Miner
Użytkownik-
Liczba zawartości
232 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez Miner
-
łańcuch [Napęd] Co robię źle woskując łańcuch?
Miner odpowiedział Scoobek → na temat → Napęd rowerowy
Niestety trzeba zamawiać z ebaya 😕 Ja raz odżałowałem, ale wziąłem sobie trzy buteleczki na raz i będzie na długo -
łańcuch [Napęd] Co robię źle woskując łańcuch?
Miner odpowiedział Scoobek → na temat → Napęd rowerowy
Nic nie robisz źle, ten towar to lepka papka dla hipsterów na gravelach zdobywających szutrowe ścieżki. Ani do MTB w brudne warunki ani do szosy na długie dystanse. Wyrzucić i zapomnieć Chcesz sprawdzony wosk - Squirt. Chcesz sprawdzony olejek w miarę czysty i dobrze smarujący - ProLink Pro Gold. -
[1700] MTB do lasu rekreacja
Miner odpowiedział danon1965 → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
Uginacz tzn. amortyzator tak budżetowy, że jedyna jego funkcja to uginanie się przy zjeżdżaniu z krawężnika, a nie prawdziwe cechy amortyzatora Ale do rekreacyjnej jazdy po lesie w niczym nie przeszkadza, gdyby go nie było to różnica nie byłaby jakaś ogromna -
[amortyzator] przód wymiana w cube attention
Miner odpowiedział grzech1991 → na temat → Amortyzatory rowerowe przód/tył
Z tą geometrią roweru to nie ma co aż tak przesadzać, ja od lat jeżdżę na ramach dla skoku 100 mm, a amortyzatory miałem ustawione na 120 mm tylko ciśnienie ciut niższe i jest wszystko w porządku, a lepiej pracują niż 100 -
[amortyzator] przód wymiana w cube attention
Miner odpowiedział grzech1991 → na temat → Amortyzatory rowerowe przód/tył
Z tych dwóch to na bank RockShox, polecam omijać suntourowe wynalazki -
[Naped] Wymiana przerzutek Specialized Epic Pro M4 2003r? Projekt naprawy.
Miner odpowiedział Kokot → na temat → Napęd rowerowy
Ło kurła, nie da rady nigdzie w internetach znaleźć takich przerzutek nowych albo chociaż lekko używanych? Fajny retro rowerek żeby go zachować w takim klimacie -
[14000] MTB rower do miasta czy dobry pomysł
Miner odpowiedział lukasz8513 → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
Pytanie brzmi: Czy kupujesz nowoczesny rower MTB do jazdy MTB i sporadycznie jakieś rundki po mieście, czy może ma to być rower do tańca i różańca? Jeśli wariant pierwszy - każdy rower nadaje się do tego żeby w mieście przejechać z A do B lub ewentualnie się pokręcić w koło komina Natomiast jeżeli kupujesz MTB bo wygląda solidnie i ma służyć do wszystkiego - na dłuższą metę jazda na nim po mieście może być męcząca z powodu pozycji. Tak jak wspominał przedmówca wyżej - to nie te czasy, gdzie rowery dzielono na szosy, górale, składaki i góral był najlepszy bo do wszystkiego -
[Napęd] smarowanie łańcuch temat rzeka, a może i ocean, nowe spojrzenie na produkty smarne
Miner odpowiedział walterr → na temat → Napęd rowerowy
ProLink ProGold, do nie dawna normalnie w sprzedaży w polszy, obecnie tylko z zagramanicy 😕 Ale jest to najlepsza i najczystsza oliwka do łańcucha jaką znam Pisałem o tym w wątku o zaletach i wadach smarów do łańcucha -
[Napęd] Zmiana przedniej zębatki na większą
Miner odpowiedział kuba_0000 → na temat → Napęd rowerowy
