Skocz do zawartości

provayder

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    604
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez provayder

  1. Dziś 50km z czego połowa dystansu po lesie, średnia 25km/h, kadencja 91rpm
  2. Ja ważyłem. Rozmiar M z pedałami M520, koszykiem na bidon i pompką 13,75kg. Gdzieś znalazłem informację o wadze Kellys'ów 2017 i tam podali dla ramy M wagę 13,48kg.
  3. Dziś 46km ze średnią 26km/h, kadencja 91rpm. Zaczęło się pod wiatr a skończyło w deszczu
  4. Podsumowując ten tydzień: poniedziałek - roboczy standard 17km wtorek - roboczy standard 16km środa - przed pracą 40km ze średnią 26,8km/h, kadencja 94rpm (większość asfaltem z naciskiem na dużą kadencję), później roboczy standard 18km sobota - 42km ze średnią 27,7km/h, kadencja 93rpm (głównie asfalt z uwagi na piątkowy deszcz, ale jakieś 4km szutru i lasu wpadło).
  5. @seba_nurek trochę mi się przypomniało, jak 2 miesiące temu odbierałem swojego Kellysa Gate 30 2017. Niby do roweru się przymierzałem w sklepie i wszystko wydało się OK a po pierwszych jazdach miałem odczucia jakbym na kobyle siedział. I już zacząłem się zastanawiać, czy nie zrobiłem błędu z wyborem rozmiaru ramy. Miało być wygodniej i szybciej a tu porównując czasy na stałej mojej trasie nagle się okazało, że 29er jest wolniejszy sic! Ale z czasem zacząłem się z Gate'm dopasowywać i teraz - po przejechaniu ok. 1,2kkm - nie wyobrażam sobie jazdy na innym rowerze jak 29er. Technologicznie porównując do starego Krossa to przepaść. Przerzutki działają bez żadnych problemów, hamulce rewelacja, amor bez porównania. W Krossie napęd miałem 3x9 i stwierdziłem, że tak naprawdę połowy przełożeń w ogóle nie wykorzystywałem, więc przy wyborze nowego roweru miał być napęd 2xx. Do 1xx jakoś nie miałem przekonania. Po tych 2 miesiącach doświadczeń pewnie bym jednak kupił rower z 1xx.
  6. Piątek miał być lajtowy rozjazd ale po dotarciu do 2/3 dystansu od zachodu niebo miało kolor granatowy i zaczął się sprint do domu. Ogółem wyszło 45km, średnia prędkość 24,5km/h, kadencja 85rpm, 298m up. W sobotę wymieniłem baterię w liczniku Dzisiaj trochę podjazdów, ogółem 51,4km, średnia prędkość 24,4km/h, średnia kadencja 81rpm, 452m up.
  7. Dziś szosowo 50km choć kawałek szutru i lasu tez było, średnia mimo wiatru 27,2km/h, kadencja 89rpm.
  8. Dzisiaj #96 kaliski wtorek MTB. Niestety nie do końca ale za dużo nie straciłem Wyszło 47,5km, średnia 22,5km/h, kadencja 86rpm, 452m up. Prawie na sam koniec zaliczyłem spektakularną glebę :/ mam nadzieję, że chłopaki tego nie widzieli.
  9. Dzisiaj 52km z rekordową dla mnie średnią 27,3km/h, kadencja 87rpm, 204m up. Większość to asfalt ale i odcinki szutrowe i leśne się pojawiły. No i KOM wpadł
  10. Przez cały tydzień roboczy standard, dwa razy udało mi się przed pracą nadrobić trochę km - w sumie wyszło 92km. W środę zrobiłem serwis swoich 520-tek bo pojawiły się luzy i jakieś dziwne piszczenie.
  11. Właśnie słyszałem na radio Zet, że w Poznaniu złapali złodzieja rowerów, którego nagrał monitoring. Ponoć przyznał się do jeszcze 9 innych kradzieży. Mam nadzieję, że to gościu od Twojego roweru i odzyskasz swoją własność.
  12. Zrezygnować z przeglądu nie możesz, bo to jest warunek gwarancji. Miałem Krossa Black Edition 6.2 i też musiałem zgłosić się do Martesa po miesiącu użytkowania na przegląd, który nota bene trwał może 1 godzinę i był darmowy. Jak odbierałem Kellysa to od samego początku nie było żadnego szurania tarcz. Szkoda, że nie wyegzekwowałeś przy zakupie żeby serwisant zrobił notatkę, że faktycznie klocki trą o tarczę, miałbyś wtedy podkładkę, że to nie Twoja wina.
  13. Dziś 43km ze średnią 23,5km/h, kadencja 79rpm, 350m up. Licznik pokazał 38,6°C
  14. Dziś 52,8km, średnia prędkość 24,5km/h, kadencja 81rpm, 430m up. Po południu 4km po działkach z córą na Wigry 3
  15. Dzisiaj 33,5km ze średnią 24km/h, kadencja 83rpm
  16. Dzisiaj 52km, średnia 23,3km/h, kadencja 85rpm, up 945m. Po południu 4km po działkach z córą na zabytkowym Wigry 3
  17. Dzisiaj z córcią 18km ze średnią 14km/h
  18. Dzisiaj roboczy standard 18km, a wieczorem załapałem się na #93 kaliski wtorek mtb. Niestety nie dałem rady całej trasy zrobić, chłopaki dość mocno dociskali. Ja zrobiłem w sumie 52km, średnia prędkość 24,4km/h, kadencja 85rpm.
  19. Pompka do amortyzatora SKS, dzwonek KROSS i osłona neoprenowa na ramę pod łańcuch KLS
  20. Dzisiaj 42km ze średnią 23km/h, kadencja 87rpm, las, szutry i odkrywanie nowych tras
  21. Dzisiaj rodzinnie z córką 13km, średnia 14km/h
  22. Dziś 52km ze średnią 23km/h, kadencja 85rpm. Było trochę lasów, szutrów, na kilku segmentach udało się zrobić PR
  23. Dzisiaj 45km w zdecydowanej większości szutry, piachy i leśne dukty, średnia 21,3km/h, kadencja 85rpm
  24. Dzisiaj 51km ze średnią 23,5km/h, kadencja 90rpm. Poza tym odkryłem co mi stuka podczas jazdy bo już myślałem, że będę musiał jechać do sklepu na reklamację suportu. Okazało sie, że odkleił się magnes od czujnika kadencji od kory a ponieważ dodatkowo zabezpieczyłem go trytką to sobie tak latał i stukał o korbę
  25. Wczoraj z córką 24km ze średnią 13km/h, później roboczy standard 15km
×
×
  • Dodaj nową pozycję...