-
Liczba zawartości
4 250 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
65
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez kazafaza
-
...a jedyne Avid'y które zbierają pochlebne opinie to BB7 POZDRo-:ver
-
Hhmmm, całkiem ciekawy! Musze jednak zauważyć, że z estetycznej strony okablowanie Rohloff'a mi się wcale nie podoba! No i perełka: REALNA WAGA 11.2 KG ONLY !!! Haha, now na pewno someone mu to buy! POZDRo-:ver
-
Pewnym sposobem na obejście dodatkowych kosztów jest zadeklarowanie przedmiotu jako podarunek(gift) lub część zamienna(warranty replacement) oraz zaniżyć cenę produktu. W ten sposób omijają dodatkowe koszta sprzedawcy z Dalekiego Wschodu i jeszcze nigdy nie przyszło mi płacić ekstra, a ze stanów tylko raz uniknąłem dopłaty(niska wartość przedmiotu?). Problem w tym, że o ile kupujesz coś od osoby prywatnej to jest ona w stanie iść na taki układ, sklepy z reguły odmawiają takich machlojek... POZDRo-:ver
-
No to jeszcze takiego wariata tutaj zabraklo - stalowa Salsa pod sztywna os 20mm, 468mm A-C, 90mm przeswitu na kapciucha, sterowka 1 1/8"...cena £189.99, waga: 1196g A jak komus malo A-C to prosze bardzo - widelec z Krampusa, 483mm, opona 29x3.0" przeleci nawet z kawalkiem blota! Niestety dostepny dopiero w Kwietniu(przynajmniej na wyspach) a cena £79.99 pozwala pomarzyc o apgrejdzie... Jesli rozkminiasz przejscie na(lub chociaz sprobowanie) sztywniaka w terenie to oprocz konkretnego wytelepania gwarantuje niezla zabawe i w przypadku niezbyt szybkiego poddania sie na pewno wzrost umiejetnosci w kierowaniu bajkiem i wyborze optymalnej linii...ufff, zdanie zlozone wielokrotnie i juz mnie glowa boli POZDRo-:ver
-
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
kazafaza odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
Można nawet bliżej, po tej stronie Wielkiej Wody: klik, ale czy to naprawdę tak dobry stosunek cena - jakość ? O wiele tańszy jest fajny Gienek na Tiagrze, 725 i z tarczami...a już mistrzostwem jest ten kotek POZDRo-:ver edit: Z okazji ilości moich postów upominam się o nagrodę od Reynolds'a Choć gdyby miała być wyspawana pod moje doopsko to chyba jednak poczekam do dziewięćsetpięćdziesiątegotrzeciego! -
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
kazafaza odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
Się cieszę, że pOmpOn z Tobą! No tak, rama do najlżejszych nie należy, ale za to na pewno masz większe szanse na wyjście bez szwanku w razie czołówki z maluchem Jeśli chodzi o mostek - myślałeś o Truvativ XR? Ma mocowanie na jedną potężną śrubę i mi to w Gienku wystarczy, nawet czasem sobie podskoczę, zeskoczę i nadal się to-to trzyma! Jeśli jesteś cierpliwy to będę mieć jeden, ok. 80mm, 7* stopni(?) za trzy tygodnie, jeśli cierpliwości Tobie brak(jak mnie na przykład to uderzaj na PM). Ewentualnie, może tańsze byłyby niskie stery? Ja takich potrzebowałem, wiem że KrankBros robi np. takie coś ok. 21mm, ale udało mi się dorwać siakieś niestyrane KejnKriki 23mm i one będą musiały dać radę... Jeśli chodzi o piastę zaś...to nie pomogę! Zgubiłem się o co tam biega, ale jestem pewien że sobie poradzisz, z heblem czy bez niego! Zatem życzę wesołych chwil i bezstresowej jazdy na nowym sprzęcie POZDRo-:ver -
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
kazafaza odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
