Skocz do zawartości

marvelo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4 036
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Zawartość dodana przez marvelo

  1. Nie Ty decydujesz, o czym ktoś robi program. Program był o metodach działania "Konfitury". A ja mam jeszcze pytanie do "Konfitury" i wszystkich legalistów. W jaki sposób samochód ma się znaleźć na chodniku (bo przecież parkowanie na chodniku, pod pewnymi warunkami, nie jest zabronione) nie przejeżdżając po tym chodniku choćby metra? Może dźwigiem? Albo przy pomocy kliku "Pudzianów", którzy wstawią pojazd na miejsce, a potem zestawią z powrotem na drogę. Samochody codziennie, w tysiącach miejsc przejeżdżają mniejszy lub większy fragment po chodniku i nikt pod kołami nie ginie. Choćby na moim osiedlu, pod sklepami na ulicy Borowej. Nie przypominam sobie, by ktoś tam zginął czy żeby dochodziło tam do potrąceń czy kolizji, a samochody nie zawsze stają w pełni zgodnie z przepisami. Normalni ludzie potrafią w takich warunkach funkcjonować, bo wszystkim jest tak wygodnie, a jedni dla drugich są po prosu wyrozumiali. Przypuszczam, że "Konfitura" szybko zrobiłby z setek kierowców przestępców, a ostatecznie doprowadził do "osłupkowania" chodnika w tym miejscu, szkodząc lokalnej społeczności. 15 Borowa – Mapy Google
  2. Na pewno oglądaliśmy ten sam program? A nawet jeśli, to mam wątpliwości czy obejrzałeś wystarczająco uważnie i bez uprzedzeń. Mówisz o przypinaniu łatek, a sam używasz określeń, które właśnie tak można zakwalifikować. Program był dobrze zrobiony, obie strony mogły się wypowiedzieć, no i przede wszystkim w studio był sam "Konfitura", który wypowiedzi zabrały całkiem sporą część czasu całego filmu. Oczywiście program miał zwrócić uwagę na sposób przeprowadzania "interwencji" przez Szewczuka i jego pomagierów, ale nikt nie kwestionował istnienia problemu nielegalnego parkowania i łamania formalnych zapisów prawa. Ale, jak powiedział jeden z gości: "Prawo absolutne jest absolutnym bezprawiem". Formuła Radbrucha – Wikipedia, wolna encyklopedia To, czy coś jest chodnikiem, miejscem parkingowym, drogą czy drogą dla rowerów jest kwestią umowną i to lokalna społeczność swoim zachowaniem powinna wyznaczać, co jest lepszym kompromisem, a nie "Konfitura", wymuszający ślepe stosowanie prawa.
  3. Wolnobieg SunRace MFM30 7 - rzędowy, 4710944225235 • Cena • Opinie - Allegro
  4. Kluczowe wyroki w sprawach celowego blokowania aut Skazanie pieszego za tamowanie ruchu: W głośnej sprawie rozpatrywanej przez Sąd Rejonowy w Bydgoszczy (oraz w podobnej sprawie przed Sądem Rejonowym dla m.st. Warszawy), sądy uznały pieszych za winnych wykroczenia z art. 90 Kodeksu wykroczeń (tamowanie lub utrudnianie ruchu). [1, 2] Argumentacja sądów: Sędziowie w uzasadnieniach wprost podkreślają, że pieszy, który staje przed autem, by uniemożliwić mu wyjazd, nie eliminuje zagrożenia, lecz sztucznie wydłuża stan niezgodny z prawem. Obowiązkiem w takiej sytuacji jest wezwanie odpowiednich służb, a nie stosowanie samosądu. [1, 2] Sztucznie wykreowane potrącenie: Gdy autor nagrania dąży do eskalacji i „kładzie się” na maskę wolno toczącego się auta, biegli sądowi z zakresu rekonstrukcji wypadków bez problemu wykazują, że zdarzenie było wynikiem świadomego działania pieszego, a nie błędu lub agresji kierowcy. W takich przypadkach kierowca jest uniewinniany z zarzutu potrącenia, a pieszy ponosi pełną odpowiedzialność za spowodowanie zagrożenia. [1] Jaki z tego wniosek? Prawnie sytuacja jest jasna: kierowca odpowiada za nielegalne parkowanie lub jazdę po chodniku, ale pieszy odpowiada za celowe prowokowanie i tamowanie ruchu. Fakt, że kierowca złamał przepis, nie daje pieszemu prawa do popełniania innego wykroczenia czy przestępstwa przed kamerą dla zyskania wyświetleń. [1, 2]
