Skocz do zawartości

kipcior

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3 220
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    52

Zawartość dodana przez kipcior

  1. Te rowery są stalowe, ciężki, mają rozwiązania techniczne z początku lat 90 albo i starsze, a ich jedyną zaletą jest taki kobiecy styl. To trochę jakbyś dzisiaj Poloneza Borewicza chciał kupić, bo go Giugiaro zaprojektował. Elektryk do tego jest jakąś opcją, bo przynajmniej zredukuje problem masy, dopóki jest prąd. Choć sam w sobie rower będzie bardzo ciężki. Bateria nie jest za duża ale pewnie ok 50km zrobi i do jazdy wokół komina wystarczy. Ale czy to jest warte 10 tys zł to miałbym bardzo duże wątpliwości.
  2. @chudzinki chyba straciłem wątek po dwóch latach Ja bym próbował tak, bo to ominie najgorszą część czerwonego, a przy okazji Rogacz to całkiem fajne miejsce otoczone okopami: https://pl.mapy.cz/s/hesubajumo Ale na rowerze to ja tam już latami nie byłem.
  3. Po prostu jeśli jedna rura jest karykaturalnie gruba w stosunku do reszty to zwyczajnie źle wygląda. Cały trójkąt ramy w takim stylu już by się lepiej prezentował. A co do standardów to:
  4. Ok, wyściółki z siatką to nie widziałem ale jakby coś takiego było to dajcie znać. Ja akurat jeżdżę w kasku bez siatki.
  5. A nie prościej kupić uniwersalną wyściółkę? Taką mam i polecam, bardzo dobra jakość: https://www.rowertour.com/p/49366/uniwersalne-wkladki-do-kaskow-effetto-mariposa-octoplus-kit
  6. Fajnie, że ten rower wygląda prawie jak analogowy. A nie fajnie, że te dwa wielkie smigła jednak nie poderwą go do lotu
  7. @Maciorra Oni akurat by mogli: https://www.ecobike.pl/produkt/808/rower-elektryczny-ecobike-basic-petrol-blue-23 Tak, to badziewie ale do użytku na wsi akurat może być. Nawet nie jest taki ciężki jak na elektryka.
  8. Jeśli to wejdzie to właśnie liczę na enduraka do zabawy. Mam przecież tylko dwa rowery i czuję się wykluczony komunikacyjnie ze ścieżek enduro
  9. @tobo Pewnie sam zacznę myśleć nad elektrykiem jak to wprowadzą, co nie zmienia faktu że nie podoba mi się dofinansowanie z budżetu prywatnych zakupów. @Tyfon79 Jak zaczniemy od nowa? Na koniach będziemy jeździć?
  10. Kojarzycie tych debili na rowerach szalejących po chodnikach, wyjeżdżających na ulicę prosto pod koła samochodu, jadących na czerwonym i generalnie mających wszystko gdzieś? To teraz kupicie im nowe rowery. A teraz zabierać się do pracy, a nie na forum siedzieć, ktoś musi na to zarobić
  11. Jeszcze jest jedno oczywiste rozwiązanie, jak masz 200km jechać. Zwyczajnie podjedź na najbliższą gór stację i napompuj ile chcesz.
  12. W zasadzie nie jeżdżę dalej niż 100km ale za to w góry to owszem i czasami nie tylko tam gdzie powinienem. Masz semi-slicki i one nigdy nie będą dobre na lekko luźnym podłożu z małych kamyków w jeździe pod górę. Jak są nowe to jeszcze jako tako ale to się przecież zdziera, a za bardzo nie ma z czego. Miałem semi-slick Thundero, gdzie zwykle miałem 3,5 Bar ale czasami jak jechałem z myślą o górach to faktycznie spuszczałem do ok 2,5 Bar, a i tak szału nie było. Choć wyjechać się dało. Przeszedłem na znacznie bardziej wyraziste bieżnikowo Swampero HD, z tyłu mam 3,5-3,8 Bar, i nawet przy tak wysokim ciśnieniu daje radę mam wrażenie, że lepiej niż poprzednie na 2,5. A na asfalcie nie czuję różnicy. Tylko ja mam góry 10km od domu, a jakbym miał tak daleko jechać jak Ty, to pewnie by ten semi-slick został.
  13. To zależy od tras jakie chcesz robić. Okolice 100km albo i więcej to zdecydowanie gravel z barankiem. I ewentualnie wsadź do niego amora. Dostaniesz rower niemal doskonały. A do kręcenia lokalnie w terenie wokół komina tak <50km lekki full xc z myk-mykiem może być lepszy. Wtedy wjedziesz tam, gdzie gravelem nawet z amorem już za bardzo się nie da.
  14. @elkaziorro przypuszczam. że aby ustrzelić piorun robiłeś serię więc... długo żeś tam stał?
  15. Miałem obite żebra na nartach, aż do goprowców podszedłem ale uznali, że to nie złamanie. Po ok 4 tygodniach przestało boleć. Raczej się nie ruszałem w ogóle przez ten czas.
  16. Ja tam się nie zgadzam z żadnym wpisem powyżej i będę się upierał, że gravel to jest lekkie MTB Ale u mnie kierownica nie poszła do góry. 2cm to jest dużo, musiałbyś kombinować z mostkiem ustawionym mocno w dół, żeby to jakoś skompensować.
  17. @WaGiant Ja też https://postimages.org Na forum nie ma sensu, bo to zepsuje każdy obraz.
  18. No nowy słupek i ławeczka w Węgierskiej Górce.
  19. A co to ma do rzeczy czy sprzęt jest nowy? I tak bym testy zapuścił, bo to nie jest normalne. Ewentualnie załóż nowe konto admina lokalnego i sprawdź czy na nim też takie cuda będą. Albo po prostu włącz wbudowane konto administratora i na nim testuj.
  20. kipcior

