Podsumowując ten tydzień:
-środa 30km ze średnią 25km/h, kadencja 83rpm - wiało tak masakrycznie, że więcej nie dałem rady. Ale jak z wiatrem się udało jechać to i kilka PR wskoczyło
- piatek 50,5km ze średnią 25km/h, kadencja 88rpm
- sobota 49km ze średnią 24,8km/h, kadencja 90rpm - zupełnie nową trasa, w sumie wszystkiego po trochu - asfalt, pola, szutry, las, wiatr i mój ulubiony deszcz