Skocz do zawartości

spidelli

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6 236
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    108

Zawartość dodana przez spidelli

  1. Wymieniłbym przy okazji pancerze.
  2. A ja tylko dodam, że picie kranówki (co jest obecnie modne i lansowane) może być zwyczajnie niebezpieczne. Warto zerknąć na artykuł w Wiki o hiponatremii i zwrócić uwagę na tę hipotoniczną.
  3. Trzeba trochę rozruszać temat:
  4. Cześć, zależy od tras, jakimi chcesz jeździć. Jak sakwy to raczej drogi i ścieżki. Czasami trafi się dziurawy asfalt albo odcinek z koślawych płyt i to potrafi zaboleć. I czy te przednie sakwy są potrzebne...
  5. Zgadzam się, koncerny śmiecą bezkarnie, kupiwszy sobie przepisy spychające w dół na klienta problem odpadów. W którymś z krajów skandynawskich producent ma prawny obowiązek odzyskać 95% opakowań, za braki płaci kary. Dlatego sami stawiają butelkomaty. Plastik jest prawdziwym problemem w Trzecim Świecie, gdzie trafia gdzie bądź. Ale dość ideologii 😉
  6. To kupuj ukradkiem, po wyjściu na rower 😂 Też nie jestem fanem plastiku ale dla mineralnej robię wyjątek. Pilnuję za to oszczędzania kranówki i mam 2 beczki na deszczówkę. Bo każdy grzech zacieramy dobrym uczynkiem 😇
  7. Biorę zawsze 2 bidony - w jednym woda mineralna, w drugim izotonik - zazwyczaj najtańsza chemia z dekla sprzedawana na worki. Dbam o nawodnienie w trakcie. Po wysiłku z reguły piję wodę mineralną, czasami po długiej trasie wezmę jeszcze magnez w kapsułce, żebym nie miał kołatania i źle przespanej nocy. Ostatnio zrobiłem ponad 1000 km w 9 dni, z tym że zastąpiłem dekla isostarem w tabletkach do rozpuszczenia. Zdarzało się i piwko w trasie albo po. Zero dolegliwości. Po powrocie z urlopu i przedawkowaniu kawy zaczęły mnie budzić nocne skurcze łydek 🤭 Jeździłem też na mieszance kranówki z solą himalajską, odrobiną miodu i cytryny - w tym bidonie z elektrolitami. Ten sposób też jest ok ale rozpuszczenie chemii jednak szybsze, chociaż chemia buzuje i bidon strzela albo popierduje....
  8. Bo najcieplej pod latarnią...
  9. @zekker Do tego było takie nosidło z dermianych pasków. Troczyło się toto do plecaka czy pasa. Pamiętam rodzinną wycieczkę za smarka, mieliśmy ten sprzęt na wyposażeniu. Na postoju kuzyn poczuł zew natury - poklusował do lasu z tym dyndającym bidonem przy pasku, żeby znaleźć intymne miejsce ale dogonił go krzyk jego ojca: - tylko nie os*aj sobie bidonu! 🤣
  10. Bo zamienić, nie zamienić....
  11. Bo Cherubin nie wymiękł
  12. Kurde, Panie @Sobek82 Pan jesteś z Gryfina? Byłem 2 dni w okolicy Wiozłem namiot, żeby spać w Atolu
  13. Bo szybkie tankowanie i lecimy dalej...
  14. Bo rudy zaspał: @skom25 Tu to ranny ptaszek jesteś
  15. Bo klasycznie: zachód słońca nad jeziorem....
  16. Kurcze, ja mam dwa gravele, a na co mnie trzeci 🤭 Chyba że zrobię z niego takie MTB na Drogę do jazdy po łatwiejszych singlach
  17. Tych dodatkowych oczek na widelcu to zazdroszczę, gdybym miał coś montować to wolałbym te koszyki trzymające worki niż stricte bagażnik i sakwy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...