Grupy XT i XTR z serii M780 i M980 normalnie były produkowane z opcją 40-28 Nie ma nic w złego w napędzie 1x i jest to bardzo dobry napęd dla zawodników, zwłaszcza jak ma się kilka kaset i kilka zębatek do korby, za każdym razem można sobie dopasować rower do terenu i mieć tylko te przełożenia, które są potrzebne. Problem pojawił się, gdy wmówiono "zwykłym" klientom sklepów, że trzeba kupować takie rowery bo tak jest dobrze. Ze zwykłego, wszechstronnego MTB zrobiono wyspecjalizowany sprzęt tylko do jazdy w terenie, najlepiej zawieźć go samochodem na miejsce i tylko tam jeździć bo tylko do tego on jest. A dalej to już poszło z górki - ramy nie mieszczące większych zębatek, brak możliwości przykręcenia przerzutki, brak miejsca na mocowanie przewodów itp. Oczywiście zaraz w brakującą lukę wynaleziono gravela czyli szosę z grubszymi oponami i napędem rodem z MTB. I tak, zamiast zwykłego MTB hardtail, mamy MTB tylko w teren i gravela do jazdy 50/50 "na twarde drogi z nutką terenowej zabawy" czy jak to tam jutubery reklamowały Sam zostałem przy starej szkole, mam korbę 38/26 i kasetę 11/36. Nie startuję w zawodach, nie liczę kadencji, tętna, nie ścigam się z innymi na ułamki sekund. Jestem zwyczajnym rowerzystą, który chciał mieć rower do pojeżdżenia w terenie w weekend i do pojeżdżenia szybciej asfaltami godzinkę przed pracą albo wieczorem po pracy. I takich ludzi z takimi potrzebami jest sporo tylko teraz nie daje im się wyboru jeśli chcą coś lepszej klasy, powiedzmy od Deore 😕 Bo nawet jak grupa jeszcze oferuje takie napędy, to ram już zbytnio nie ma... -
[Napęd] Zmiana przedniej zębatki na większą
Miner odpowiedział kuba_0000 → na temat → Napęd rowerowy
Jeszcze nie tak dawno to było normalne przy korbach 2x, które dawały mega rozpiętość przełożeń. Ale to było zanim marketingowcy wmówili amatorom, że trzeba jeździć z jedną zębatką jak ci zawodowcy na maratonach Już powoli widać na YT jak hipstery kombinują ze wstawieniem do gravela prostej kierownicy i amortyzatora o skoku 70 mm czyli na nowo odkrywają crossa. Teraz trzeba poczekać aż ludzkość znajdzie odpowiedź na nurtujące pytanie "jak to zrobić żeby z przodu móc używać zębatek o różnym rozmiarze bez rozkręcania korby i podmieniania co chwilę" -
[przerzutka przednia] co zamiast przedniej przerzutki m785
Miner odpowiedział less → na temat → Napęd rowerowy
Przerzutka pod 2x to model M786 i jest na lajcie na ebayu -
[Shimano I-Spec - kompatybilność różnych wesji] klamka I-spec a do manetki I-spec EV
Miner odpowiedział DyktaTusek → na temat → Shimano
Manetka 8100 była chyba sprzedawana też w wersji z obejmą bez wskaźnika, jak sobie dokupisz taką obejmę i zamienisz z tym i-speciem to zamontujesz sobie niezależnie od klamki hamulcowej Ja mam tak zrobione hamulce M8100 z manetkami M8000 na obejmach i bez wskaźników -
[Przerzutka przednia] Altus vs Alivio vs Tourney
Miner odpowiedział lesku100 → na temat → Napęd rowerowy
Tak, wymiana tej kiepskiej przerzutki na choćby przyzwoite Alivio rozwiąże problem A 3x9 też zadziała -
-
Ja w listopadzie kupiłem Rebę bo tanio było, fabrycznie nowa ale model 2021. Niedawno zabrałem się za serwis zerowy czyli właśnie ten 50h. Gąbeczki nasączone były, uszczelki kurzowe na sucho, w goleniach zero oleju 😕 na dodatek nie zwróciłem uwagi na jedną rzecz...Zrobiłem wszystko tak jak w instrukcji, zalałem oleju do goleni, poskładałem tak jak było, odstawiłem rower na stojak. Za dwa dni olej kapie z obu goleni...Fabrycznie pod śrubami nie było crush washerów...Na szczęście na miejscu w sklepie mieli osobno od całego zestawu serwisowego i odsprzedali...Nie wiem czy ten amortyzator pracuje tak jak trzeba, wydaje mi się że ok ale to mój pierwszy RS, wcześniej tylko Epixony więc najchętniej oddałbym go do kompletnego, profesjonalnego serwisu bo pieron wie co tam jeszcze w środku siedzi 😕
-
[napęd 1x vs 2x w MTB] jaka różnica w użytkowaniu?
