-
Liczba zawartości
6 242 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
108
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez spidelli
-
[Trenażer interaktywny] dylematy kupującego
spidelli odpowiedział spidelli → na temat → Trening rowerowy
Oczywiście było ważenie przed i po każdym pączku? 😎 Ja w sumie 4 wmłóciłem 🤣 przez cały dzień. Ale piwko i inne używki odstawiam 😎 -
[Trenażer interaktywny] dylematy kupującego
spidelli odpowiedział spidelli → na temat → Trening rowerowy
No tylko pączków Wam brakuje do kompletu 🤣 -
[Trenażer interaktywny] dylematy kupującego
spidelli odpowiedział spidelli → na temat → Trening rowerowy
A to ja tylko po pracy i w weekendy... Za to w firmie nie korzystam z windy tylko wbiegam na 2 piętro. Chyba że przesadzę na rowerze to wchodzę 🤣 Taki dodatkowy miernik poziomu treningu 😉 Ps. Tak mnie wczoraj wkurzyli, tymi pączkami, że dziś 2 zjadłem 🤣 -
[Trenażer interaktywny] dylematy kupującego
spidelli odpowiedział spidelli → na temat → Trening rowerowy
@pecio a co Ty tak długo pauzujesz? Rozumiem na siku, ale ikrę to się składa przed jazdą 😎 -
[humor] czyli brak sztywności na forum :)
spidelli odpowiedział next → na temat → NIERowerowe forum na max!
-
[Marin Gestalt XR] wpadka działu B&R czy dziecko działu PR?
spidelli odpowiedział spidelli → na temat → Rowery/ramy
W takich pieniądzach to się robi ciekawa oferta -
[Trenażer interaktywny] dylematy kupującego
spidelli odpowiedział spidelli → na temat → Trening rowerowy
Chyba też mam konto na Tacx bo kupiłem kiedyś tę rolkową Galaxię (3 rolki i jazda). Ja dziś dostałem po rajtach. Najpierw rozgrzewka: A potem trochę ognia. Zajawka była taka, że niby mam tendencję do pączków (w ogóle mało węgli jadam, a pączki czy inne słodycze to już w ogóle od święta ) Wymęczyły mnie te interwałki. Były filmiki, w czasie interwałów jakieś sprinty i zrywy z wyścigów, a w przerwach - te zboki pokazywały pączki - różne, przeróżne aż się zrobiłem głodny i jutro sobie kupię pączka albo dwa 🤣 O dziwo dzisiaj rozjazd między licznikiem, a aplikacją w prędkości i dystansie był niewielki. Nie wiem czy oni coś manipulują tymi trybami w zależności od treningu czy jak? -
Zacznij jeździć z koleżanką to się od żony nie opędzisz 🤣 Ale nie wiem czy to tańsze rozwiązanie 😎
-
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
spidelli odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
U mnie auto do transportu (fakt, że już biodegradacja się zaczęła), rowery (ameliniowe) to tylko pasja 😉 Trzeba posypać głowę ekopopiołem 😉 A powyższe to taka refleksja, że w szaty najbardziej ekologicznych stroją się producenci elektrosmieci 🙂 -
[Trenażer interaktywny] dylematy kupującego
spidelli odpowiedział spidelli → na temat → Trening rowerowy
U mnie ostatnio 2x Systm X pokazywał tak ze 2x wyższą prędkość niż licznik - z tego samego czujnika; dystans też się różnił dwukrotnie, co robić, jak żyć? Machnąłem na to ręką, trudno. I tak - póki co - mnie to jara do tego stopnia, że MTB się kurzy w garażu. W zeszłym roku sporo jeździłem po lesie, w tym - 1 (jeden) raz -
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
spidelli odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
No właśnie, taką coroczną wymianę pralki/lodówki/zmywarki o klasie AAA+++ na AAAA++++ czy smartfona (koniecznie bez ładowarki w zestawie) czy dwucylindrowego samochodu ze sprężarką i kompresorem na elektryczny można uzasadnić ekologią, dbałością o planetę i troską o przyszłe pokolenie. A rower? To tylko przedłużenie penisa 😎 -
[Trenażer interaktywny] dylematy kupującego
spidelli odpowiedział spidelli → na temat → Trening rowerowy
Dlatego walczą na promocje w opłatach 😄 -
[Marin Gestalt XR] wpadka działu B&R czy dziecko działu PR?
