"Jak to często bywa - często się krytykuje coś czego się nawet nie widziało (a o przetestowaniu już nie wspomnę)",
kiedyś byłem w grupie, która wspiera polskie itd itd, ale już się wyleczyłem z tego. Co mam testować czy dotykać? starczy mi opinia osoby, która to kupiła i napisała jak to jest wykonane? co więcej? pracuje w branży metalowej, wykonawstwo precyzyjne narzędzi, maszyn itd. więc nie trzeba mi nawijać makaronu na uszy. Tak jak ktoś już wspomniał wyżej, dziś są takie czasy, że bez problemu sobie robisz rower pod twoje wytyczne (projekt) z napisem jaki chcesz itd. ale jak ktoś ogarnia temat to wie.
"To że prezes albo brand manager Scotta czy Rondo niema czasu pisać w wątku o ich produkcie to jest ich sprawa." a po co ma to robić?
"Ramę miałem w rękach i jest fajna, niewiele można jej zarzucić", ale co było już dalej pisane nie cytujesz...
taka opinia mi w zupełności wystarcza, nie muszę być kolejnym testerem, i to mówię obojętnie jaka marka by to nie była...
dlaczego zmieniłeś scotta na speca hehe