Miner odpowiedział girek → na temat → Napęd rowerowy
To może ja coś dodam ze swoich doświadczeń z ostatnich 12 lat z napędami MTB 3x8 , 3x9 , 3x10 , 2x10 i 1x12... Jeżeli chodzi o przesiadkę z 3x8 na 3x9 to jakiegoś specjalnego szału nie zauważyłem, jedno i drugie było spoko do wszystkiego, hardtail 26". Później był hardtail 27,5" 3x10. Podobała mi się precyzyjna praca, miałem wtedy grupę Deore z korbą 24-32-42 i kasetą 11-36. Jeździłem tak kilka lat do momentu zajechania napędu, zakładałem że wtedy pomyślę co dalej. Zacząłem zauważać, że bardzo rzadko korzystam z przodu z koronki 24T, używając z nią kilku największych koronek z tyłu dostawałem przełożenia, na których w zasadzie nie byłem w stanie normalnie jechać bo albo było zbyt lekko albo teren był tak stromy, że już i tak trzeba było pchać. Podobnie rzadko korzystałem z 42x11 na końcu kasety. Najczęściej poruszałem się ze środkowej tarczy po prawie całej kasecie i z największej na asfaltach bo moje rowery służą mi do wszystkiego. W zeszłym roku przy okazji remontu napędu postanowiłem porządnie sobie to wszystko przeliczyć i dobrać optymalny napęd dla siebie. Koniec końców padło na starszą korbę deore FC-M610 28x38 i kasetę 11-36. Zostałem przy 10rz bo bardzo lubię pracę i kolorystykę manetek XT z tamtych lat, nie chciałem ich zmieniać na nowsze Udało mi się kupić na ebayu nową przerzutkę przednią FD-M786, tylny XT ze sprzęgłem bez problemu na alledrogo. W moim odczuciu jest to najlepszy napęd jaki do tej pory miałem. Jeżeli chodzi o asfalty i codzienną jazdę transportową z punktu A do B to praktycznie nie schodzę z 38 i łańcuchem latam prawie po całej kasecie, może bez 2 największych koronek. Z kolei podjazdy lub ogólny teren to 28 z przodu i łańcuch w zasadzie też po całej kasecie. Niektóre biegi są zbliżone do innej kombinacji z tarczy 38, ale dla mnie to jest plus. Plus w takim sensie, że przełożenia 28x[...] wystarczają mi na wszystkie terenowe prędkości więc w zasadzie chwilowo korzystam z trybu 1x10. Z kolei na asfaltach rzadko używam mniejszej tarczy, 38 z przodu ogarnia szeroki zakres kasety więc jest to takie drugie 1x10 tylko w trybie turbo Dodatkowo bardzo fajnym zabiegiem, który sobie chwalę jest redukcja z 38 na 28 z przodu co bardzo upłynnia zbliżanie się do podjazdu. Miałem okazję jeździć na 1x12 znajomego przez jakiś czas i drażniły mnie dwie rzeczy. Jazgot łańcucha przy dużych skosach i fakt, że im większa koronka z tyłu tym dłużej przerzutka "zbiera się" z przerzucaniem łańcucha. Wiele razy miałem okazje bez większego wysiłku wyprzedzać na asfaltach jednorzędowców, którzy już kręcili jak chomiczek w kołowrotku, a ja całkiem luźno uzyskiwałem większe prędkości od nich. Generalnie bawi mnie widok tych ludzi, zwłaszcza z tarczami 30 lub 32, którzy okrutnie mielą żeby jechać Co mogę doradzić autorowi tematu i innym, którzy mają taki dylemat: 1. Napędy 1x to napędy wywodzące się ze sportowej jazdy, które marketing na siłę upycha do niższych modeli rowerów rekreacyjnych bo sportowcy na takich jeżdżą więc są fajne...Owszem, to są bardzo dobre napędy do ścigania się w terenie bo brak przedniej przerzutki upraszcza sprawę. Ale pamiętajcie o jednej rzeczy - profesjonalni zawodnicy mają ze sobą ludzi i sprzęt, dobierają korbę i stopniowanie kasety za każdym razem inaczej w zależności od specyfiki trasy maratonu. Mają te biegi, które będą im najbardziej potrzebne, innych się pozbywają. To jest wyspecjalizowany i sportowy sprzęt, który dla zwykłego rowerzysty będzie problematyczny bo mimo wszystko wybór przełożeń jest zawężony. To, że sportowiec ściga się na takim rowerze w górskich lasach nie oznacza, że ten rower będzie dobry dla Zygmunta z Suwałk... 