spidelli odpowiedział spidelli → na temat → Rowery/ramy
@kipcior Ale ja chcę tylko Mariny. Mam już 3 Skoro X10 można kupić poniżej 4 tys. to być może za rok X11 zalegający na magazynie będzie równie mocno przeceniony. W tym sensie "polować". Ale póki co trzyma cenę i taniej kupisz pokraka XR niż X11 z zeszłego roku -
[Marin Gestalt XR] wpadka działu B&R czy dziecko działu PR?
spidelli odpowiedział spidelli → na temat → Rowery/ramy
@Eathan Trzeba by wymienić korbę, kasetę - GRX z jedną tarczą potrzebuje 11s, dalej klamki, hamulce też na hydraulikę dobrze byłoby przerobić. Nie wiem czy nie taniej wyszłoby kupić DSX 2 (który sam w sobie jest fajny a można go znaleźć za 4,5 tys.) i dołożyć mu baranka + klamki - chyba że się mylę. Jest jeszcze 3 opcja - poczekać i polować na X11 czyli sprzed rozciągnięcia.. -
[Marin Gestalt XR] wpadka działu B&R czy dziecko działu PR?
spidelli odpowiedział spidelli → na temat → Rowery/ramy
@kipcior Ja sądzę, że to jest "zgniecenie" rury. Żona miała DSX chwilę ale na zdjęciach do sprzedaży nie widać tego dokładnie. Z ciekawostek - po sklepach walają się stare egzemplarze sprzed wyciągnięcia koła i skrócenia mostka - i o ile X11 trzymają cenę - widziałem i po 10 tys. z małym haczykiem i za 8 tys. najtańszy czyli ceny jak za następcę, o tyle X10 czyli bieda na mechanice i z Microshift Advent widziałem nawet za mniej niż 4000 PLN Chyba za bardzo z taką specyfikacją nie ma co zrobić (w sensie upgrade): X11 ma znacznie lepszą specyfikację i pewnie dlatego trzyma cenę 😎 Ale za 4 000 PLN? Chyba warto się chociaż przejechać -
[Marin Gestalt XR] wpadka działu B&R czy dziecko działu PR?
spidelli odpowiedział spidelli → na temat → Rowery/ramy
W "Top Gear" za Clarksona mówili wprost "kolor protezy". ktoś na YT porównał ten kolor do lamperii Stary X11 wygląda fajniej -
[Marin Gestalt XR] wpadka działu B&R czy dziecko działu PR?
spidelli odpowiedział spidelli → na temat → Rowery/ramy
-
[Marin Gestalt XR] wpadka działu B&R czy dziecko działu PR?
spidelli odpowiedział spidelli → na temat → Rowery/ramy
Rondo MYLC ST w centrumrowerowym stoi za 10 999 PLN, a XR widziałem za 7 399 PLN w witrynie internetowej (ale sklep stacjonarny). No i ja mam tylko Mariny, Scotta schowałem w piwnicy W 2022 ten rower nazywał się X11 i miał kąt główki 70 do 72 (w zależności od rozmiaru). Był z myk-mykiem, na GRX ale na oponie 40 mm. Bieda wersja to tak jak teraz - Gestalt X na Microshifcie 10s. Był bardziej zwarty: Tu akurat Gestalt X10 -
[Marin Gestalt XR] wpadka działu B&R czy dziecko działu PR?
