marcinusz
Użytkownik-
Liczba zawartości
2 954 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
6
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez marcinusz
-
Ale czemu to co powinno być omówione w lubińskim sklepie rowerowym roztrząsacie na forum publicznym? Przytłaczająca większość rowerów sprzedawana jest na kiepskich kołach. To żadna nowość. Kolega kupił Treka Superfly FS z przedziału cenowego ok 9 tysięcy i na kilkudniowym wypadzie w górach nasłuchiwał dziwnych dźwięków z piasty tylnej. Potem rozebrał w domu i już rozgląda się za jakimiś kołami z prawdziwego zdarzenia. Tylko on wiedział, że dobre koła trzeba kupić osobno i nie lamentuje z tego powodu. W moim Trance dzwonienia tylnej tarczy doczekałem się razem z luzem piasty po przebiegu ok 2300km. Zrobiłem błąd, że ją rozkręciłem. Powinienem tylko skasować luz dokręcając konusy. Coś mnie skusiło zajrzeć do środka i wyczyścić. Uszczelnienie pod bębenkiem to jakiś żart. Po wyczyszczeniu i rzuceniu świeżego smaru mam jakieś dziwne dźwięki przy kręceniu w tył. Jeszcze nie jeżdżone. W starym rowerze mam koło na DT 370. Nie serwisowane od 2011 r. i ok. 16.000km działa nienagannie... Jest pokusa, żeby przeszczepić ją do Trance
-
Tobo, a może Twoje doświadczenia to też efekt skali zalania rynku tymi hamulcami? Moje 395 odsłużyły już ok. 2700-2800km tylko po górach i Jurze. W tym kilka wypadów na mrozie (Jura). Wymieniłem tylko klocki z tyłu i z przodu (żywiczne schodzą szybko w górach). Ze dwa razy przegrzałem tarcze, ale nie zaszkodziło im. Siła hamowania wystarcza na mnie ze sprzętem i bagażem czyli ok. 105-110kg. Piszesz też o tym, że dawniej klękały Avidy. Moje Juicy 3 były w 2009 kupione z rowerem i od razu serwisowane - wymiana tłoczka w klamce wraz z uszczelnieniami. Potem w 2011 robił je Andrew głównie (long story) profilaktycznie i do dziś żyją bez żadnego już serwisu - tylko wymiana klocków. Koledze padły uszczelki w J3. Kupione z rowerem w 2010 r. i nigdy nie serwisowane. 395 działają lepiej niż wysłużone J3, więc je zastąpią w HT. Do fulla zamierzam kupić nowe XT, bo ładne i może będą jeszcze lepsze Jak się mają moje doświadczenia do opinii internetowych niech każdy sam oceni.
-
Nie zrozumiałeś o czym piszę. Ja już skończyłem.
-
Jak się nie umie liczyć, to i kalkulator nie pomoże... Dyskusja przypomniała mi o koledze (o ile pamiętam też z Warszawy), który przytargał na zlot w Sowie rower na jednoblacie. Sam chwaliłem, jak pięknie to wygląda, bo lubię minimalizm. Kolega jednak nie twierdził, że to dobry napęd w góry. Sam do turystycznej jazdy po górach mam 22/36=0,611 przy 650B w 14kg fullu. 24/36 wymuszało zbyt siłową jazdę.
-
Ok, taka różnica występuje w 3x11, więc może ta różnica nie będzie problem. Ale są dwa następne pytania. Czy 42T będzie grać z pantografem 2x11? Czy 38x24 nie będzie kolidować z pantografem przerzutki stworzonej dla 34x24? Sam największą szansę widzę w połączeniu przodu 10s i tyłu 11s z kasetą 40T. Męczy mnie już to gdybanie. Nic mnie nie przekona poza udanymi próbami, więc kończę to wróżenie z fusów.
-
Widzę, że wszystkie rozumy zjadłeś, co pozwala Ci wypowiadać się tonem znawcy o nowym XT, którego obaj na oczy nie widzieliśmy... A zauważyłeś, że są 3 wersje przerzutki przedniej? Obstawiam, że dużo kombinacji zadziala, ale kosztem kultury pracy, tj. szybkości zmiany, czy szurania o pantograf na skrajnych biegach.
-
Łańcuch spadający z ogromnej 42T na mała 24 może mieć problemy z utrzymaniem się na swoim miejscu. Mogą być problemy z kręceniem do tyłu, że spadaniem na niższe zębatki kasety. Ty nie masz żadnych wątpliwości. Ja myślę, że Shinano zrobiło by nowe XT z większym zakresem przełożeń, gdyby umiało. Dlatego podejrzewam problemy, w przypadku wyjścia poza zalecenia shimano.
-
24x40 będzie działać. Jest taka konfiguracja w 2x11. Ja mam wątpliwości co do 24x42.
