Skocz do zawartości

spidelli

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6 242
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    108

Zawartość dodana przez spidelli

  1. To liczenie kroków to jakaś paranoja.... Polar dla każdego dnia zapisuje w dzienniku jakiś trening, który potem widać na karcie aktywności. Np. 8 października 2023 r. - setka na rowerze: I wygenerowana aktywność: Wygenerowane jakieś bzdury, że niby biegałem przez 4 godziny i wybiegałem 2 km... Drugi przykład. Kajaki, dystans - 15 km: I znowu wygenerowane jakieś idiotyzmy - "przeszedłem" 12 km tylko nie wiem, czemu 9 sierpnia... Pewnie się zgubiłem... Zastanawiam się, po co to komu? Niestety, jedną z wielu słabości Polara jest kiepski kontakt z klientem. Polski przedstawiciel tłumaczył mi, że taka jest polityka Polara, żeby przeliczać to na kroki, bo to ważne dla wielu osób. A i światowa organizacja zdrowia (World Holocaust Organisation) zaleca ileś tam kroków dziennie, dlatego liczą - czy mi się to podoba, czy nie. Ja rozumiem, że dla Pani Gieni z Księgowości (pozdrawiamy serdecznie, pyszny serniczek był ostatnio), w szale noworocznych postanowień, liczenie kroków to śmiertelnie poważna sprawa...Dlatego Genowefa ma aplikację w telefonie, a jak jest mega ambitna albo ma sprytne dzieciaki, to ma też profesjonalną opaskę do pomiaru w kroku z Alle. I Gienia liczy te kroki z nie mniejszym przejęciem niż pozycje w bilansie, żeby tej Rudej z Kadr gul skoczył, jaka to Gienia jest fit i prawie schudła. Ale... Dla kogoś, kto przygotowuje się do maratonu, ambitnego półamatora czy wreszcie - takiego nabuzowanego dziada jak ja, te bzdury nie mają żadnej wartości, ba - jak dla mnie to ośmieszają firmę. Ja wiem, że takie są prawa rynku, że jak ktoś jest za bardzo "elitarny" jak fińska Nokia czy Blackberry, to pójdzie do piachu, bo ludzie nie potrzebują implementacji najbardziej zaawansowanych funkcji bezpieczeństwa, tylko chcą grać w Angry Birds zawsze i wszędzie i wrzucać swoje focie na Insta ale na Boga, pozwólcie to wyłączyć, zabrać sprzed oczu tym, kogo to mierzi... Na wała robić jakieś testy na FTP, dobijać do HrMax, analizować jakieś strefy - panie Friel, Panie Coggan - liczcie kroki! PS. Nawiasem - każdy, kto ma zegarek czy opaskę już wie, że kręcenie kierownicą w czasie jazdy autem, czy czasem pisanie na komputerze generuje "kroki"... PS. 2 Wszystkie postaci w tej fabule są fikcyjne a ich ewentualne podobieństwo do osób z Księgowości i Kadr jest przypadkowe i niezamierzone.
  2. Fakt, że trenażer daje regularność. Ale chciałbym uzupełniać jazdy na chomiku jakimiś sesjami outdoor, niestety potem umieram Outdoora mi nie zaliczy do jazd planowych, bo nie mam komputera/zegarka Wahoo a i bez pomiaru mocy to by też nie było to. Chociaż w Wahoo nie mam sprzężenia zwrotnego, co tam Polar pokazuje, to pokazuje ale jakiś punkt odniesienia jest W przyszłym roku jak się wpakuję w jakiś plan, to albo lżejszy albo krótszy
  3. Ładny dystans a i grzebyki były 👍 Mnie wykończyły sobotnie i niedzielne enduransy 2x2,5 godziny. Za to obejrzałem pól Youtuba 😉
  4. Na zdjęciu powyżej z paluchami? Przyjrzę się temu. To jest GRX, który pójdzie do tego roweru, który stoi w chomiku. Ale dopiero jak skończę plan treningowy i ogarnę Cortinę. Skoro klamka jest zaczopowana, to jest wstępnie zalana, pytanie czy oliwka jest w środku. Ale tym się będę martwił później bo właśnie zmieniłem plany - kompletny GRX do drugiego gravela a do Cortiny klamki Tiagry + zaciski Ultegra. Tu muszę zrobić od podstaw, wszystko jest suche, w zestawie inserty, oliwki, pojemnik z olejem. Zamówiłem zestaw do odpowietrzania no i wiadomą końcówkę do dynamometru. Kable są prowadzone wewnetrznie tylko w ramie, reszta to klasyka.
  5. Przyszły zapasowe osie:
  6. Tak, kupiłem taką za 25 zł. Kluczyk też by pewnie dał radę ale już dźwignia dłuższa. Tutaj z tą nasadką pewnie się o 1 - 1,5 cm wydłuży...
  7. Ja na szczęście obejrzałem filmik i gość mówił, że nie trzeba do końca wkręcać, u mnie jest jeszcze przerwa. Do weekendu przyjdzie ta nasadka na dynamometr, policzymy wtedy o ile zmniejszyć nastawy na kluczu, żeby było tych 5 niutów i się sprawdzi
  8. Szosowa Tiagra 4270, miejsce wkręcania śruby kołnierzowej mocującej przewód hydrauliczny A wątek się zrobił wielotematyczny, za to trzyma się na obecności kilku Kolegów. Jakby to powiedział klasyk:
  9. A, @pecio teraz zajarzyłem Nie doszło do wymiany płynów ustrojowych, młodych nie będzie. 20 lat dojazdów, kilka kolizji, 2 skasowane auta, być może to będzie trzecie. A rudy znów wiek emerytalny wydłuży...