spidelli odpowiedział spidelli → na temat → Rowery/ramy
Ewentualnie ktoś, kto chce/musi mieć tylko jeden rower uniwersalny. Dwa razy jechałem od siebie (Dolnośląskie) nad morze - raz wzdłuż Odry, po niemieckiej stronie - 90% asfalty, trochę szutrów, raz trafił się odcinek po krzywych betonowych płytach (bo chciałem drogę skrócić a wyszło gorzej), jeden odcinek w PL był gównie po asfaltach, unikaliśmy dróg polnych bo nas spowalniały. Na tę wyprawę Cortina na 40 C była aż nadto, przyjemna, szybka trasa. Wycierpiałem tylko na tych płytach ale to już się skumulowało w nadgarstkach 4 czy 5 poprzednich dni po ~100 km dziennie. Rok wcześniej jechaliśmy przez Polskę akurat ścieżki rowerowe to się trafiały w miastach i jedna międzymiastowa, śladem dawnej wąskotorówki (Choszczno, jeśli dobrze pamiętam). Gównie jechaliśmy po drogach publicznych i leśnych szutrówkach ale bywało i gorzej - co się umęczyliśmy na niektórych odcinkach leśnych (trawa po pas) to uciekaliśmy na asfalt. Kilka TIRów i uciekaliśmy z asfaltu. Tu było już znacznie gorzej, sporo odcinków piaszczystych, sporo polnych dróg. Miałem wtedy Tribana 100 na oponie 32 C i po tej trasie podjąłem decyzję o zmianie roweru - uznałem, że ma: 1) za wąskie opony i 2) hamulce szczękowe (zbierały mnóstwo błota na leśnych odcinkach - mimo że pogoda była słoneczna, to w lasach wciąż było mokro po deszczach). Wciąż mam w pamięci tamtą trasę, wciąż mam na oku Mazury i wciąż myślę o gravelu na szerszej oponie ale raczej bez myk-myka. Z drugiej strony, flatbar byłby i do lasu, tam gdzie full nie ma jeszcze sensu ale gdzie szersza kierownica poprawiałaby pewność prowadzenia (i nawet myk-myk mógłby się przydać) i pod turystykę ale - pytanie jak wytrzymałbym te 100 km na prostej kierownicy Druga rzecz, o której taktownie i taktycznie nie wspominałem - ze względu na kształt ramy w tych rowerach nie ma opcji dołożenia drugiej tarczy z przodu gdyby ktoś chciał jednak to zmienić. Ciekawostka - widziałem ten rower niemal 3000 PLN tańszy od oficjalnego cennika... Może przy takiej cenie nie wydaje się już tak absurdalny? -
[Marin Gestalt XR] wpadka działu B&R czy dziecko działu PR?
spidelli odpowiedział spidelli → na temat → Rowery/ramy
Jak jadę do tego samego lasu sam, to biorę fulla, jak z żoną - to bym nie brał, bo ona ma tylko crossa i muszę jechać inną drogą. Mam w okolicy takie powulkaniczne górki i do wyboru - gładkie leśne ścieżki, nawet o sporym nachyleniu ale i takie o sporej stromiźnie, z korzeniami, luźnymi kamieniami, dziurami wypłukanymi wodą, przykryte mokrymi liśćmi. Na fullu mam trochę zabawy, czasami zaszaleję i "wyskoczę" sobie z jakiegoś kamienia. Ale jak robię objazdówkę +30 km po polnych drogach (na które nie wjeżdżam gravelem) to ten full ciąży. Przydałby się taki DSX albo Gestalt, tylko mi się (w teorii) ten myk-myk nie klei z barankiem. Gdyby te rowery były odwrotnie pomyślane - baranek na DSX, a płaska kierownica na XR - to by miało chyba więcej sensu. Przez jakiś czas cieszyłem się oldskulowym Scottem z 1996 r. - stalowy sztywniak, 3x7 (albo 8?), kółko 26". Miałem go nad morzem i objechałem jezioro Łebsko i Sarbsko. Fajna zabawa. W sypkim piachu na wydmach nie dawał rady ale poza tym spisał się ok. Taki współczesny rower na kole 28 czy 29 byłby całkiem niegłupi, nawet bez baranka -
[Trenażer interaktywny] dylematy kupującego
spidelli odpowiedział spidelli → na temat → Trening rowerowy
Ja skasowałem subskrypcję na Zwift a zabuliłem za Systm X. Jeszcze mnie ten ich plan* nie zniechęcił -------------------------------- * mój plan -
[Marin Gestalt XR] wpadka działu B&R czy dziecko działu PR?
spidelli odpowiedział spidelli → na temat → Rowery/ramy
@kipcior Co do piachu to się zgadzam, poza piachem zamiast gravela z barankiem i amortyzacją raczej wybrałbym crossa, czy DSX FS. Też jakoś bardziej specjalizacja do mnie przemawia. Ale to tylko moje zdanie -
[Marin Gestalt XR] wpadka działu B&R czy dziecko działu PR?