2. Napędy 3x to konstrukcja pamiętająca dawne czasy biegów 6- i 7-rzędowych z tyłu, zbyt dużo jest zabawy z przerzucaniem łańcucha z przodu. A im więcej biegów na kasecie tym więcej zdublowań lub konfiguracji bliskich zdublowaniu, które nie mają większego sensu. Ja postawiłem na napęd 2x10, jak ktoś chce to może być 2x11. Dlaczego? Jest prostszy, nie ma takich bezsensownych zdublowań jak 3x i oferuje dużo przydatnych przełożeń w rowerze użytkowanym 50/50 w terenie i na asfaltach, dla zwykłego amatora, dla codziennej frajdy. 1x był dla mnie zbyt ograniczający i ubogi, w terenie było ok, ale na twardych drogach brakowało mi szybkich biegów i komfortu spokojniejszego pedałowania. Gdybym miał kilka rowerów i do jazdy w terenie miałbym oddzielny rower to byłoby tam 1x i full suspension. Ale ponieważ jestem zwykłym rowerzystą amatorem i chcę dobrego hardtaila do tańca i do różańca to zostaję przy 2x I tutaj zgodzę się z poprzednikami co do jednej kwestii - nachalne pakowanie 1x wszędzie i ograniczanie dostępności ram, kształt rurek uniemożliwiający montaż przerzutki, brak prowadzenia do linki. Jest racja w tym, że napędy 2x czy 3x nie umarły śmiercią naturalną w ramach postępu, a zostały wykluczone przez ślepy marketing. Niedawno kupiłem RS Rebę i denerwuje mnie ta ich manetka blokady bo nie mam gdzie jej zamontować żeby było ok, a widać że jest przewidziana w miejsce przedniej manetki przerzutki...To trochę jak z silnikami 1.0 turbo w samochodach - nie ma co się chwalić, że klienci takie kupują skoro nie daje im się innego wyboru...Gdzie te czasy, gdy można było kupić Fiata Punto 1.9 JTD 130KM... -
Skok Pewnie masz zalecane 100 mm, ale jak weźmiesz 120 to też będzie ok, a będzie lepiej pracował
-
Klocki J04C wymagają cały czas bycia rozgrzanymi żeby hamowały jak trzeba, to serio jest sprzęt na maratony czy zjazdy. Ja sam zauważyłem, ze moje SLX z radiatorami hamują gorzej niż deore bez radiatorów. Dopiero jak kilka razy je przeciągnę na lekkim styku z tarczą, a następnie wcisnę to jest wyraźnie duża moc. Ale zdarzyło mi się kilka sytuacji, że jadąc przez miasto ktoś mi wyskoczył przed rower i z tymi radiatorami nie byłem w stanie nagle i gwałtownie zahamować 😕 Dlatego zrezygnowałem i założyłem do SLXów metaliki bez radiatorów - teraz jest żyleta
-
Witam wszystkich Do tej pory jeździłem na rowerze z kołami 27,5" (Unibike Flite z 2015 roku), ale teraz chciałbym wymienić ramę na wygodniejszą i bardziej dopasowaną do mnie bo niestety aktualna została źle dobrana i mam problemy z wygodną pozycją czy różnymi bólami. Jako, że ramy pod koło 27,5" nie za bardzo można już kupić, myślę o zakupie takiej pod 29" i przerzuceniu wszystkich komponentów, które sobie dokupowałem rozbudowując fabryczny rower. Myślałem też o kupnie drugiego roweru z jakiejś podstawowej linii i wydobyciu z niego ramy, ale w przedziale cenowym w okolicach 2500 zł nie znalazłem niczego z taperowaną główką, a taki mam obecnie amortyzator... Mój budżet to około 2000-2500 zł, jeżdżę rekreacyjnie po twardych nawierzchniach lub leśnych/polnych trasach, żadnego skakania, żadnych maratonów itp. Dodam, że chciałbym żeby rama była nowa Moje wymagania co do ramy: - taperowana główka dla obecnego i przyszłego amortyzatora lepszej klasy, - możliwość zamontowania przedniej przerzutki i korzystania