Skocz do zawartości

TheJW

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    7 040
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez TheJW

  1. Fakt, to było na TTV bodajże. Polsatu, TVNu (głównego, bo TTV też do nich należy) i TVP nie włączam w ogóle.
  2. Co prawda nie znalezione w sieci, ale też "ciekawe". Telewizję oglądam rzadko (telewizor zwykle jest włączony tylko po to, żeby coś brzęczało w tle), ale postanowiłem przysiąść i obejrzeć reklamy. I... Normalny blok reklamowy w polskiej telewizji wygląda tak: Początek - 20:45 Vocaler, Irigasin, Halitomin, Iladian, Valerin Max, Natursept, *O! Autopromocja stacji!* RenoPuren Zatoki, znów Iladian, Desmoxan, Hydrominum, *Kinga Pienińska z Anną Lewandowską* i na deser - Gold-Luteina! (WOW! W końcu coś od innego producenta!) Koniec - 20:53 Jeszcze jedna ciekawostka: Wszystkie wymienione leki i suplementy, poza ostatnim, są produkowane przez AFLOFARM. P.S. Czuję lekki niedosyt, bo nie było nic na problemy z niepłonącym konarem.
  3. Z taka różnicą, że na błocie i deszczu ważna jest technika i dobór/ustawienie sprzętu, a w przypadku lodu (czystego lodu, którego nie brakowało) najważniejsze jest po prostu szczęście. I tutaj sektor nie ma znaczenia - jechałem z pierwszego i już na początkowych kilometrach kilka osób leżało.
  4. @provayder jak ja bym chciał pośmigać taką drogą. Niestety muszę czekać na wieści, co z reklamacją mojego nowego roweru. @gwozdziu325 uuuuuu nieładnie! Zastawiłeś drogę pożarową! Będzie mandacik!
  5. Haha, zauważyłem "P.S." zanim zdążyłem to napisać. Aż dziwne, że od razu tego nie zobaczyłeś. Swoją drogą ciekawe, gdzie można nabyć takie kwiatki...
  6. Dwie pary skarpet i ochraniacze na buty. Albo krótsze jazdy.
  7. A ja rozpocząłem sezon wyścigowy. Skromne 26 km z kiepskim czasem, ale to bardziej było "Gwiazdy tańczą na lodzie", niż maraton MTB, więc zależało mi głównie na dojechaniu w całości. Wynik średni (31/153, 7/28). Mało nie wyplułem płuc, ale obyło się bez gleby - wielu zawodników tyle szczęścia (i umiejętności...) nie miało.
  8. TheJW

    [SID RL] zgubił 1 cm skoku

    Nie, komorę otwierałem tylko od góry, żeby zobaczyć czy są założone tokeny. Reszty nie ruszałem, bo nie miałem szczypiec do segerów. Ciekawe, co na to sklep/dystrybutor. Czy wymienią, naprawią, czy może będą chcieli zrzucić winę na mnie...Scott nie ma dobrych opinii w kwestiach gwarancyjnych. Eh...ja to mam pecha do tych rowerów.
  9. TheJW

    [SID RL] zgubił 1 cm skoku

    Ok, przejechałem maraton i nic się nie zmieniło. Po powrocie spuściłem całkiem powietrze i postanowiłem napompować jeszcze raz. Jakież było moje zdziwienie, gdy przy ciśnieniu 80 PSI lagi były schowane do 25%, a amor zaczął reagować na pompowanie (wysunęły się golenie) dopiero w okolicach 50 PSI. :/ Napompowałem więc na 190 PSI (maksymalne to 195) i sprawdziłem, co się zmieniło - wciąż był schowany 10mm. Spuściłem zatem powietrze z komory negatywnej i...lagi wysunęły się nawet więcej, niż 1cm! Ustawiłem ciśnienie robocze, ugiąłem widelec, dopompowałem. Nacisnąłem znów, sprawdzam - no żesz k#$?a! Znów schowany o 1 cm. Zabawne było to, że za pierwszym razem powoli się wysuwał na moich oczach o 2 mm... Podsumowując: widelec prawdopodobnie ma nieszczelność. Uszkodzone fabryczne, bo nie robiłem pełnego serwisu i oringów nie dotykałem. Jutro dzwonię do sklepu i proszę o wymianę na nowy, nie mam już cierpliwości i chęci do kombinowania i szukania przyczyny oraz rozwiązania.
  10. TheJW

