@Patron920, zwykle na zarośniętych zakrętach, rzadziej na prostej. Wyskakuję, a tam dziki, albo grzebią na boku albo przechodzą. Do tej pory zawsze było zdziwko po obu stronach i uciekały, ale chciałbym uniknąć takich sytuacji...
Zaznaczam, że często gęsto jeżdżę w miejscach gdzie nikt się nie kręci.
To muszę głośnik kupić i puszczać w pętli 😀.