Skocz do zawartości

kipcior

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3 191
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    50

Zawartość dodana przez kipcior

  1. Kross Level Limited to jest najprostszy rower MTB z kowadłem zamiast amora ważący 15,4kg wg strony producenta. Jego jedyną zaletą w stosunku do przeciętnego gravela jest lżejsze przełożenie co ma znaczenie tylko w górach. Po których ten rower i tak nie nadaje się do jazdy. W praktyce gravel ważący 10,5kg może w terenie to samo. Przejedzie po tych samych korzeniach i kamieniach i utknie w tym samym piasku i błocie.
  2. Masz plecak? Jeśli tak, to przerzuć wszystko na rower. Poza tym sztyca amortyzowana z pantografem: NCX, Cane Creek, Redshift, bySchulz. Dodatkowo rogi, żeby mieć inny chwyt. To się dobrze sprawdza pod górę. A jeszcze lepiej kupić 5kg lżejszego gravela, który w gruncie rzeczy może to samo. Wtedy dojdzie ból szyi i dziura w portfelu
  3. Bo między dniem, a nocą
  4. Bo jak oświetlić rower nocą? Biegusiem
  5. Bo nocą w górach dziwne rzeczy można spotkać
  6. Bo popełniłem graffti i co mi zrobicie
  7. Do miasta to może Koga SuperMetro na pasku i z nexusem. Tylko widzę 6,2k najtaniej.
  8. Do takiej wagi są rowery cargo, może nawet 3 kołowe jak się jakiś znajdzie. I raczej elektryki, bo same w sobie muszą być ciężkie, żeby taki ciężar unieść. Nie znam tych rowerów ale twierdzą że są do 200kg: https://pl.fiido.com/products/fiido-t2-longtail-cargo-ebike-for-versatile-all-terrain https://jobobike.pl/products/jobobike-transer?variant=56062951948619
  9. Bo w drugą stronę też lubię to miejsce
  10. U mnie jest Canyon VCLS w gravelu i mogę powiedzieć, że działa. Ma ponad 15 tys km. Jest to zdecydowanie wygodniejsze rozwiązanie niż zwykła sztyca i jak dla mnie to minimum tego co powinno być w gravelu. Na pewno pantograf pracuje lepiej ale też kosztem dużo większej wagi. Natomiast można polemizować czy kawałek karbonowej rurki, albo raczej dwóch jest tyle warty. Nie wiem jak można mieć skrajnie złą opinię o niej, chyba że ktoś kupił chińską podróbę i tyłek okazał się za ciężki.
  11. @pecio a co jest nie tak z tą sztycą Redshifta?
  12. Bo Dunajec z Tatrami w tle
  13. Bo też z Koronami w tle, tylko kapkę niżej
  14. Bo szutrówka do Bystrej z Szyndzielnią w tle. @sznib Gdzie taki fajny mostek?
  15. Ja tylko z pracy wracałem, sprawdzić czy dam radę gravelem się tam wpakować
  16. Bo tam byłem. Tam na tej drodze po prawej.
  17. Bo gravel na szutry gruboziarniste.
  18. Moja była na Kaszubach czyli to standard ogólnopolski Tymczasem 600km na południe jest ładny las, ale akurat ścieżki nie ma w ogóle. Rzeczka "Bajerka".
  19. Bo można sobie było wybrać powód irytacji.
  20. Widzicie dach tego dworu? Nie widzicie? A bo widzicie, ja na pole wyszedłem.
  21. A jeździłeś na 2x? 3x8 to może nie jest najlepsze co świat wymyślił ale jest wygodne, podczas gdy 2x niekoniecznie. Będziesz ciągle majtał przodem, który w Cues ma duży skok 14 zębów, gdy w 3x jest tylko 10 i to daje bardziej płynną jazdę. Przy zbyt dużej różnicy nagle robi się młynek albo jest za ciężko i trzeba jednocześnie korygować tyłem. Na 2x10 GRX (różnica 16 zębów) jeżdżę od 6 lat i nadal mnie to irytuje w porównaniu do działania napędu ze starego fulla, gdzie mam 3x9. Żebyś sobie nie "polepszył" za bardzo.
  22. Bo nagle trzeba było zwolnić do 50.
  23. Niby rewolucja ale przecież od paru lat jest już na rynku Pinion z automatyczną skrzynią 600%. Nawet 636% widzę dla P1.18. Niestety jak na razie nie zawojował rynku, jest po prostu za drogo. Ale na ich stronie można zobaczyć co się z tym da kupić i jest parę fajnych modeli. N+jedynkowałbym
×
×
  • Dodaj nową pozycję...