    [Opony] do Gravel-a

    Tufo Thundero dobrze jeździło ale się przebijało. Miałem go na mleku, miałem go na dętkach, na których miałem znacznie mniej problemów, ale i tak częstotliwość łapania dziur była zdecydowanie za duża. Tufo Swampero HD dla odmiany jest moim zdaniem świetna. Tu już się w mleko nie bawiłem więc nie wiem jak sobie z tym daje rady. Ale zapuszczam się na nich w tereny pod MTB i to naprawdę daje radę.
  21. Bo Piekielny Szlak. Była taka piosenka Dog Eat Dog - Expect the Unexpected. Ten tytuł dobrze go opisuje. Senne wioski na końcu świata, szutry premium, gravelduro, momenty WTF, piaski, błota, bagna, rzeki, jeziora, single, plaże, nadmorskie klimaty. A przejechałem tylko niecałą połowę. To jest szlak pieszy więc nikt nie obiecuje, że odcinki specjalne będą przejezdne
  22. kipcior

    [Opony] do Gravel-a

    Na obręczach DT XR331 Swampero 40 HD wchodziły mi tak łatwo, jak nigdy żadna inna opona. Zwykłe Thundero 40 bardziej opornie ale bez wielkiej tragedii. Ze Swampero HD jestem bardzo zadowolony, jeżdżę na dętkach i jeszcze nie przebiłem po ok 3 kkm. Za to tył powoli się kończy i na przyszły sezon będę musiał nową kupić. Mnie się z kolei Thundero ślizgało z tyłu na podjazdach na żwirze, małych kamieniach itp. Bieżnik w Swampero znacznie lepiej daje radę.
  23. W fullu mam 27,5. Smart Sam 2.6 DD waży niecały 1kg opona. Mezcal 2,25 to było ok 300g mniej na sztuce.
  24. Tak, po 100km na Smart Samie 2.6 byłem zupełnie padnięty. Zrobiłem takie trasy ze dwa razy i zdjąłem te opony. Mezcal G+ 2,25 powodował po prosu mniejsze zmęczenie na tej samej trasie, z racji jego bieżnika przy 2.6 może być podobnie, choć dojdzie większa masa.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...