    [SID RL] zgubił 1 cm skoku

    Pasowało by - raz jak ugiąłem go parę razy, po czym od razu wyciągnąłem golenie do góry i podniosłem koło, zaczęły się samoczynnie chować o te kilka milimetrów. Zostawiłem pompkę w drugim mieszkaniu, więc dzisiaj już nie pogrzebię (chociaż nie daje mi to spokoju...), ale jutro z rana wstaję i się za to biorę.
  11. TheJW

    [SID RL] zgubił 1 cm skoku

    No tak, nie napisałem. Widelec nie jest obciążony. Nie jest to zatem SAG. Przy ciśnieniu 130 PSI sam 10,5-kilogramowy rower nie da SAGu 10%. Problem pojawia się od razu po napompowaniu widelca, więc nie można przyjąć, że część powietrza jest przepychana do komory negatywnej. Ale gdyby to było przyczyną, to problem powinien ustać po kilkukrotnym ugięciu widelca. Jak widać - nie ustępuje. Tak jak pisałem - zapierając się o koło jestem w stanie wyciągnąć brakujący (prawie) centymetr. I nie mówcie mi proszę, że tak ma być, bo nie jeden amortyzator już ustawiałem. Okazuje się też, że nie jestem jedyny z tym problemem. I nie dotyczy on tylko SIDa, ale i innych modeli od RS. Ponoć rozwiązaniem jest ręczne spuszczenie całego powietrza z komory negatywnej, a następnie dopompowanie przez główny zawór całości do ciśnienia roboczego. Sprawdzę jutro, zobaczymy. Jak nie, to będę kombinował już po zawodach.
  12. Muszę zwrócić się do Was o pomoc, bo mi skończyły się pomysły. Pacjent: SID RL (dokładnie RL3, taki wynalazek dla Scotta), model 2019, Charger 2, DebonAir. Nówka, dwie jazdy, w sumie ok. 50 km. Problem: Wideł stracił 1 cm skoku (zdjęcia załączone poniżej). Nie wiem, czy problem był od początku, bo nie zwróciłem na to uwagi. Zauważyłem to dzisiaj przy okazji przeglądu zerowego. Co zrobiłem: spuściłem powietrze i napompowałem jeszcze raz do ciśnienia wyższego, niż robocze - bez zmian. Myślałem, że może ciśnienie w komorach musi się wyrównać, więc zrobiłem godzinną jazdę testową, niestety po powrocie nic się nie zmieniło. Mogę nieco wysunąć golenie do góry ciągnąc za kierownicę, jednak nie jest to pełne 10mm; po ponownym ugięciu amortyzatora znów brakuje pełnego centymetra. Rebę robiłem praktycznie z zamkniętymi oczami, ale nie miałem jeszcze okazji serwisować SIDa. Są pewne różnice w ich budowie (przy okazji - gąbki pod kurzówkami w tym SIDzie były "zwinięte", przez co się odkształciły - brawo RS! Pomijam już fakt, że były praktycznie suche... ), nie wydaje mi się jednak, żebym to ja coś pominął/zrobił nie tak. Od razu zaznaczam, że robiłem jedynie serwis dolnych lag - tłumika i komory w ogóle nie otwierałem. Warto jeszcze dodać, że serwis zrobiłem początkowo na zablokowanym tłumiku (jak się zawsze miało blokadę na goleni, to się o niej pamiętało... ), więc efekt był taki, że golenie były "zasysane" po zwolnieniu blokady. Jak się zorientowałem, oczywiście wszystko poprawiłem. Nie wydaje mi się jednak, żeby jedno miało z drugim coś wspólnego, bo tłumik działa poprawnie. Problem, moim zdaniem, leży gdzieś w komorach powietrznych. Zdjęcia: #1. Stan po godzinnej jeździe; tak samo wyglądał od razu po serwisie: #2. Po wyciągnięciu goleni w górę: #3. Czasami po wyciągnięciu/ugięciu wygląda to tak: Jutro jadę na maraton, dlatego jeździłem godzinę, aby upewnić się, że nic poważnego się z widelcem nie dzieje. Jakieś pomysły, rady, rozwiązanie? P.S. Tak, wiem, że sprężynka kurzówki jest trochę odkształcona. Moja wina. Zapomniałem je ściągnąć przy wyciąganiu uszczelek...
