Skocz do zawartości

Rumcajs.

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    611
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Rumcajs.

  1. Wydaje mi się, że po prostu nie miałeś szczęścia przejechać się na czymś lepszym od RS35 i dlatego nie potrafisz zrozumieć co w nim jest złe. Tego rockridera to bym sobie darował bo lepiej kupić nape Bosha. Jak dla mnie, oprócz tego tańszego fulla, 2 rowery które przytoczył autor są jak najbardziej okej, to już tylko w jego kwestii jest oszacowanie, czy potrzebny mu jest full
  2. Ludzie, ale gość jest po 50'tce, on naprawdę nie potrzebuje Foxa w Kashimie, widzę, że wy takie polaki enduraki, bez 170mm i kashimy to do twistera nie podchodź. Na nic nie zmieniać tylko jeździć. Nie odczujesz róźnicy w działaniu między GRIP 2 a Rythmem, Chargerem, Ohlinsem i czym kolwiek innym. 35 To paździerz totalny, dlatego go odradzam, tam to już tłumik nie działa prawie wcale, sprężyna powietrzna jak w reconie, ogólem padaka totalna. Fox 36 Rythm to przy nim Mercedes, trzeba tylko o niego dbać i to zaznaczyłem w pierwszej odpowiedzi.
  3. W moim elektryku dla przykładu pierwsze co zrobiłem to zdjąłem nowego rythma przed 1 jazdą i od razu wstawiłem Lyrika z olx. Lyriki są teraz w niezłych cenach więc kupno/sprzedaż wyjdzie na 0. Ale ja jeżdżę agresywne enduro, Lyrika bardzo dobrze znam i lubię ten amortyzator (oczywiście mowa o Chargerze 2.1, selectów nie biorę pod uwagę), stąd od razu wymiana.
  4. Może i starczają jeżeli jeździsz tak, jak opisałem to w pierwszej odpowiedzi. Jeżeli ktoś potrafi obsługiwać manetkę przerzutki to nie zajedzie nic w tysiąc kilometrów. Co do Foxa: tak rythm to kiepski amor, lubi się wycierać anoda, więc trzeba robić regularnie serwisy, ale mimo wszystko, jakość pracy w stosunku do 35, którego po prostu nie da się dobrze ustawić to przepaść.
  5. Co do samej marki to Ci konkretnie nie odpowiem, bo ani ja ani nikt z moich znajomych radonów nie mieli. Oczywiście to kwestia samej ramy bo reszta to wolna amerykanka, ale chyba to rozumiesz. Dobre jest to, że nie mają prowadzenia linek przez stery, za to wielki plus i unikaj tego jak ognia. Odesłałem Canyona z tego powodu, większość rowerów z tym systemem ma stery Acrosa które są tak gówniane, że głowa mała i niczym nie da się ich zastąpić. Jeżeli chodzi o fulle, ich geometria jest nieco zacofana względem marek droższych, ale nie sądzę aby w twoim wypadku miało to wpływ na wybór bo w towim wieku już nie sądzę abyś atakował tym trudne trasy o kolorze czarnym. Za to będą po prostu wygodne do szwędania się po bardziej płaskim terenie. Chyba odpuścił bym teń tańszy model ze względu na RS35 i SRAM NX, rozumiem, że ktoś może byc mało wymagający, ale będą cię te 2 rzeczy mocno irytować. Hardtail jak hartail, taki jak wiele ich na rynku, tu patrzyłbym tylko na osprzęt i jego stosunek do ceny roweru. Co do silników, na Boshu nie jeździłem, więc się nie wypowiem, choć słyszałem dobre opinie o tej generacji ich napędu. A do samej idei zakupu elektryka - zachęcam, ludzie pieprzą różne głupoty ale w rękach kogoś kto umie się nim posługiwać, to cudowne narzędzie. Są oczywiście typy ludzi którzy cisną na najmniejszej zębatce na turbo z kadencją 10rpm i narzekają, że 25kmh to za mało i w ogóle seryjne elektryki to szajs, lepiej zrobić własnego ulepa na Bafangu - jeżeli się (mam nadzieje ) do nich nie zaliczasz, będziesz wniebowzięty.
  6. Nie dadzą, musiałbys się przejechać na jakichś konkretnych butach typowo pod flaty żeby ogarnąć. Podeszwa nie jest płaska i szeroka, ma jakiś tam wzór bieżnika, dosyć wysokiego, nie będzie dobrze kleił pinów. Przykład buta typowo pod flat enduro: Tak czy inaczej: eksperyment może dobry ale raczej nie będzie udany. Też przerabiałem różne buty bo nie chciałem "płacić podatku od rowerowości". Fakt jest taki, że buty które kupiłem oprócz dobrej podeszwy są też po prostu dobre, wygodne, dobra wentylacja, wytrzymałe itd.
  7. Tłumienia odkręcone na maksa? Może jest zalany złym olejem? Na pewno tam jest Maxima 3WT?
  8. Dobra ale mówmy o współczenych konstrukcjach, nie pradawnych wynalazkach cannondale, cane creek itp.
  9. Jasne, masz rację, ja podchodzę z racjonalnego punktu finansowego + też patrzę do jakiego roweru chcesz to wkładać, bo ten Kellys jest wart na rynku wtórnym mniej niż 6000zl. Biorę po prostu pod uwagę sens pakowania większych pieniędzy w tą platformę, która nijak nie jest rozwojowa ani nie trzyma wartości. Idealnym rowerem dla ciebie byłby jakiś ze Scottów, Spark lub Genius zależy ile chcesz skoku. Oba mają 3 pozycyjna blokadę z manetki i działa to w nich naprawdę dobrze. Miałem okazję jeździć i do takiego użytkowania, które opisujesz, jest to idealny wybór. Być może sprzedaż i kupno innego roweru wyjdą finansowo wcale nie gorzej niż modyfikacje lub kupno dampera. Sparka w przyzwoitej konfiguracji można wyrwać za 7,5-8K.