  5. Konfitura ścigany, jak na 'Dzikim Zachodzie'. Ktoś rozwiesił jego zdjęcia po całym mieście. 'Moje dzieci mogą to zobaczyć'
  6. "Łysy" nie był przypadkowym przechodniem, miał doskonałą świadomość, że kierowca, rezygnując z wjazdu na chodnik po "perswazji" kobiety blokującej tam wjazd chce wrócić na drogę cofając, powinien mu to umożliwić lub nawet pomóc, a nie specjalnie czekać w martwej strefie na "potrącenie". Cała sytuacja niczym się nie różni od sprowokowanej stłuczki dla wyłudzenia odszkodowania. A "Łysy" powinien odpowiedzieć za składanie fałszywych zeznań. Właściwie oni wszyscy to już zorganizowana grupa przestępcza. Jakaś odległa intencja (że to niby dla poprawy bezpieczeństwa) nie ma tu nic do rzeczy. Preparują potrącenia, kłamią, wprowadzają policję w błąd, narażają kierowców na odpowiedzialność większą niż na to zasługują. Dla mnie to już jest moralne dno. To co mi wypluło AI: Tak, opisane działanie wykreowania fikcyjnego potrącenia jak najbardziej może być uznane za przestępstwo wyłudzenia pieniędzy lub odszkodowania. W polskim prawie karnym zachowanie polegające na celowym upozorowaniu wypadku (np. wkroczeniu za cofający pojazd w tak zwane martwe pole) w celu zdobycia korzyści finansowej wyczerpuje znamiona poważnych przestępstw. Kwalifikacja prawna czynu W zależności od tego, od kogo sprawca próbuje uzyskać pieniądze, czyn ten kwalifikuje się z konkretnych przepisów Kodeksu karnego: Oszustwo tradycyjne (art. 286 § 1 k.k.) – ma miejsce, gdy „poszkodowany” żąda gotówki bezpośrednio od kierowcy na miejscu zdarzenia (np. strasząc wezwaniem policji) lub składa fałszywe oświadczenia ubezpieczycielowi. Jest to doprowadzenie innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd. Zagrożenie karą wynosi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. [1, 2, 3] Oszustwo ubezpieczeniowe (art. 298 § 1 k.k.) – ma miejsce, gdy sprawca celowo wywołuje zdarzenie (prowokuje potrącenie), aby uruchomić procedurę wypłaty z ubezpieczenia OC pojazdu. Samo spowodowanie takiego zdarzenia w celu uzyskania odszkodowania jest przestępstwem, nawet jeśli ubezpieczyciel ostatecznie pieniędzy nie wypłaci. Grozi za to kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. [1, 2, 3, 4] Zbieg przepisów – jeśli oszustwo ubezpieczeniowe się powiedzie i pieniądze z polisy OC zostaną wypłacone, sądy najczęściej skazują sprawcę na podstawie obu tych artykułów jednocześnie, co skutkuje surowszym wymiarem kary (do 8 lat więzienia). [1] Dodatkowe konsekwencje dla oszusta Poza zarzutami o wyłudzenie, osoba prowokująca takie zdarzenie naraża się na inne konsekwencje prawne: Zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie (art. 238 k.k.) – jeśli wezwie policję i skłamie, że doszło do potrącenia z winy kierowcy. Fałszywe zeznania (art. 233 k.k.) – za składanie nieprawdziwych wyjaśnień w charakterze świadka lub poszkodowanego. Wpis do Krajowego Rejestru Karnego (KRK) – uniemożliwiający m.in. podjęcie pracy w wielu zawodach. [1]