z 2-rzędowej korby (czyli musi być bez boosta?), - nie zależy mi na sztywnej osi, ale jeśli będzie to z tego co wiem piastę Novatec ze zwykłym QR 9 mm można upgradować do 12 mm? - suport ze zwykłym gwintem (naczytałem się trochę o pressfitach i strzelaniu z łożysk 😕 ) Pytanie #1: Czy mieliście styczność z ramami Accent Point 29, czy ktoś mógłby się wypowiedzieć na temat ich jakości i trwałości? Znalazłem w necie trochę negatywnych opinii o tym, że ich ramy pękają i fabrycznie są pokrzywione, ale dotyczyło to Peaków ze starszych roczników (okolice 2010-2017). Czy od tamtej pory coś zmienili, przeprojektowali, poprawili itp...? https://accent-bikes.com/produkty/czesci/ramy/ramy-mtb-xc-maraton/point-29 Pytanie #2: Jeśli nie Accent to co innego w tym budżecie? Pytanie #3: Czy nie będzie problemu jeśli rama 29" z zalecanym skokiem widelca 100 mm będzie miała tymczasowo zamontowany widelec 27,5" ze skokiem 120 mm i koła 27,5"? Pomijam kwestie wyglądu roweru i obniżenia suportu, bardziej chodzi mi o jakieś ryzyko zmiany geometrii, nieprawidłowego obciążenia ramy i ewentualnego pęknięcia z tego powodu... Pytam bo nie mam takiego budżetu żeby za jednym zamachem kupić ramę, nowy amortyzator i przepleść koła na 29". Na pewno przez jeden sezon będzie jeździła z kołami i widelcem 27,5", a przez następną zimę kupię nowy amorek i obręcze 29" (przy okazji upgrade piasty do nowej średnicy osi bo powiedziano mi, że przednia piasta Novateca również ma taką możliwość).
-
[smarowanie] Zalety i wady olejów do łańcucha
Miner odpowiedział Maciek764 → na temat → Naprawa i konserwacja roweru - zrób to sam
To ja podzielę się wrażeniami z testu nowego środka Generalnie byłem zadowolony ze Squirta, ale drażniły mnie te czarne kłębki odpadające na podłogę i to, że łańcuch KMC na napędzie Shimano potrafił strzelać od czasu do czasu ProGold Pro Link chain lube (zwykły, nie ten "Extreme") Napęd jak zawsze "wyzerowany" tzn. łańcuch po kilkukrotnym shake, do tego wszystkie elementy odtłuszczone do momentu aż nie zostawiają śladów na jasnej szmatce. Sam olejek o wiele rzadszy od Rohloffa. Kapnąłem sobie obu tych specyfików po kropelce na palec, a później docisnąłem drugim palcem. Rohloff wyraźnie się klei i kropla stoi w miejscu, czułem tą lepkość nawet po wytarciu palca. ProGold od razu się rozpływa, nie klei się w ogóle, a w palcach od razu zauważyłem że jest śliski. W sumie przypomina mi olej mineralny Shimano do hamulców Aplikacja na łańcuch dość kłopotliwa bo leje się i kapie na podłogę, polałem obficie, zakręciłem kilka razy pedałami i zostawiłem. Producent pisze, że olej tworzy na metalu powłokę MFR (Metal Friction Reduction). Raczej byłem przekonany, że to jakiś blef marketingowy. Mniej więcej po godzinie wytarłem łańcuch, zębatki i kółeczka przerzutek możliwie do sucha. Po pokręceniu pedałami i poprzerzucaniu biegów wypływały minimalne ilości, po przetarciu palcem zostawał wilgotny ślad, ale nie taki tłusty jak po Rohloffie. Następnego dnia rano łańcuch nie zostawiał już żadnego śladu na palcu, nie czuć było żeby był wilgotny, ale za to zrobił się bardzo śliski. Mnie ten specyfik bardzo się spodobał. Napęd pracuje cicho i bardzo lekko, mam wrażenie że lżej niż na Squircie. Czuć to szczególnie przy przemieszczaniu łańcucha z mniejszych zębatek na większe. Zniknęły sporadyczne trzaski. Wydostają się minimalne ilości oliwki, ale mimo tego łańcuch nadal jest srebrny, nie jest oblepiony piaskiem, na kasecie ani na korbie nie powstaje czarna maź. Po wyginaniu