ja mam świeży przykład wymiany łańcucha u brata w rowerze. Kupił w tym roku Gianta z napędem 2x12 SLX. Przejechał na tym trochę ponad 2000 km. Napęd miał bardzo ciężko bo większość tego dystansu zrobione po szlakach Beskidu Żywieckiego i Śląskiego, niewiele z tego to był asfalt. Pomierzyłem łańcuch, wyszło wyciągnięcie 0,45%, założył nowy łańcuch, napęd się nawet nie zająknął i nie ma mowy o przeskakiwaniu na zębach.
Sam również szukam roweru więc dość dużo czytam tematów o napędach 1x i wręcz wszyscy twierdzą, że łańcuch trzeba wymieniać po ok 500 km ponieważ łańcuchy w tym napędzie wyciągają się bardzo szybko. Gdyby brat miał napęd 1x to miałby już 4 wymiany łańcucha za sobą. Koszty łatwo obliczyć.