-
Doczytałem o pojemności przerzutki XT. Jest wystarczająca. Jednak z jakiegoś powodu kaseta 42T nie jest dedykowana do 2x11 a nowe korby są ciasno zestopniowane i wcale nie musi tu chodzić tylko o chciwość producenta. Może chodzić o to jak zachowuje się łańcuch przy małej koronce z przodu, która nie jest N/W. Przy 2x11 i korbie 38/24 kaseta 11-40 byłaby perfekcyjna i wystarczająca jak dla mnie.
-
A to nie jest tak, że kaseta 11-42 jest dedykowana tylko do 1x11? Wydaje się, że to ze względu albo na pojemność napędu albo inne problemy. Osobiście chętnie jeździłbym na korbie 10rzędowej 38x24 z kasetą 11-40 z nowego XT, ale obawiam się właśnie o problem z pojemnością napędu.
-
Blend, chodzi o to, że mostek zamocowany poniżej ekspandera może doprowadzić do uszkodzenia rury sterowej, wręcz jej ułamania i groźnego wypadku.
-
Blend, dedykuje Ci i innym posiadaczom widelców z karabonową rurą sterową taki obrazek: BTW, na TdP widziałem zawodników z mostkiem na plus
-
Bo jest obwieszony byle czym. Przez to wazy 15kg przy skoku 120mm. Dziekuje, ale wolabym kupic przyzwoitego HT w tej cenie. Jak nie masz tych 6K to sobie daruj fulla. Lub patrz na uzywki, jak radzi beskid.
-
Ale ten sprzęt jest w dobrej cenie. Mam wrażenie, że oczekiwanie jest takie, że polska marka ma mieć ceny 20% niższe od reszty. Tymczasem ceny są porównywalne i to generuje tłumy niezadowolonych. Proponuje skończyć z murzyńskością i przestać zakładać, że polskie jest gorsze więc ma być wyraźnie tańsze. NS bikes radzi sobie za granicami. Polacy uwierzą, że rower polskiego producenta jest coś wart dopiero wtedy, gdy taką ocenę przeczytają w anglojęzycznej prasie lub portalu. Najlepiej wyposażony model ma cel marketingowy. Ma robić wizerunek, że to nie bieda-rower.
-
Odnoszę wrażenie, że kolejny rower Krossa powinien mieć trzecie koło, aby był wystarczająco innowacyjny, natomiast za 7 tysięcy powinien być już Reverb, Pike, 1x11 i wypasione koła, żeby nie było, że Kross każe sobie płacić jak giganci rynku. Fajny rower. Choć Spodziewałem się go sezon wcześniej. Mimo to cieszę się, że rodzimy producent się rozwija. Może Soil nie będzie miał już chorób wieku dziecięcego, jak Moon.
-
Giant z maestro, Santa z vpp i spec z fsr są monotematyczni w kwestii zawieszeń i to dobrze. Dobrej koncepcji się nie zmienia tylko szlifuje i nadaje nowe wcielenia. Mniej ufam producentom zmieniającym system zawieszenia co kilka lat. Słyszysz, że Stance to nie maestro, bo... to nie maestro! Więc chyba nie ma się czemu dziwić? Nie rozumiem czemu potencjał enduro trance'a niby się zmniejszył. Zawsze można wstawić 160mm wideł na 34mm goleniach (jak w SX), stosowne koła oraz kokpit traktować jako endurówke. Osobiście zostaje przy zastosowaniu "dużego scieżkowca", bo to bliżej mojego stylu jazdy. Wracając do nowej kolekcji gianta: w 2014 był trance, w 2015 był reign i anthem SX a w 2016 tylko chlapanie farbą i przywieszki nowe. Brakującego 120mm maestro brak. Dziwi to tym bardziej, że 120mm na dużym kole też już drugi sezon nie będzie.
-
Wykreśliem z Twojej wyliczanki Stance'a, który nie ma maestro. Teraz widać dziurę? Dla mnie główny powód wyboru fulla gianta to zawieszenie maestro. Może kojarzysz że zlotu, że sam smigam trance'em (czerwony XL). To rewelacyjny rower, ale gdyby Giant miał coś na maestro że 120mm z tyłu, to pewnie wybralbym właśnie takiego mniejszego fulla. Jestem nielotem, więc potencjał enduro drzemiący w Trance jest dla mnie trochę na wyrost. Dlatego uważam, że ”mały scieżkowiec” coś jak Santa Cruz Solo (130/120) miałby sens. Zmiany lakieru i przywieszek nie robią na mnie wrażenia, to nie czyni nowego roweru.
