Siema!
Pierwsze to wytrenowanie, potem noga, potem jakieś fajne kółka dla rotacji i siodełko od ryeta 😀 , a na manię lekkości zawsze przyjdzie czas.
A więc trenażer 3x dziennie 1-1,5h aby utrzymać formę i w ogóle wejść na rower na wiosnę.
Szosą będziesz jeździł po szosie.
Na szosie jeździj w grupie bo sam nigdy nie zrobisz progresu i do końca będziesz podniecał się 30km/h.
2 lata ustawek pełnych wyrzeczeń 10kkm rocznie!
Jak utrzymasz koło tak z pół godziny to pogadaj z kimś doświadczonym niech Cię bierze na koło i poprowadzi troche.
Ja po roku ustawek jak pojeździłem z kimś zawodowym celem pokierowań i korekt to okazało się że musiałem 3-4 zębatki w dół zrzucać 🤔😄 Z kadencji 110 spadłem na 90-85 a średnia z 30 nawet do 36 poszła.
Niestety zima bez trenażera u mnie to leżę 5 miesięcy przed szkiełkiem i na wiosnę 2 miechy z wywieszonym jęzorem za chłopakami.