Skocz do zawartości

TheJW

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    7 034
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez TheJW

  1. A wiecie, co mnie wkurza? Motocrossowcy. Chwasty nie dbające o innych i środowisko. Nie mam gdzie jechać na dłuższy trening w teren, bo zrobili wszędzie taki gnój, że rowerem nie da się przejechać. Muszę omijać asfaltem fragmenty, którymi jeszcze pół roku temu jeździło się świetnie, bo teraz są zryte jak pługiem. Ja wiem, że oni nie grzeszą inteligencją, ale jaką trzeba być amebą, żeby robić aż taki chlew, nawet w parkach krajobrazowych i na obszarze Natura 2000?
  2. ...albo złóż reklamację i jeździj przez ten czas na tym, co masz...o ile masz.
  3. To w takim razie dość dziwne, skoro były fabrycznie zapakowane... Gdyby były na płynie hamulcowym (DOT), to w przypadku jakichś leżaków magazynowych byłaby szansa, że wchłonął wodę, ale Magura chodzi na oleju... Poczekaj jeszcze chwilę, może wypowie się ktoś mający większe doświadczenie z Magurami, bo może się okazać, że jest jakiś "myk" lub znany problem.
  4. Hamulce są fabryczne, czy były skracane w sklepie na życzenie? Przyszły do Ciebie z włożonymi blokadami tłoczków/klocków? Bawiłeś się nimi przed założeniem? Spróbuj rozepchnąć tłoczki (np. plastikową lub pokrytą tworzywem łyżką do opon - żadnych metalowych przedmiotów jeśli nie masz wprawy!). Jeśli się nie da lub będą wracać do tej pozycji co teraz - ktoś spartolił robotę (przy zalewaniu/odpowietrzaniu częściowo wystawały) i w układzie jest za dużo oleju. Gdyby były zapowietrzone, to efekt byłby inny.
  5. Odprysk bezbarwnego. Jeździć, obserwować.
  6. Ja u siebie mam takich dwóch gagatków, co na rowerze jeżdżą od święta, a połowę terenowych segmentów w okolicy sKOMowali. W dodatku mając prędkości rzędu 65 km/h, gdzie tutaj nawet takich górek nie ma. Dlatego te KOMy na Stravie to można sobie wsadzić...między szprychy. Nawet mnie to nie wkurza, po prostu się z tego śmieję i od czasu do czasu oflaguję taką aktywność.
  7. Nawet bym przetestował, ale...60 zł/100 ml...?! Nein! ;)
  8. Maźnij towotem i będzie śmigał. Sądząc po stanie roweru (zardzewiały napęd, tarcza, linka), stoi na dworze narażony na wszelkie warunki pogodowe, więc tydzień po ewentualnej wymianie będzie to samo - szkoda wydawać 60 zł na nowy wolnobieg i łańcuch. No i polecam pisać posty we właściwych działach.
  9. TheJW

    [Serwis] RS Recon RL

    @skom25 - co do śruby, znalazłem tylko tyle: "Thread Pitch 0.8mm". Nie jestem jednak pewien, czy odnosi się to na pewno do tego gwintu. Najlepiej, jakbyś wykręcił śrubę i po prostu zmierzył gwint. Znalazłem informację o gwincie M8, ale to dotyczy jakiegoś starego widelca. Wydaje mi się, że w nowych jest raczej M5.
  10. TheJW

