Skocz do zawartości

JWO

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 597
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez JWO

  1. Brawo po raz drugi!! Kapeć na trenażerze. Tylko teraz strzeliła. Napompowałem do 100PSI (opona do 103) i przy 40km/h wystrzeliła Zdjąłem dętkę i oponę odnalazłem przyczynę. Kiedyś pękła mi szprycha (kilka tysięcy kilometrów temu), a taśma ochronna się zwulkanizowała, więc wyciąłem w niej otwór (jeżdżę na dętkach) i niczym nie zabezpieczyłem. Co ciekawe, przy innych szprychach widać wgłębienia w taśmie. Niektóre prawie przecięte. Widocznie taśma nie wytrzymuje takiego ciśnienia. ;( . Trzeba będzie zakupić nową. Na razie zabezpieczyłem izolacją . Najwyższy czas przejść na mleko
  2. https://www.sheldonbrown.com/cribsheet-bcd.html https://www.wolftoothcomponents.com/pages/how-to-measure-bolt-circle-diameter-bcd Zmierz odległość pomiędzy otworami, w powyższych linkach znajdziesz tabelę.
  3. Główny motyw to praca. Oczywiście przygoda tez, bo bez ciekawości jak to będzie, nic by z tego nie wyszło. Milosc juz byla (i jest) polska wiec nie miała wpływu Przeprowadziłem się z rodziną, żona i dwójka małych dzieci. Dzieci dorosły, zrobiły maturę i wróciły do Europy, I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie COVID ;(
  4. @siemalysyLadne zdjecie 👍
  5. @skom25 W moim wieku to czlowiek tyje nawet od oddychania . Jeszcze mamc co jesc, ale za dwa tygodnie bede gotowal zupe z nogi od kszesla Jeszcze nie jest zle, ale niestety przyszlosc nie wyglada optymistycznie ;( Jak przestane sie odzywac, to piszcie do Amnesty International
  6. To tak jak ja . W Tour de Livingroom przekroczyłem 600km . Lockdown chyba szybko sie nie skonczy (pewnie w maju) wiec jeszcze trenażer będzie na tapecie. A pogoda u mnie rowerowa 20-25 stopni i pogodne niebo.
  7. Mało powietrza w kole. W piątek jechało mi się dość ciężko, ale zrzuciłem to na karb kwarantanny i braku ruchu na powietrzu. Już się myślałem że całą forma poszła się... Wczoraj przejechałem 10km i nagle obciążenie wzrosło i zaczęło śmierdzieć spaloną gumą. Myślałem że trenażer padł . Jeżdżąc po szosie czyje się na nierównościach spadek ciśnienia w oponach. Na trenażerze nic nie czuć oprócz wzrostu obciążenia.
  8. Wczoraj złapałem kapcia... na trenażerze. Brawo ja
  9. A u mnie lockdown totalny. Typ wuhański, hard level. Już pięć dni Szanghaj jest miastem wymarłym. I chyba tak będzie do końca tygodnia , jak nie dłużej. Aż szkoda, ulice totalnie puste, pogoda w sam raz, idealne warunki do jazdy. No cóż, trenażer się w końcu przydaje.
  10. A ja ma dwie pary w zapasie 🤣. Dobrze że też dwa rowery, więc się zużyje
  11. To się nazywa marketing kreatywny
  12. To znaczy że nie trafiłeś ;). A tak nawiasem, teraz robią szosy z flatbarem?
  13. Trzeba jeszcze uważać żeby widelca nie złamały
  14. Widać że nie trafił z wyborem roweru . Faktycznie Dura-ACE będą pasowały
  15. DURA-ACE to cała grupa. Hamulce też są: BR-R9270 (shimano.com) A porada troche z czapy, albo dla beki. Nie twierdze że to złe hamulce, ale pewnie kosztują więcej niż cały rower. Znaj proporcje mocium panie.
  16. Ja tam się nie znam, ale na zdjęciu korba jest równolegle do ziemi
  17. Jak ma być po taniości i ma działać, to kup nowe koło i kasetę
  18. Tour de LivingRoom - Etap 6 Wczorajsze wolne wybieganie. Jutro mogę wrócić do biura, więc Tour de LivingRoom jak na razie zostaje zawieszony. Znając moich gospodarzy, pewnie niedługo znów odwieszę. Siedzenie na kwarantannie źle wpływa na człowieka, cieszy się że do pracy wraca
  19. Tour de LivingRoom. Etap 5. Dzisiaj intervalki, juz mam mniej wiecej dobrane obciazenie podobne do ulicy Możliwe ze we wtorek skończy się moja kwarantanna. Będzie można pojeździć na powietrzu
  20. Tez tak uważam, muszę po prostu dobrać przekładnie trenażera, żeby mieć zbliżone warunki jak w realu. Etap 2. 60km ze średnią 32 i tętnem 138bmp, jest chyba bardziej wiarygodna
  21. Tour de LivingRoom Etap 4. 40km w 56minut Z tym trenażerem to troche oszukaństwo. Na lżejszym biegu te 100km da się poniżej 3 godzin Trzeba by się zaopatrzyć w pomiar mocy w rowerze, żeby jakoś to zsynchronizować z trenażerem. Tak przeciętnie, przy prędkości 30km/h i 105kg (rower + kierowca) jaką moc się generuje? Zakładamy że bez wiatru i po płaskim asfalcie? W powyższym miałem około 165W, a wydaje mi się że to sporo za mało na prawdziwej drodze
  22. A mnie zamknęli na dwa tygodnie, więc w końcu trenażer, który kupiłem dwa lata temu w związku z lockdownem, wraca do łask O ile taka jazda jest ciągle nudna, o tyle przy prędkościach powyżej 30-32km/h jest łatwiej niż na szosie, bo nie ma oporu powietrza, który rośnie kwadratowo . Ale i tak jazda ze średnią mocą 185W (ok, 32km/h), przez dwie godziny daje mi trochę w kość. Nie wiem ile mocy mam na szosie bo nie mam pomiaru, ale chyba mniej? Także jadę teraz Tour de LivingRoom 2022. E1. Kilometrowe interwały 31na 38 km/h E2. 60km "wolne wybieganie" E3. Interwały 32km/h na >40km/h, tu już trochę spuchłem na koniec Trenażer do interwałów jest dobry, można utrzymywać stałą prędkość. Na ulicy to niemożliwe ze względu na światła. Jak mnie potrzymają jeszcze z miesiąc to zrobię mityczne 100km w 3h i awansuje na "amatora zaawansowanego"
  23. 16 kilometrów, ambitny cel
  24. 6s - 7.8mm 7s - 7.3mm 8s - 7.1mm
×
×
  • Dodaj nową pozycję...