  7. Kanał "Konfitura", prowadzony przez Maksyma Szewczuka (sam autor wymienia swoje nazwisko na filmach, więc je podaję) od dawna budzi kontrowersje, ale to co wrzucił w swoim ostatnim filmie moim zdaniem zahacza już o misternie zaplanowaną prowokację (włącznie z samym nagraniem), mającą na celu wykreowanie kolizji auta z pieszym. "Konfitura" działa już w zorganizowanej grupie, stosując manipulację psychologiczną, odwracanie uwagi kierowcy, świadome ustawianie się w martwej strefie tak, by uzyskać materiał obciążający kierowcę. Nawet sposób montażu nagrania specjalnie pomija pewne ważne fragmenty, by wprowadzić widza w błąd. Same zeznania "łysego" (czyli pomocnika "Konfitury") też nie są zgodne z prawdą. Myślę, że paragraf już by się na to znalazł. Mam nadzieję, że "Konfitura" sam wpadnie w końcu we własne sidła i zostanie ukąszony przez prawo, którego niby tak usilnie stara się bronić. Chodzi o tą sytuację z Fiatem Punto. Nie wiem, gdzie ten samochód ma światło cofania (czy w lampie zespolonej i w której), ale ucięcie nagrania tuż przed cofaniem wiele mówi o intencjach nagrywających. Zresztą, samo wrzucenie wstecznego biegu jest zwykle doskonale słyszalne dla kogoś, kto stoi obok samochodu. Widać wyraźnie, że "łysy" świadomie zwleka do ostatniej chwili, wręcz dociskając kolano do zderzaka. Sami oceńcie: Dołączam krótki wyciąg z przepisów (przy pomocy AI): Zgodnie z ustawą Prawo o ruchu drogowym: Zasada ostrożności (Art. 3): Każdy uczestnik ruchu jest obowiązany do zachowania ostrożności, a nawet szczególnej ostrożności, oraz do unikania wszelkich działań, które mogłyby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa. Zasada ograniczonego zaufania (Art. 4): Widząc, że kierowca cofa po chodniku (co do zasady jest to zabronione, chyba że zachowano szczególne środki ostrożności i nie utrudnia to ruchu pieszym), pieszy ma prawo liczyć na jego zgodne z przepisami zachowanie, chyba że okoliczności wskazują na coś innego. Widząc jadący na niego samochód, pieszy musi podjąć działania obronne (np. usunąć się z drogi), aby uniknąć wypadku. Jeśli pieszy świadomie prowokuje potrącenie, musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami: Współwina lub wyłączna wina (Prawo cywilne): Przy dochodzeniu odszkodowania z OC kierowcy, ubezpieczyciel lub sąd zastosuje Art. 362 Kodeksu cywilnego (przyczynienie się poszkodowanego). Jeśli pieszy działał z premedytacją, odszkodowanie może zostać obniżone do zera, a pieszy może zostać uznany za wyłącznie winnego spowodowania szkody. Odpowiedzialność za wykroczenie: Pieszy może zostać ukarany mandatem za m.in. spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym (Art. 86 Kodeksu wykroczeń) lub tamowanie/utrudnianie ruchu. Odpowiedzialność karna: W skrajnych przypadkach celowe doprowadzenie do zderzenia w celu wymuszenia odszkodowania lub zaszkodzenia kierowcy może być traktowane jako oszustwo lub próba wyłudzenia. Podsumowując – kierowca cofający po chodniku popełnia błąd i odpowiada za bezpieczeństwo manewru, ale pieszy nie ma prawa używać swojego ciała jako fizycznej blokady, ignorując niebezpieczeństwo. Prawidłowym zachowaniem jest zejście z drogi, a ewentualne wykroczenie kierowcy należy zgłosić Policji, np. nagrywając zdarzenie telefonem.
  8. Przecież wszystkie procedury zadziałały prawidłowo i Tusk z Kosiniakiem-Kamyszem mieli wszystko pod kontrolą. Najpierw kilkaset metrów obok mojego domu przeleciała rakieta (ja tej nocy jeszcze nie spałem i wszystko słyszałem, coś jak myśliwiec (tak początkowo myślałem), ale bardzo nisko i ciszej, mniej więcej nad łąkami w dolinie rzeki Żółkiewki), a potem w Krasnymstawie zawyły syreny. Kilka razy, aż w końcu odwołanie (sygnał ciągły). Poszedłem spokojnie spać. Żadnych alertów RCB nie dostaliśmy. O tym, co się naprawdę wydarzyło dowiedziałem się dopiero rano, tak jak premier i minister.
