Skocz do zawartości

marvelo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4 056
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Zawartość dodana przez marvelo

  1. Chyba jesteś ślepy, skoro nie widzisz tu wypowiedzi dwóch użytkowników (Maciorra, Boss), w związku z tematem. Twoja wypowiedź natomiast nie ma żadnego związku z tematem i to ona jest tutaj spamem.
  2. ТАЧАНКА
  3. Mit "ciągnięcia pedałów" i "pedałowania na okrągło" wciąż zbiera swoje żniwo, ale mam nadzieję, że w końcu skończy w grobie, czyli tam gdzie jego miejsce.
  4. Jeszcze raz: precesja w pedałach rowerowych - Google Search
  5. Prawy pedał ma zawsze prawy gwint, a lewy ma lewy gwint. Oznaczenie musi gdzieś być. Jak nie na osi w postaci literek R/L, to poprzez kreseczki na lewym pedale, jak na filmie. Wydawało mi się kiedyś , że nie da się wkręcić ich odwrotnie, ale widziałem już takie przypadki na żywo. Jak ktoś się uprze, to się da. Ale gwint (zwykle w korbie) już zrobi pa pa. To nie działa tak jak myślisz. Zasada jest inna:
  6. Czyli zamiast słuchać własnego organizmu (który jest cwany i sam potrafi wyczuć, jak osiągnąć efekt i jak najmniej się napracować) uwierzyłeś w mit jakiejś "optymalnej kadencji" i stałeś się jego niewolnikiem. Kadencja nie ma być celem, a jedynie środkiem do celu. Cel nie zawsze jest ten sam i wspomniane 90 obr/min w oderwaniu od konkretnego celu w danej chwili jest tylko pustą liczbą, a próba bezmyślnego trzymania się jej zawsze i wszędzie jest wręcz szkodliwa. Raz te 90 obr/min to może być wciąż za mało, by osiągnąć pełną moc, a innym razem to będzie już za dużo i będziesz niepotrzebnie marnował energię na mielenie powietrza nogami. Tak jak silnik w samochodzie, człowiek też ma zakres użytecznych obrotów, czyli kadencji. Raz to może być 60 obr/min (czasem z konieczności, bo nie ma już lżejszych przełożeń), a innym razem 120 obr/min (też bywa, że z konieczności).
  7. Zostały jeszcze dwie XT kompatybilne ze starym ciągiem: SHIMANO XT RD-M772 SHADOW Moim zdaniem napędy 7-8 rzędowe podrasowane lepszą przerzutką działają lepiej niż na tych tańszych (mam w kilku rowerach), a przede wszystkim takie XT przeżyje kilka Altusów i kilkanaście Tourney'ów. Mniejsze luzy na sworzniach (które znacznie wolniej się wycierają), sztywniejsze elementy (aluminium zamiast plastiku i cienkiej stalowej blaszki), mocne sprężyny, mniejsza masa (czyli też mniejsza bezwładność) - wszystko to daje szybszą, pewniejszą i bardziej precyzyjną zmianę biegów.
  8. Brandon Acker (theorbo) and Reginald Mobley (countertenor), "Music for a while" by Henry Purcell (1659-1695). Chick Corea - Chopin: Prelude Op. 28 #4 (Official Audio) from Plays (2020)
  9. Źle to interpretujesz. Tam powinien być przecinek. RIM FOR DISC BRAKE USE ONLY, ETRTO 622x20C, czyli obręcz tylko do użytku z hamulcami tarczowymi, rozmiar według ETRTO 622x20C (średnica osadzenia opony 622 mm, wewnętrzna szerokość obręczy 20 mm).
  10. Ale który HG? Bo z dostępnych obecnie łańcuchów Shimano do 7-8 biegów HG71 a HG40 to zasadnicza różnica. Ten pierwszy jest zdecydowanie warty dopłaty.
  11. Taką właśnie zastosowałem, zgodnie z opisem producenta. To jest konkretnie ta dętka: Ride Now Light 48g MTB 26-27.5" 45mm - Biostern Według producenta nadaje się do opon nawet 26x2,5", jak i dla kół 27,5" pod ten sam zakres szerokości (czyli nie robią oddzielnych wersji dla małego i średniego koła). Czy poniższa opona przekracza szerokością dopuszczony przez producenta zakres?
  12. Przypomnę jeszcze raz to zdjęcie (nawet biorąc pod uwagę lekkie przekłamanie przez obiektyw i perspektywę): Można na głowie stawać, a i tak 29er z amorem od 26er-a na sztywnym dzieli przepaść jeśli chodzi o przekrok dla "kurdupli". Tego się, nomen omen, nie przeskoczy. Nagłe zatrzymanie na stromym terenowym podjeździe wzbudza strach. Byłem dzisiaj w lesie w Bobrowem, gdzie są bardzo strome ścianki i ten rower w ogóle nie zachęca do ostrej wspinaczki. Pomimo długiego mostka (110 mm) przód łatwo się odrywa, przełożenie 22/30 na dużym kole to wciąż twardo, a mała sztywność amortyzatora utrudnia precyzyjną kontrolę przedniego koła. Ale i tak dziś trochę pojeździłem (35 km, Krasnystaw - Wielobycz - Bobrowe - Felicjan - Gorzków - Krasnystaw), a od zakupu nabiłem już prawie 6000 km (choć większość po szosach i szutrach). CST B-Trail w terenie nawet trzymają, ale na szosie wciąż tęsknię za Schwalbe (Burt i Ralph) i ich znikomymi oporami.
