Tania siła robocza, taka naprawdę tania jest już chyba w niewielu azjatyckich krajach. Na pewno nie dotyczy to Chin czy Tajwanu, który jest po prostu znacznie droższy niż choćby Polska patrząc czysto na koszty pracy. Inny przykład - Malezja. Przeciętny pracownik znanej firmy produkującej oświetlenie zarabia w przeliczeniu na PLN 2.500 brutto. ( Przykład podaje bo dobrze znam temat).
Produkuje się w Azji bo jest tam infrastruktura, jest know how, są fachowcy. Wystarczy jednak jedna decyzja polityczna i cały rachunek ekonomiczny rozsypuje się jak z domek z kart sprawiajac, że opłacalne stają się inne lokacje. Nie bez powodu Scott produkuje teraz w Kambodży, a w jego ślady idzie Trek.