spidelli odpowiedział spidelli → na temat → Rowery/ramy
Dzięki za odzew, bardzo fajne opinie. Zacznę od końca - z Marinem mi po drodze, może w kontekście ceny tego roweru nie zabrzmi to sensownie ale Rondo to nie moja półka. Co do baranka, amortyzacji itp. - będę tu ortodoksem i jakoś mi to nie pasuje ale też nigdy takim rowerem nie jeździłem. Mam 2 gravele na Tiagrze - Gestalta i Cortinę. Ten pierwszy "szosowy", drugi - jak mnie trzepanie na dziurach zmęczy i na sakwy. Nie jeżdżę nimi intencjonalnie po szutrach ale zdarza się, zwłaszcza na sakwach. Najgorszy wtedy jest luźny piach. Wciąż brakuje mi czegoś na taki łatwiejszy teren - uzupełniłem stajnię o fulla ale czasami to jest overkill. Mam w planach Mazurską Pętlę Rowerową i tutaj na forum Koledzy pisali, że jest bardzo piaszczysta i gravel może na niektórych odcinkach nie dawać rady. Moja Cortina ma oponę 40 i 45 już nie wejdzie na te obręcze i w te widełki. Z jednej strony zastanawia mnie taki Gestalt XR - tylko po co mi wtedy myk-myk i takie wypchnięte koło? To wolałbym w DSX z płaską kierownicą - do polatania tam, gdzie full to za dużo. Gdyby układ był odwrotny - DSX jako sztywniak z wypchniętym kołem, do polatania po górkach, a XR jako turystyk nie tylko na asfalty.... Obie ramy mają mocowania na błotniki i bagażnik. Tymczasem DSX ma bardziej stromy kąt: Co do pękających ram to na pewno problem był z Team Marin - przy rurze podsiodłowej nie było wzmocnienia, Marin szczycił się tym, że jest więcej miejsca na oponę. Teraz wzmocnienie się znalazło a dział PR musiał uruchomić burzę mózgów Nie znalazłem ale też nie szukałem i nie jestem ostatnio na bieżąco czy ramom DSX/Gestalt coś dolega. -
[Trenażer interaktywny] dylematy kupującego
spidelli odpowiedział spidelli → na temat → Trening rowerowy
Klocków = zabawek -
Witajcie, chcę rozpocząć dyskusję o rowerze Marin Gestalt XR. Dlatego w tym miejscu, a nie w Zakupach, bo zastanawiam się ogólnie nad sensem takich rowerów. Gdyby jednak miejsce było nieodpowiednie, to proszę o przeniesienie. Interesował mnie poprzednik, wtedy jeszcze nazywał się Gestalt X11 - ni to gravel, ni to sztywny MTB. Najnowsze wcielenie, czyli XR doczekał się modyfikacji względem poprzednika. Wypłaszczono kąt główki ramy: Specyfikacja znajduje się tutaj. W zamyśle Marina ten rower to sztywny rower górski, będący jednocześnie gravelem. Oni mają od paru lat takie dwie podobne linie rowerów: 1) DSX - gravele z płaską kierownicą, 2) Gestalt X - gravele z barankiem ale idące w stronę starych, sztywnych MTB. Do obu linii istnieje opcja dołożenia myk-myka (w topowych wersjach już jest). O ile rozumiem sens linii DSX - rower uniwersalny, na szosę, lekki teren, o tyle nie bardzo rozumiem sens pchania baranka do roweru z myk-mykiem i wypchniętym do przodu kołem. Z drugiej strony, fascynuje mnie taki rower uniwersalny - może mniej pod kątem lekkiego terenu, a bardziej pod kątem turystyki - mój klasyczny gravel gorzej sobie radzi na polnych drogach, na piachu... Wreszcie - trudno nie wspomnieć o cenie - trochę wyrywa z butów... Co sądzicie - czy ten rower to wpadka działu badań i szansa działu promocji, żeby się wykazać i sprzedać maszkarona czy też przeciwnie, nowy trend, na który już się wszyscy rzucili, tylko ja zaspałem?