  9. Muszę przyznać, że chyba jednak masz rację. Współczuję mieszkańcom dużych miast i coraz bardziej kocham mój Krasnystaw.
  10. Jak przystało na rower historyczny, owijka z epoki: 3TTT Ribbon Splash NOS/NIB Handlebar Tape - Yellow/Blue Cork Classic Grip Wrap | eBay UK Tu jeszcze na potwierdzenie moich słów film z mety z opisem: (6) Facebook
  11. Be przesady, impreza wciąż trwała gdy ja kończyłem. Zdjęcie zrobione już po dekoracjach. Gdyby kogoś interesowała tegoroczna trasa Maratonów Kresowych w Janowie to proszę: Trasa MTB Trasa Janów 2026 - Traseo Na dystansie Mega (dwie pętle) jest prawie 700 m przewyższeń, więc nie jest to niedzielna przejażdżka. Zwycięzca w Open potrzebował na jej przejechanie 1:26:58s. Ja przyjechałem nieco ponad pół godziny potem. Biorąc pod uwagę, że czołówka korzysta w dużej mierze z draftingu (kilka asfaltowych łączników też było, a i w lesie czy na polach były szybsze fragmenty) i wpada na metę razem (średnia prędkość zwycięzcy 26,6 km/h), a potem są już znacznie większe różnice, tych czasów nie da się bezpośrednio porównać. Drugie kółko jechałem już prawie cały czas sam. O różnicach sprzętowych chyba nie muszę wspominać. Ale widzę, że zwycięzca też jechał na sztywnym widelcu.
  12. Nie wiedziałem, że na Księżycu uprawia się rzepak.
  13. W instrukcji montażu dętek Cyclami jest ważny punkt 5. Z perspektywy kilku uszkodzonych dętek TPU ( u mnie to były RideNow) obawiam się, że to właśnie jego pominięcie może skutkować mikropęknięciami od wewnętrznej strony (czyli w łożu obręczy, pomiędzy stopkami opony). Jeśli dętka wstępnie się tam dobrze nie ułoży (czyli nie będzie tam wystarczająca część obwodu dętki), to podczas pompowania ten fragment będzie znacznie bardziej rozciągany niż pozostała część. Sam będę teraz bardziej zwracać na to uwagę przy montażu.
  14. Ponieważ pojazdy na filmie mają pedały (a zawodnicy czasem realnie się nimi wspomagają), są też rowerami. Co za emocje!
  15. Wypatrywałem go dzisiaj podczas Maratonów Kresowych w Janowie k. Chełma. Zawsze był i stawał na podium w swojej kategorii. Dziś go nie było... Był cenionym lokalnym przedsiębiorcą i znanym kolarzem-amatorem, przynajmniej na Lubelszczyźnie. Widywałem go wielokrotnie, nie tylko na Kresowych i zawsze parę zdań się zamieniło. Zmarł Jerzy Dąbrowski. Stworzył w Chełmie firmę Dom-Mak - Nowy Tydzień
      • 1
      • Smutny
  16. Przejechałem dwie pętle (dystans Mega 38,6 km) na Maratonach Kresowych w Janowie k. Chełma. To nie był mój dzień, ale tradycyjnie do mety dojechałem, choć sprzęt wiekowy (wręcz historyczny). Zwykle jeździłem półmaraton, a "konie" pełny. W tym roku był do wyboru Fit (jedna pętla) albo mega (dwie). Wybrałem dwie, bo szkoda jechać na niecałą godzinę. Teraz już wiem, ile tracę do "koni". Dużo.
  17. Osoba bez żadnego prawa jazdy i doświadczenia (czyli teoretycznie bez znajomości jakichkolwiek przepisów i umiejętności jazdy jednośladem) i tak może sobie wyjechać na drogi publiczne motorowerem (także elektrycznym) i jeździć po nich w pełni legalnie, jeśli tylko jest urodzona przed 19 stycznia 1995 roku. To, że będzie to pojazd z rejestracją i opłaconym OC w żaden sposób nie wpływa na posiadane umiejętności.