  10. @TheJW A może Ty wiesz - te śruby od hydrauliki to się w klamce w plastik kręci? Z drugiej strony, w zacisk to w metal idzie, a też 5-6 Nm. Zacisk jest z amelinium, śruby są stalowe. Prawie się wyrobił - poszła lampa prawy tył, kawałek zderzaka, błotnik się odkształcił. Ale z bliska widać, że poszło po konstrukcji... Strasznie dużo dygresji, może te zaciski będziemy omawiać w temacie o Cortince?
  11. Na razie mam inne zmartwienie, chociaż do soboty pewnie mi przejdzie i skończę ten rower. Starszy Pan zaparkował swoją toyotę w tyle mojej skody 🤬
  12. Mam Scotta z 1994/95 r. i niestety klamka mi się rozpadła przy próbie serwisu Ale to pewnie też kwestia indywidualna, przechowywania roweru (słońce, temperatura itp.).
  13. Grafitowy? Dałbym słowo, że czytałem/słyszałem, że w klamce jest gwint plastikowy ale znaleźć teraz nie mogę, może coś skonfabulowałem... W samej instrukcji Shimano ze 3x pojawia się plastik ale w kontekście czyszczenia (nie używać zbyt agresywnych środków) i bez wskazania czego dotyczy.
  14. A coś alternatywnie? Inna firma - bo tego akurat nie mają w CR a tam chciałem zamawiać zestaw do odpowietrzania hamulców... Np. taki: Smar stały MUC-OFF Bio Grease - CentrumRowerowe.pl Hm, do zacisku to jeszcze rozumiem ale w plastikową klamkę?
  15. Czy on dał poteflon na śruby?
  16. Zigfir - 1431 km (szosa + MTB 234 km, trenażer 1196 km) TheJW - 1001 km (MTB) / + 69 km trenażer, ale postanowiłem w tym roku nie liczyć do swoich statystyk kilometrów wirtualnych dfq - 961 km bashey_pl - 938 km (Cross) Zbyszek.K - 805 km (trenażer) - na tę chwilę SpinOff - 793 km (gravel, trenażer) michalr75 - 602 (MTB) spidelli - 556 km (536 km trenażer, 20 km MTB) provayder - 466 km (szosa, MTB) NerfMe - 375 km (MTB) Strek - 361km ( MTB, Cross, Trekking) Cross90 - 346 km (MTB-12 km, trenażer-334 km) jacekddd - 242 km (rower poziomy - velomobil) Donayo - 156 km (MTB) Sansei6 - 103 km (MTB) revolta - 25 km (MTB)
  17. Składałeś z różnych elementów czy gotowy przybornik od Lezyne?
  18. Ewentualnie, załóż na wierzch luźniejsze, krótkie spodenki.
  19. A co zakładasz na wierzch? Może to spodnie są problemem albo nawet góra - niektóre kurtki rowerowe mają tył dłuższy, żeby chronić plecy, jak się w czasie ruchu kurtka podwija.
  20. Mam 2 klucze Pro ale nie ufam obu, dokładnie te: Kupowałem w innych czasach i za inne pieniądze. Najpierw ten mały - ma 3 predefiniowane końcówki i bity w rączce. Bity były niekompletne. Potem kupiłem ten większy, nawet porównywałem je ze sobą i był jakiś rozstrzał ale powiedzmy, że nie jestem w stanie stwierdzić, że większy niż ten dopuszczony. Wkręcanie śruby kołnierzowej w manetkę ma być z momentem 5-6 Nm, tutaj pewnie też jest jakiś "zapas" od producenta, zanim coś pęknie. Przyjdzie ta nakładka to policzymy BTW - ja mam jakiegoś pecha do tych narzędzi rowerowych. Multitool Topeaka, który wybrałem specjalnie dlatego, że miał skuwacz łańcucha + dynks do rozpinania - miał się przydać na sakwach - okazało się że też przyszedł bez takiej śrubki, bez której nie ma dźwigni do rozpięcia łańcucha... Doszedłem do wniosku, że multitool to tylko podstawowe bity (gadaliśmy zresztą o tym w Twoim wątku), a do garażu będę powolutku kupował porządne narzędzia; cały supermarketowy szajs pojedzie do huty (są jeszcze huty?).
  21. czyli mniejszy ustawić?
  22. No i właśnie zamawiam: Klucz płaski 8mm PRO do klucza dynamometrycznego - Rowertour.com
  23. Pierwsza "mokra" robota, nie wiem ile tego czucia... Na filmie gość dokręcał na czucie ale to serwisant, w każdym razie odradzał dokręcanie do końca. Lepiej chyba niedociągnąć, najwyżej olej pójdzie - jak przeciągnąć, bo klamka pójdzie
  24. W dodatku te chińczyki w opisie są 1/4 a na kluczy wybite 3/8.... Ten wygląda solidniej: Klucz pazurowy 1/4" 8mm oczkowy otwarty STAHLWILLE 1190008 za 242,70 zł z Murzynowo Kościelne - Allegro.pl - (14636018066) Ale martwi informacja, że zmienia nastawy dynamita...
  25. Jak ktoś ładnie na Forum powiedział: Klucz pazurowy 1/4" rozmiar 8mm płaski otwarty Stahlwille 1200008 za 183,87 zł z Rzeszów - Allegro.pl - (15139403993) Klucz pazurowy płaski 1/4" rozmiar 8mm BAHCO 7314150362462 za 132,61 zł z Legnica - Allegro.pl - (14672780212) Pewnie chińszczyzna, bo czas oczekiwania 9 - 12 dni... Klucze otwarte są na 1/2 cala, z kolei nasadki otwarte, takie jak do wykręcania sondy lambda - 3/8 cala... Mój dynamit ma 1/4"
×
×
  • Dodaj nową pozycję...