  10. A są tłumiki nie olejowe? Po to się taki kupuje, żeby pracował dobrze w normalnej temperaturze, na mrozie jeździsz może w 5% całego użytkowania.
  11. Ogólnie z takimi rzeczami jest ciężki temat, znacznie lepiej jest szukać dampera używki i podmienić sobie niż bawić się w kity serwisowe, które też nie są łatwo dostępne. Szyki rzut oka i ta część kosztuje 600pln, za mniej można wyrwać damper.
  12. Kasety garbaruka to gówno rodem z aliexpressu
  13. Licząc pi razy drzwi twoja rama bedzie miała wtedy 110mm skoku. Tylko to co pisałem wcześniej, jak chcesz zachować dynamikę obecnego roweru to sag (w milimetrach) musi zostać.
  14. Spuść całkiem powietrze z obecnego, usiądź na rowerze i zobacz ile zostaje na koło.
  15. Na próbę możesz kupić drugi i podmienić, a na zapas zawsze ci się przyda. Dla jasności UDH = Universal Derailleur Hanger - czyli jak sama nazwa mówi - hak uniwersalny, wprowadzony przez Srama jako otwarty patent żeby nie miliona haków w rowerach tylko jeden ogólem dostepny. Teraz już wiadomo, że był to koń trojański ale muszę przyznać, że rozegrali to bardzo mądrze ;). Nie mówię wcale negatywnie, T-Type to wreszcie jakieś unowocześnienie i poprawa jakości.
  16. Tak, generalnie 45 zapewni ci tylko większą rezerwę. Więc sag ustawisz taki sam (w mm, czyli w procentach trochę mniej), wtedy rower będzie się zachowywał tak samo.
  17. Bo to jest SRAM UDH, zresztą, serio krzywy? Raczej mało proawdopodobne.
  18. Nie rozumiem dlaczego ograniczacie wybór tylko do nowych, jest sporo używanych amorków na zasadzie: ktoś kupił rower i po miesiącu zmienia amor. Ja w swoim życiu tylko raz kupiłem nowy widelec bo się napaliłem na lyrika 2023 i żałuje bo było zaczekać i na olx się pojawiły wersje select+ (czyli ultimate bez buttercups) za 1/2 ceny nowego ulti.
  19. Z twoim użytkowaniem chargera w sidzie wystarczy zrobić raz na dwa lata, a to kosztuje około 80pln w serwisie jeśli dostarczysz sam tłumik. Pozostałą część serwisu nie różni się niczym od każdego foxa 32, ręby, recona. Argument bez sensu. Reba tlumikowo jest 15 lat do tyłu.
  20. Tak, to jego słowa ale są bardzo trafne i ja z moją kondycją mogę teraz wyjechać 12x na górę zamiast 4x wypychać i zdychać. Racja mogłem to zacytować, Mam nadzieje że nie będzie miał mi tego za złe
  21. Wreszcie ktoś w tym temacie napisał coś z czym się zgadzam, trafiłeś w samo sedno. Mam wrażenie, że pozostali nigdy nie jeździli na elektryku (jakimkolwiek) i nie potrafią go docenić. 1. Przede wszystkim daje możliwość zrobienia 2,5-3x większego treningu objętościowego. Mam 2 fulle, karbonową endurówkę 170/170mm na której trening to jedynie trening wypychu roweru pod górę na spocie. Do pary dołączył elektryk 160/150, więcej nie trzeba bo on i tak nie będzie jeździł w miejscach gdzie trzeba więcej, tam gdzie trzeba więcej i tak jest zazwyczaj wyciąg. Elektryk daje możliwość trenowania skilla bez martwienia się o powrót na górę, tyle w temacie enduro. 2. Tak właśnie sobie wyobrażam elektryka do miasta, hardtail ze wspomaganiem, coś a'la trekking pewnie. I nie wiem na ciul komuś więcej niż 25, wystarczy jechać te 24 i mieć wspomaganie nic się nie męcząc, to rower do przemieszczania się z punktu A do B z jak najmniejszym wysiłkiem, nie do użytku sportowego. 3. Ci to w ogóle są z innego świata, a to jadą hulajnogą po 2 pasowych alejach w mieście, gdzie po obu stronach DDR, albo maneta i 40kmh po chodniku, same skrajności. W wiekszości to i tak ciapaki albo ukraińcy więc w ogóle mi ich nie szkoda, niech wjadą sobie pod autobus. Do wątku elektrycznych pojazdów miejskich: hulajnoga elektryczna to też cudowny wynalazek, w upalne dni jest zbawienna, plecak na plecy i cyk na zakupy, można z tym wejść do sklepu na hale np Auchana, powiesić koszyk na zakupy na kierownicy i sobie elegancko chodzić po sklepie, zero wysiłku. Mam i z czystym sumieniem polecam każdemu kto się waha z zakupem.
  22. "Dostepność 1-7 dni" a jak to u nich bywa - znaczy - że ciul wie.
  23. Spróbuj 190x45, powinna być większa dostępność, może rama pozwoli na większy skok.
  24. @sznib OK, czyli trzeba czekać aż ktoś cos odpisze, żebym ja mógł np teraz Ciebie zacytować. Ma to sens. "Jako że ten punkt był notorycznie łamany przez wielu użytkowników możliwość cytowania poprzedzającego posta została wyłączona w skrypcie forum." Nie ma o tym ani słowa, więc "Jakbyś przeczytał regulamin to byś wiedział." - nie, nie wiedziałbym dlaczego.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...