    [Serwis] RS Recon RL

    Ło, ja w swoim SIDzie stukam je normalnie i szczerze mówiąc nawet nie pomyślałem o tym, że coś strasznego mogłoby się im stać... No chyba, że zostawi się wkręcone na jeden zwój i będzie nap...arzać pięciokilowym młotem. Ważniejsze jest dobre dopasowanie imbusa, bo jak się krzywo włoży i obrobi gniazdo przy stukaniu, to potem będzie problem...
  11. A co by ci te wszy łonowe pomogły w tej sytuacji? Oblazłyby "napastnika"?
  12. Jeśli lubicie klimaty wojenne, polecam trylogię "Stąd do wieczności" James'a Jones'a - "Stąd do wieczności", "Cienka czerwona linia" i "Gwizd". Koniecznie czytać wstęp, "od autora", itd., bo sporo wyjaśniają. Jak niewiele czytam i zwykle mam problem z "wczuciem się", tak przy tym autentycznie odpływałem...do tego jeszcze w tle chichutko grał Yiruma... Coś pięknego. Utrudnieniem może być nieznajomość terminologii wojskowej, ale nie na tragedii. Możliwe, że w nowych wydaniach są adnotacje z wyjaśnieniem, ja czytałem te stare, bo nie cierpię smrodu nowych książek. Stare pachną zdecydowanie lepiej, a i papier jest jakiś taki przyjemniejszy... P.S. Teraz za każdym razem słysząc Yirumę mam przed oczami sceny z tych książek.
  13. Pitbull. 50 kg. W miejskim parku. Bez kagańca. Wspaniale... Do uśpienia. Właściciel oczywiście. Pies nie jest winien, że ma pana debila - zwierzę to tylko zwierzę. Zawsze mnie wkurzało, że psy, które kogoś pogryzły, były usypiane... Co zwierz winny, że kieruje się instynktem, a właściciel nie jest w stanie go ogarnąć?
  14. Wymyłem porządnie buty i zauważyłem, że 3 z 4 linek są przetarte. Dwie w każdej chwili mogą się zerwać, czego chciałbym uniknąć. Macie jakieś sprawdzone "sznurki" zamienne do butów SPD? Oryginalny zestaw linek Northwave do SLW2 kosztuje 37 zł + wysyłka. Dużo jak za kilkadziesiąt centymetrów sznurka... Wydaje mi się, że są to zwykłe nylonowe, woskowane (lub coś w tym stylu) linki, takie jak na przykład to: https://allegro.pl/oferta/w01-0-5mm-sznurek-nylonowy-woskowany-50m-czarny-7810257804 Ale jak napisałem - tylko mi się wydaje... Ktoś ma jakieś doświadczenia z zamiennikami w systemach BOA/SLW2?
  15. Pisałem już o tym wcześniej... Wszystko może się zepsuć.
  16. Drifter ma w zestawie zaślepki na otwory po daszku. W tej chwili nie mam jak zrobić zdjęć, bo kask jeszcze nie wrócił z reklamacji.
  17. Bell Drifter MIPS (lub Formula - jeden czort, tylko bez daszka, który i tak od razu się zdejmuje ), staniał i mieści się w budżecie. Fajny kask. Tylko nie z mikesport.pl - potrafią mieć dobrą cenę, ale z góry odrzucają reklamacje. W moim zepsuła się regulacja i rozkleiły gąbki - odrzucili, bo regulacja wg. nich działa (cudowne naprawienie!), a gąbki się naturalnie zużyły.
  18. @ACTIVIA Ty mi dalej o gwarancji, a ja mówiłem o rękojmi. Czyli dział II przytoczongo Kodeksu Cywilnego. I to od konsumenta zależy, czy skorzysta z rękojmi, czy gwarancji (zwykle - co logiczne - wybiera się korzystniejsze...o ile w ogóle zna się możliwości). No ale nie ma co się sprzeczać, chcesz mu zrobić widelec, to nie ma problemu. Chciałem jedynie podpowiedzieć koledze, co może uczynić w razie problemów. Wesołych, jeśli obchodzicie!
  19. @olek123 olej "książkę gwarancyjną" i skorzystaj z rękojmi, bo warunki dyktowane przez producenta Cię nie powinny interesować - umowę zawarłeś ze sklepem, w którym kupiłeś widelec. Żadne 12 miesięcy, to bzdury niezgodne z prawem. 2 lata na towar bez żadnego "ale" i bujania się - to gwarantuje Ci ustawodawca. Jeśli towar posiada wadę fabryczną, a niedziałający tłumik z całą pewnością takową jest, to nie ma dyskusji.
  20. We Warszaffie to są tacy, co za 9 tysięcy na rękę się nie utrzymają... A co do strojów - myślałem, że Martombike ze swoja kolekcją "Giro" nieźle poleciał, ale tutaj widzę - jak sugeruje tytuł tematu - totalny odlot w kosmos.
  21. Gdyby paczka od nich wyszła w określonym terminie, nie byłoby problemu - opieprzyłbym firmę kurierską. Problem w tym, że przez tydzień paczki nawet nie nadali (i nie nadaliby jeszcze pewnie przez kilka dni, bo nie mają nadal towaru). Dla odmiany: szumgum.com - pozytywna Zamówienie złożone dzisiaj o godzinie 10:27, o 10:36 już informacja zwrotna z numerem listu przewozowego i zapewnieniem, że paczka dzisiaj wyjedzie. Jak kurierowi będzie jutro po drodze, to prezenty znajdą się pod choinką! Odpowiedzi na wiadomości e-mail w ciągu kilku minut. centrumrowerowe.pl - pozytywna Opinia tym razem nie za zakupy, a za realizację reklamacji. Składałem dwie - na okulary Accenta i na koło od szosy Fuji. Obydwie reklamacje złożone 19 listopada. Koło rozpatrzone pozytywnie 25 listopada. Nowe dostarczone 2 grudnia. Na okulary rozpatrzona pozytywnie 26 listopada. Nie były dostępne, więc zwrócili pieniądze. Takie załatwianie spraw to ja lubię.
  22. rowerowy.com - negatywna Zamówienie złożone 16 grudnia. Dwa z trzech towarów ze statusem "wysyłka 48h" - spoko, do końca tygodnia będzie. 23 grudnia - sprawdzam status zamówienia - "oczekuje na dostawę". A miały być prezenty gwiazdkowe... Dziękuję, kupię gdzieś indziej.
  23. A jeszcze częściej - zaciskową.
  24. Niektórzy nawet kupują kolorowe opaski, żeby sobie "customizować" rowery. ;)
  25. Nie zamawiam nic z zagranicznych sklepów, więc nie wiem, jak to dokładnie. Wydaje mi się jednak, że w przypadku zakupu z - na przykład - niemieckiego sklepu, obowiązuje prawo niemieckie, jakiś ichniejszy odpowiednik ustawy o prawach konsumenta. Czy nie jest tak? To wydawałoby się logiczne, no bo jak niemiecki przedsiębiorca może odpowiadać wobec prawa obowiązującego w Polsce tylko dlatego, że jakiś Kowalski chciał u niego kupić łańcuch 2,50 zł taniej, ale po wyciągnięciu go w czasie 10-dniowego wypadu w góry zrezygnował i odstąpił od umowy?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...