łańcucha palcami zostaje leciutki, ciemny ślad, ale nie ma żadnego piasku ani nie słychać chrupania Zostawia delikatny nalot na kasecie, ale mimo wszystko nadal pozostaje czysta i nie oblepiona. Po ok. 100km jest już troszkę głośniej, ale głośniejszy jest tylko terkot łańcucha po ząbkach, nie słychać żadnego piszczenia ani jęczenia Podsumowując - jestem zadowolony, pojeżdżę na nim jeszcze trochę żeby zobaczyć. Raczej zrezygnuję ze Squirta na jego korzyść, a Rohloff to już na pewno pójdzie w kosz Zdjęcia po około 50km przejechanych asfaltami i suchymi ścieżkami w parkach: -
[Hamulec przedni] Klocki trą o tarczę - Shimano GRX nowy rower
Miner odpowiedział Mati072000 → na temat → Shimano
No to co, że flat mount? Połączenie gwintowe to połączenie gwintowe... -
[Hamulec przedni] Klocki trą o tarczę - Shimano GRX nowy rower
Miner odpowiedział Mati072000 → na temat → Shimano
Sprawdź czy pomiędzy łebkami śrub a zaciskiem masz srebrne podkładki soczewkowe. Mają być nałożone parami, jedna jest wklęsła, a druga wypukła. Najpierw zacisk, potem wypukła (wypukłością do góry), na nią wklęsła i na koniec śruba. Te podkładki są po to żeby niwelować drobne błędy w wykonaniu, przemieszczenia zacisku przy dokręcaniu śrub itp. Wtedy praktycznie od ręki powinno być idealnie jak tylko zaciśniesz klamkę i dokręcisz Ja też się dłuuugo męczyłem z regulacją hamulca dopóki się nie zorientowałem, że nie mam tych podkładek. Założyłem i problem zniknął raz na zawsze -
[smarowanie] Zalety i wady olejów do łańcucha
Miner odpowiedział Maciek764 → na temat → Naprawa i konserwacja roweru - zrób to sam
Panowie - trzeba powiedzieć jedną rzecz bo chyba nie każdy ma na myśli to samo...Jeżdżąc na rowerze po "krzakach" czyli terenie jakimkolwiek - suchym, mokrym, mało błota, dużo błota, mało piachu, dużo piachu - nie ma sensu robić doktoratów o smarach bo każdy napęd będzie brudny, będzie miał w sobie piach, będzie zgrzytał itp...Mając nasmarowany łańcuch Rohloffem pojechałem ścieżką wokół jeziora czorsztyńskiego - było super. Pojechałem wzdłuż Dunajca lasami po szutrach i gruntowych ścieżkach - nałapał syfu. Wytarłem to szmatką bo byłem na to gotowy i zabrałem ze sobą. Syfu nie było, było czysto, ale jeszcze kilkanaście kilometrów i zaczęło popiskiwać, przełożenia zmieniały się z większym oporem itp. Należy być sprawiedliwym i oceniać smary podczas pracy w komfortowych warunkach. I tutaj wg. moich doświadczeń finish line można o dupę rozbić, Rohloff fajny ale trzeba mieć ściereczkę ze sobą jeśli jest się pedantycznym (pozdro dla fanów czarnych blatów w kuchni albo piano black w samochodzie). Squirt w miarę dobry na każde warunki do 100km, cicho, czysto itp. ProWax według mnie nie nadaje się nawet do zdjęcia roweru ze stojaka i pojechania gdziekolwiek - czarna pasta z piasku murowana choćbym wycierał łańcuch na sucho aż się posram... -
[smarowanie] Zalety i wady olejów do łańcucha
Miner odpowiedział Maciek764 → na temat → Naprawa i konserwacja roweru - zrób to sam
U mnie po squircie nie ma Po wyschnięciu wytarłem suchą szmatką łańcuch i kółeczka przerzutki, nic już później nie wychodziło. Co do ProWaxa - nie wiem ile producent zaleca odczekać, ale u mnie rower stał dwa dni więc chyba dość. Mi te złogi przeszkadzają w tym, że wszystko jest lepkie w dotyku więc nie ma mowy żeby po przejechaniu kilku kilometrów na zewnątrz nie było papki z piachu na kasecie...Skoro nawet na stojaku , na sterylnie czystym napędzie jest już oblepiona, a kółeczka przerzutki całe umazane...
