Skocz do zawartości

Dokumosa

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    12 599
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez Dokumosa

  1. Zalezy od licznika i jak jest w nim ogarnięta autopauza. Poza tym nie wiem czy to w tym konkretnym przypadku będzie miało jakiekolwiek znaczenie.
  2. Z drugiej strony strava ma opcję autokorekty przebytej trasy (dystans, prędkość chwilowa). Więc jeśli nie musisz mieć tego na bieżąco to czujnik prędkości niepotrzebny.
  3. To jest smar pod uszczelki kurzowe nie na ślizgi.
  4. Miałeś podlinkowany adapter tektro gdzie tego problemu nie było (wgfrezowany był pod zacisk).
  5. Generalnie ślizgi w RS już są niewymienne.
  6. To nie jest porównanie jabłka z jabłkiem. Różne amortyzatory do trochę innych zastosowań. W 35 górne golenie są alu i mają średnicę 35mm w reconie stal, 32mm (stal to zło). Dodatkowo w 35 jest opcja regulacji progresji, w reconie nie. No i 35 dużo sztywniejsza i bardziej żywotna a dobrze wyregulowana ma szanse być czulsza niz Recon.
  7. To nie o masę widła chodzi tylko o charakterystykę pracy. Do tego co piszesz będzie OK. Do lżejszych zastosowań będzie za bardzo ospały (jego czułość zaczyna się tam gdzie kończy się efektywny skok w amorach xc).
  8. Solidności to mu nie brak. Do jakiego to roweru? Ciężki ścieżkowiec? Enduro?
  9. Normalna cena. Swoją drogą Revel to prawie to samo co Yari (max skokiem się różnią). Jak potrzebujesz widła do ciężkich zastosowań to jest przyzwoity aczkolwiek do Pike/Lyrik jednak mu brakuje.
  10. Ależ bierze. Inaczej sensu tego brak. GPSy potrafią przekłamywać dystans nawet -20% (o prędkości średniej nawet nie wspominam bo to kilka drzew czy bloki i GPS wariuje). Pomiar z koła jest najdokładniejszy (jeśli średnica koła jest poprawnie w licznik wpisana).
  11. Trochę za bardzo generalizujesz i czasy się też trochę zmieniły... Liście to owszem wybiera fox ale z wysokim modelem tłumika a to już są ko$$$zty. Swoją drogą nowe SIDy ultimate (te na goleniach 35mm) mają lepszą czułość niż bardzo wysoki model FOX float 34 factory. Do tego są ~20% tańsze i ~140g lżejsze. Nowe reby z kolei robione chyba w chinach - coraz więcej się zdarza takich co mają spore luzy na ślizgach jeszcze przed montażem. Jedno się właściwie nie zmieniło - foxy są wyjątkowo wiotkie. 32mm SID jest sztywniejszy i bocznie i skrętnie niż fox 34.
  12. Można mieć wkalkulowane ale zdarza się, że są felerne modele albo partie. Swego czasu masowo węglowe slide'y pękały (wahacz). W zależności od stylu i intensywności jazdy jednemu pękło po 5 miesiącach a innemu po 30
  13. Odnośnie radon vs. canyon to trochę więcej zmiennych jest do rozważenia - np. gw na ramę w radon 2y w canyon 6y. Trzeba by przeanalizować ichniejsze programy crash replacement. Dodatkowo porównując koncentrować się w pierwszej kolejności na istotnych elementach: rama, zawieszenie, koła dopiero potrm napęd i hamulce. Często jest tak, że jeden na pierwszy rzut oka jest świetny po czym zagłębiając się w spec okazuje się, że ma koła sunringle ważące 1kg więcej niż konkurencja na wysokim modelu dt.
  14. Jeszcze trochę wrócę bo wyrównanie ciśnień w komorach następuje wyłącznie w skrajnej, dolnej pozycji (golenie max wysunięte). Zawór wyrównujący w tłoku (w 30, judy, recon, 35) otwiera się kiedy ten oprze się na odbojniku/ograniczniku (top out bumper). W wyższych modelach (reba, sid, yari, revel, pike, lyrik) jest wyfrezowana od wewnątrz w goleniach górnych przetoka - kiedy tłok jest w skrajnie dolnej pozycji to jego uszczelniacz znajduje się pośrodku owej przetoki - wtedy komory są połączone. Wciśnięcie kilka mm amora powoduje przesunięcie się tłoka w górę i tym samym przetoka znajduje się już pod nim więc nic się nie wyrównuje.
  15. Wszędzie oszczśdności i wciskanie kitu kupującym. Do niedawna te widelce byly szufladkowane do mało wymagającej turystyki, dzisiaj spotkać można w ścieżkowcach co nie znaczy, że się do tego nadają. np.: Neuron 6 | CANYON PL
  16. Wszystkie powietrzne.
  17. To wyjaśnia brak dodatkowych opłat. Zamówienia po 30.06 są już traktowane po nowemu.
  18. Judy silver to jest to samo co dawne xc30 z opcją większego skoku, co akurat w przypadku tego wiotkiego amortyzatora jest złym pomysłem. Fakt - stalowe golenie to problemy, do tego sztywność mniejsza niż epixon. Z drugiej strony wszystkie RSy to smarowanie olejem, negatywna komora powietrzna i ogólnie lepsze uszczelnienia. Tak więc ciężko kategoryzować co lepsze co gorsze...
  19. @sandinistaA kiedy zamawiałeś?
  20. Dokumosa

    [e-bike] do 10k

    Drugi z linku jest ja wyższej klasy klmotach niż reszta. Przede wszystkim widelec i napęd.
  21. IMHO wystarczy zmiana kasety, łańcucha oraz pancerzy i linek oraz regulacja.
  22. Z tego co napisałeś wynika, że nie użytkowałeś nic z wyższej półki. Koło lata w każdą stronę po kilka cm przy ostrzejszej jeździe. Możesz tego nie dostrzegać bo nie masz porównania. Użytkowałem przez dłuższy czas wszystko ze stajni RS, większość FOXów, kilka wysokopółkowych suntourów i mańków. Dostosowanie ciśnienia to domena wszystkich powietrznych amortyzatorów tylko że stosunek objętości komór powietrznych jest stały (przez co działa to dobrze w ograniczonym zakresie masy użytkownika) oraz jest zastosowana jest tylko namiastka tłumika.
  23. No i co z tego? Przecież carbon carbonowi nie równy. To tania, bez żadnych wlasciwosci tlumiących i ciężka rama z kompozytu, której jedyną wartością dodaną jest zwabić łosia. Do tefo całość obwieszona elementami pseudo-mtb. Taki markeciak z tego wyszedł
  24. IMHO kręcąc za mocno zawsze w pierwszej kolejności szlag trafi gwint w gównolicie z jakiego zrobione dolne golenie. Ale to też nie wina większej tarczy bo akurat w tym układzie podczas hamowania zacisk jest dociskany do widelca a nie wyrywany.
  25. Z perspektywy czasu stwierdzam, że w trekingu ma być tylko lekka rama, koła i widelec oraz dobrze dobrane opony. Napęd ma być ekonomiczny bo XT tutaj wnosi niewiele a wymiana kosztuje majątek.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...