  13. Jeśli będziesz jeździł rekreacyjnie i w 90% po parku, to polecam rower crossowy. Będzie lżej i wygodniej.
  14. Nowa X01 jest super. Myślałem, że sprzęgło w XT RD-M8000 jest mocne, ale X01 po jednej jeździe podoba mi się zdecydowanie bardziej. No i nie ma żadnych przełączników...
  15. Można inaczej, można... Ale gdy pokazali te bebechy, to nie chce mi się wierzyć, że będzie tak bezawaryjne i trwałe, jak opisują.
  16. @siemalysy też nie mogę się już weekendu doczekać. W sobotę najpierw serwis zerowy amorka, drobne korekty ustawienia siodła i kokpitu, potem jak dzik w las, a w niedzielę zawody. Super zdjęcie! Zawsze chciałem użyć kałuży jako lustra, ale nie umiem.
  17. Raczej 19,5", ale przymierz się też do mniejszego, może będziesz się na nim lepiej czuł.
  18. Te standardowe krótkie, które przychodzą z hamulcami, zwykle są fabrycznie na tyle. Nie mierzyłem ich nigdy szczerze mówiąc. Ze 3 cm może mają.
  19. Nie, bo nie dokręca się ich tak mocno, żeby był jakikolwiek problem późniejszym demontażem. A jeśli ktoś kręci na chama ile wlezie, to życzę powodzenia. Oczywiście nikt Ci nie zabrania, ale po co marnować smar? No i jeszcze jedno - przy serwisie zawsze trochę smaru na gwincie zostanie. Chyba, że po każdej operacji smarowania będziesz zmieniał rękawiczki/mył dłonie.
  20. @michalr75 wkładasz jeden rant, dętkę delikatnie nadmuchaną, żeby było łatwiej ułożyć. Jak są problemy z drugim rantem, to najpierw spuszczasz całe powietrze z ułożonej już dętki, a potem robisz to, co opisałem wyżej. Nie wiem, czy zrozumiałeś o co mi chodziło w ogóle, nie umiem tłumaczyć w teorii... Gdzieś na YouTube widziałem nagranie, w którym ktoś tłumaczył, żeby właśnie w tej sposób postępować z upierdliwymi oponami. No ale nie róbmy offtopu.
  21. @michalr75 Prosty trik - wpychać ranty opony we wgłębienie po środku obręczy. Ma tam najmniejszą średnicę i opona praktycznie sama wchodzi. Trzeba tylko nabrać wprawy. Dodatkowo wepchnięcie wentyla jak najgłębiej w oponę też może pomóc (sztywniejsza stopka przy wentylu czasami utrudnia założenie opony).
  22. Do oringów i bebechów - PM600. Do kurzowych Sram Butter lub odpowiedniki, PM600 jest zbyt lepki i za mało śliski do tego celu. Komorę smaruj "na długość palca", jeśli wiesz, o co mi chodzi. Nie nakładaj za dużo smaru, powiedzmy jak masła na kromkę chleba. Więcej nałóż za to na tłok (na oring i od góry) - to chyba akurat widać dobrze na manualu RS na YouTube. Ja osobiście na oring (nie gwint) korka komory powietrznej daję odrobinę PM600, ale wiem, że wiele osób składa na sucho. Edit: załączam zdjęcie wnętrza komory powietrznej mojego nowego SIDa, model na 2019 z DebonAir jako dowód na to, że warto robić przegląd zerowy (którego ja oczywiście nie zrobiłem, zajrzałem jedynie do środka i stwierdziłem, że mi się nie chce ;)). Smaru na tłok musisz dać zdecydowanie więcej, powiedzmy tyle co tutaj po prawej stronie.
  23. O, faktycznie. Nie zauważyłem, że ktoś inny napisał tamten post, na telefonie nie wszystko się mieści na ekranie. Tak czy siak - 160mm + klocki metaliczne są dla Ciebie, jeśli jeździsz tylko na Mazurach.
  24. Przy 60 kg to i na tarczach 140 możesz jeździć... Jeju...kiedy ja tyle ważyłem...chyba w podstawówce. Na mazurskie maratony przy wadze 60 kg tarcza 160 zdecydowanie wystarczy, szczególnie, że chcesz założyć RT86. Wagowo wielkich zmian nie będzie, bo RT86 160mm waży prawie tyle samo, co RT66 180mm.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...