Nie przejmuj się @pecio, nie jesteś sam 🤣
Ja lubię trenażer, wystarczy odpowiednie warunki, sprzęt i motywacja. Jak ktoś chce wyrywkowo od przypadku do przypadku "trenować" zimą na mrozie, w śniegu, deszczu , błocie, śniegu, po ciemku wśród samochodów i spalin, jego sprawa. Nie moja bajka.
Ja odpalam Rouvy wtedy kiedy mam czas, duże TV, dobry trenażer (Wahoo Kickr+Climb), wentylator sterowany strefami tętna (HRM fan+ Hrm Led), słuchawki z ANC na uszach i fajną muzyką, temp w pokoju stabilne +17-18C , odpowiednie ciuchy i akcesoria treningowe (specjalne przewiewne buty shimano pod trenażer), zegarki, liczniki itp i lecimy..Podstawa to systematyczność i regularność.
Czasem kot mi towarzyszy (fan trenażera) i czeka aż skończę trening. Wtedy sam wskakuje na siodełko 🤣
Od początku sezonu trenażerowego 2024/2025 (późna jesień, zima) do teraz 1500km (głównie baza) 🖐️
A jak już mam wyjść na zewnątrz w tym okresie to wolę intensywny trekking po lasach i pagórach jury lub lodowisko ( treningi interwałowe).