  13. Bo 60-ki na zjeździe z Felicjanu do Gorzkowa nie przekroczyłem (ale było blisko).
  14. Powoli tracę zaufanie do dętek RideNow. Podczas pompowania koła 26" z taką dętką (przy około 1,5 bara) nagle usłyszałem syczenie i powietrze w kilka sekund zeszło. Koło nie było używane przez zimę (mam inne koła zimowe z oponami z kolcami), a dętka była założona w ubiegłym roku. Tak to wygląda po demontażu: Fakt, musiała wypełnić grubą oponę, bo to Vredestein Black Panther 26x2.35, no i obręcz wąska wewnątrz (17 mm), co zmusza dętkę do dużego rozciągnięcia by wypełnić miejsce pomiędzy stopkami opony, ale mimo wszystko nie powinno się to stać przy tak niskim ciśnieniu. Widać, że dętka na łączeniu na zakładkę jest mniej elastyczna i musi to nadrobić na fragmencie obok. Podobne naciągnięcia widać wokół wentyla, ale tam jeszcze dziury nie ma. Raczej trudno to będzie zakleić i chyba nie ma sensu, choć może dla treningu spróbuję. Nie mówię, że lekkie dętki butylowe nie pękają w tym miejscu (od strony taśmy), ale zwykle są to małe otwory, łatwe do zaklejenia. Kolejnej RideNow już raczej nie kupię. Znalazłem Enlee, ale 27,5". Zastanawiam się, czy pod grubą oponę 26" nie będzie lepsza, czy może jednak się pomarszczy?
  15. Zacznij od obniżenia siodełka - jest zdecydowanie za wysoko.
  16. Kolejny gracz na rynku dętek TPU: Jeżdżę już parę tygodni. Mam założoną z tyłu zamiast RideNow, która zaczęła tracić powoli powietrze i nie mogłem namierzyć dziury. Enlee nieznacznie cięższa od RideNow w tym samym rozmiarze, więc może będzie bardziej odporna. Na razie wszystko ok. Można je kupić w Polsce za kilkanaście złotych taniej niż RideNow.
  17. Kupiłem ostatnio te opony w topowej wersji określanej (nie wiem, czy oficjalnie, bo na oponie nie ma takiego napisu) jako Ultra (150 tpi). Moja waga dla obu sztuk pokazała 188 g. Dwie naraz dały taki wynik: Dobrze to świadczy o powtarzalności produkcji. Wbrew pierwszym obawom o szerokość (jakoś tak wąsko od stopki do stopki, gdy opona nie jest zamontowana) opony sporo się rozciągają na obręczy, osiągając nawet 24 mm. W górę "wstają" nieco mniej, bo na wysokość zmierzyłem 23 mm (na obręczy Alexrims R390). Biorąc pod uwagę, że płaciłem po 45 zł/szt. jestem zadowolony. Jakość wykonania naprawdę dobra, opona dobrze się ułożyła.
  18. "John come kiss me now" to taka dawna melodia ludowa XVI-wiecznej Anglii i Szkocji, ale jakże urzekająca w takim barwnym barokowym ornamencie. John Come Kiss Me Now · The Theater of Music · Marion Fermé · Jeanne Zaepffel
  19. Jak wiadomo, sieć Action ma szeroki asortyment produktów w bardzo atrakcyjnej cenie i (moim zdaniem) przyzwoitej jakości. Można tu prezentować wszystko co związane z rowerem i dostępne w sklepach Action. Zacznę od opon trekkingowych Walfort. Miałem okazję je pomacać, zważyć i zamontować koledze w trekkingu Romet Gazela. Kolega nie miał wielkich wymagań i jak wspomniałem mu, że w Action są po 44 zł zwijane opony z paskiem odblaskowym i wkładką antyprzebiciową to powiedział, żeby brać. Sam też byłem ciekaw, co to warte. Z pewnością za niewiele więcej można kupić lepsze opony, ale za 44 zł na pewno można też kupić gorsze (tzw. kartoflaki). Te przynajmniej są równe, dość lekkie, nie śmierdzą tragicznie, a po suchym asfalcie toczą się cicho, gładko, a przy mocnym hamowaniu przodem lekko popiskują. Na mokrym nie sprawdzałem, ale pewnie lepiej nie szarżować w zakrętach. Opony założone na obręcz (jakaś wąska trekkingowa) miały 34 mm szerokości na start. Pewnie się z milimetr rozejdą z czasem. Tu film znaleziony na Youtube.
  20. John Eccles : A New Division upon the Ground Bass of "John come and kiss me" Paskudna Piosenka · Grzegorz Turnau
  21. Trekking z najszybszym przełożeniem 36x11? Nie, dziękuję.
  22. Duro Slickster w wersji Ultra. Po 45 zł/szt. - nie mogłem się oprzeć. Wiem, nikt już nie jeździ na 700x23, ale ja zaryzykuję (wiele lat na tej szerokości jeździłem). Już dzisiaj nie założę, ale wyglądają na wąskie (na płasko, od stopki do stopki, bardziej jak 700x20), co trochę dziwne, bo szosowe Duro zwykle są szersze niż wskazuje nominalny wymiar (np. Hypersonic). Obie sztuki ważyły praktycznie tyle samo, czyli naprawdę mało:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...