  18. Ciekawy układ, gdzieś mi to kiedyś przemknęło przed oczami. Ale ten wentyl bliżej jednej szprychy jednak trochę razi. No i ile do tego trzeba długości szprych?
  19. Zza kierownicy będę widział tylko przednią, a innych niech oczy bolą.
  20. Piasta przód Novatec NT-A171SB szosa 32otw. SR, Koła i opony rowerowe – obręcze, piasty, dętki, ogumienie | Rowerowa Holandia, Piasty rowerowe do rowerów, Piasty rowerowe przednie do rowerów, Przednie Polecam gorąco sklep rowerowaholandia.pl. Warto zaglądać, bo czasem można "wyhaczyć" coś w naprawdę dobrej cenie. Sprawna obsługa. Szukaj
  21. Wszystko w bardzo okazyjnej cenie. Za obie piasty (482/171, 32 h) i 72 cieniowane szprychy Berg (2-1,6-2, chromowane, 296 mm) wyszło nieco ponad 250 zł. Oczywiście wszystko nowe, z paragonem, a piasty nawet w pudełkach. A na kolorze się nie jeździ. Przeboleję. Jeszcze tylko nyple wewnętrzne aluminiowe mi są potrzebne i po przelocie kół z obręczami Remerx (stożek 36 mm, nyple wewnętrzne, kupiłem kiedyś w e-bmx już złożone na zwykłych szprychach i tanich piastach Joytech/no name (być może Novatec)) będę miał we wszystkich rowerach własnoręcznie złożone koła.
  22. Często jeżdżę rowerem trasą Krasnystaw - Zamość. Pomimo tego, że jest to ruchliwa droga krajowa, jedzie się tamtędy bardzo dobrze, bo na większości trasy jest szeroki pas pobocza, czyli wszystko czego potrzeba rowerzyście. Ale są pewne pułapki, np. na zjeździe do Izbicy (od strony Zamościa). W pewnym momencie (tuż przed zakrętem) pas pobocza się kończy i jeśli wcześniej nie zjedziemy na pas drogi i nie zajmiemy dogodnej i bezpiecznej pozycji na środku pasa, to kierowcy będą próbować się wciskać, by zdążyć wyprzedzić przed zakrętem. Tylko że ja na tym zjeździe i tak jadą już zwykle nieco szybciej niż dopuszczalne tam 40 km/h. Tak naprawdę, aby wpasować się w ruch samochodowy przed zakrętem trzeba rozpędzić się tak do 50-60 km/h (z wiatrem da się nawet więcej) i jechać potem środkiem, możliwie jak najdłużej utrzymując prędkość już na płaskim. Wtedy jest najbezpieczniej, bo kierowcy są spowolnieni do dopuszczalnej 40-ki (z wiatrem przez całą Izbicę tak przejadę) i raczej nie starają się wyprzedzać. Gdy kilka dni temu siedziała mi na ogonie (niekomfortowo blisko) ciężarówka z lawetą (przy około 45 km/h) zjechałem w końcu do prawej i natychmiast zostałem wyprzedzony w przypadkowym miejscu, choć przynajmniej z zachowaniem przyzwoitego odstępu. Przy krawężniku jest jednak sporo syfu, zapadnięte studzienki i naprawdę najbezpieczniej jechać około metra od niego (zwłaszcza na szosowych oponach). Dlatego gdy moja prędkość na rowerze jest bliska (lub nawet lekko przekracza) dopuszczalną w tym miejscu, jazda środkiem pasa jest jak najbardziej usprawiedliwiona i nie ma w tym nic ze złośliwości. Gdy wyprzedzanie będzie możliwe (brak zakazu i linia przerywana) kierowca i tak bez problemu może wyprzedzić takiego rowerzystę, jeśli nie boi się mandatu za przekroczenie prędkości.
  23. Chilly in F minor - Chilly Gonzales Summertime - Advanced jazz arrangement with sheet music by Jacob Koller
×
×
  • Dodaj nową pozycję...