Czuję się po stokroć uprzedzony, jednak celem raczej nie jest SS (możecie się zezłościć), ani nawet lotne piaski Łeby.... Akurat tam jedziemy na urlop ale poza tym - i tu wybaczcie, że wkleję te same zdjęcia naszego bike-parku
To ma być rower do wrzucenia na samochód, bez oklejania ramy, żeby uchwyt nie porysał
Poza tym rozmawiamy o rowerze za 100 - 200 ojro, gotowym (boże, spraw to) do jazdy....
Że to projekt nierozwojowy, to wiem, odsprzedaż koneserom - raczej nie ten pułap cenowy ale może są oryginalne Zawsze jest szansa, że kupi jakiś wędkarz, jak mojego starego trekkinga