-
@durnykot, z Twojej odpowiedzi wynika, że nie można gadać o niczym. Dlatego aktualne jest moje pytanie: dlaczego niektóre dyskusje toczą się swobodnie, inne są częściowo okrajane (dlaczego tylko częściowo?) a za kolejne wręcz lecą ostrzeżenia. Rządzi tym coś innego niż widzimisię i humor konkretnego moderatora w danym dniu? Shiryu zaapelował o coś, o co sam też wielokrotnie wnioskowałem - o wyrzucanie offtopu do oddzielnych wątków. Zatem udzieliłeś odpowiedzi wynikającej, bo pytanie nie dotyczyło tego czy można zakładać kolejne wątki. Oczywiście, że można. Na innym forum modzi wydzielają offtop do oddzielnych wątków już istniejących lub zakładanych przez z modów w tym celu. Nawet jeśli są to wątki o wyższości świąt wielkiej nocy nad bożym narodzeniem, platform nad spd, MTB otorbionego nad nagim, butów spd szosowych nad spd MTB... Moim zdaniem jeśli nie ma takich zastępów moderacji, aby moderować w ten sposób, to należy wycinać tylko dyskusje nie na poziomie. Obecnie jest bardzo niekonsekwentnie. W jednej galerii offtopowac można z moderatorem a w drugiej lecą ostrzeżenia za kulturalne dyskusje. Mnie to razi.
-
Właściwie nic nowego nie ma w segmencie MTB. Spodziewałem się, że Giant uzupełnieni kolekcję o małego scieżkowca na maaestro. Teraz jest tylko Stance że 120mm z tyłu.
-
Pytanie: o czym właściwie można w galeriach gadać? Widzę, że czasem nie przechodzi nic a chcących rozmawiać o czymkolwiek wysyła się na PW. Teraz przechodzą różne dyskusje, ale już nie te o błotnikach i torebkach. W galerii szosowej wisi natomiast długa dyskusja o "dopuszczalności" górskich butów SPD w szosie, po której to dyskusji moderator zarzuca innemu użytkownikowi, że za bardzo wziął sobie do serca szymonbike'a. Mam wrażenie, że gdybym ją się tak wypowiedział, to otrzymałbym ostrzeżenie za offtop i wywoływanie guanoburzy. Są jakieś zasady czy wszystko zależy od "widzimisię" moderatora? Poważnie pytam, bo nie ogarniam tego.
-
Kiedys byla plaga rowerow mtb jezdzacych po asfalcie, teraz jest moda na szosy i to szosy zaczynaja sie pojawiac na szutrach. Mnie nic nie zdziwi
-
Moje Maestro buja, ale mimo to podjezdza, choc nie mam blokady w damperze. Testowane przeze mnie FSR w starszym Specu SJ bujalo i nie chcialo podjezdzac bez platformy lub blokady (bardzo duzo pary szlo w gwizdek, czyli bujanie). Obydwa zawieszenia swietnie kleja tylne kolo do podloza na zjazdach. Moze FSR troche swietniej Dla mnie to jest mocny argument za Maestro i podobnymi. Dla innych moze byc to argument przeciw. Ostatecznie wazniejszy jest podzial na zawieszenia dobrze zaprojektowane (chodzi o projekt konkretnej ramy a nie rodzaj zawieszenia) oraz spartolone. Tych drugich jest raczej niewiele. Reszta to kwestia preferencji.
-
Moje 395 zostały już objeżdżone w górach. Generalnie zdały egzamin, ale mają tendencję do przegrzewania się na długich zjazdach. Z czasem wymienię klocki na półmetalowe (+tarcze, które mam do klocków żywicznych) i może będzie całkiem ok. W przyszłości powędrują do HT, gdzie czeka je lżejszy los. Też kupiłem je z całym rowerem. Gdybym kupował osobno, brałbym co najmniej Deore.
-
[650b] Pokaż swojego 650b i napisz o nim dwa zdania
marcinusz odpowiedział durnykot → na temat → 27,5" 650B
Tak Jeżdżą w Czechach. U mnie jest nowy kokpit: kiera na bogato i szeroko - Ritchey WSC Trail 740mm - oraz mostek Pro 80mm/17stopni. Mostek brzydki jak noc listopadowa (koszmarny wznios), ale mój kręgosłup go lubi i chyba zostanie na dłużej. Doszły też stare zębatki do korby. Przeszczepiłem 36/22 ze starego roweru w miejsce 38/24. Dzięki tej zmianie nie miałem problemu ze ściankami 15-20%. Maks w siodle nawet 22-23% się zdarzało -
Dopisuję się do chcących gadać w galeriach. Może nie bez ograniczeń i o wszystkim, ale jednak. Dla mnie od samego oglądania rowerów jest usługa Grafiki Googla. Forum powinno oferować dodatkową funkcjonalność. Ponawiam sugestię, że rodzące się ważniejsze wątki poboczne najlepiej byłoby wydzielać do osobnych wątków zamiast karać i sprzątać. Bo forum jest do gadania. I na tym kończę, bo za recydywę gadania w galeriach kolejna nagroda może mnie spotkać szybciej niż pierwsza.