Anarchy: a skąd ja Ci Brachu tutaj słońce wykombinuję? Zdjęcie w klimacie ze stronki..? Żebym tylko pamiętał w którą stronę mam się ustawić Kolor mi gra coraz bardziej, nie będzie "zbyt blisko" Gównośniegowca, bardziej elektryczna pomarańcza, puszka rdzy, szkocki ryży...paprykarz powiadasz? Widzisz, bo te napisy na górnej mi nie do końca pasują, myślałem o jakimś tuningu, logo Paprykarza Szczecińskiego(ale tylko z Neptuna!) mogłoby tam leżeć zajedwabiście! A jeśli marzy Ci się przejażdżka na drzwiach od stodoły z miską w gaciach to zapraszam niebawem, zwiozę Ci nawet mostek 40mm i hulaj dusza po krzakach! A na temat Twej nowej ramy(miałem napisać Jej nazwę, ale mi same brzydkie słowa wychodzą, to my sobie poogadamy z dżinem... paznok: generalnie pierwsze wrażenie - jest luźno! Lubię leniwe kąty, nic wyścigowego, czuć że rama jest bardziej kompaktowa niż Inbred, przed wszystkim o wiele krótsza, z drugiej strony inny wideł miałem w One więc ciężko mi subiektywnie porównać...na pewno jest lżejsza, tył wydaje się być mniej sztywny(ale znowu - inny kapeć), nie ma mocowania na przerzutkę ani na bagażnik...sam materiał, hhmmm, dziwne - One wydawał się być mocniejszy, twardszy, grubszy??? -
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
kazafaza odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
Pan listonosz pozwolił w końcu ukończyć budowę HaeLa, 12.6kg nie rozpieszcza, choć dobrze się waga rozkłada "po rowerze", już wiem jak i gdzie zgubić 0.6kg;) Trochę pojeżdżone naokoło sklepu i przyznam że miałem chwilę umysłowej słabości jak planowałem 50mm mostek! Jest 80mm i jest cacy! Jeszcze nie to siodło/sztyca i opony a pedałki, kiera, heble prawdopodobnie też będą inne...a póki co słabe(jak zwykle ode mnie) zdjęcia poglądowe: Przełożenie 34-18T, będę jeszcze z nim kombinować...amor miał być "przyciety" do 110mm ale jak na razie pozostało 120mm, muszę się wjeździć w sprzęta, potem będzie kombinowane, muskane i chuchane POZDRo-:ver -
...poLOLałem się Ivan Pomny doświadczeń z 12 centami na przedzie sam jestem ciekaw jak to-to się prowadzi ze sztywniakiem! Ja bym tam najchętniej widział 140mm, da się, choć podjeżdżać zapewne byłoby zabawnie! POZDRo-:ver
-
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
kazafaza odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
...a chociaż będzie można z tych śrubek apgrejd do Grajka zrobić? Zdrowiej i zrastaj się szybko! Ciekawe że dwa tygodnie temu znajomy zakończył wycieczkę na rowerze w dokładnie ten sam sposób...Giant TCR do wymiany, obręcz barkowa do połatania! Trzymcie się kiery, Panie i Panowie! POZDRo-:ver p.s.: a żeby już tak tradycjnie okrutnie nie off-topować to Gienek HaeL dziś wyjedzie w singlu...testy łikendem! -
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
kazafaza odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
Widziałem na Pinku wczoraj opis - musiał klikać ze szpitala jeszcze, dobrze że chłop twardy a nie mientki to się wyliże i na nowy sezon jeszcze pokaże na co go stać! Szybkiego powrotu do espeda...zdrowia, znaczy się POZDRo-:ver -
...a już myślałem że będzie Bandzior Paradox Fajna bryka! POZDRo-:ver
-
Zależy o którym zdjęciu mowa - ja wrzuciłem adapter jak widoczny jest na Author'ze kolegi Manitoupower, i z tego co kojarzę to Shimano zawsze uzywa adapterów które przykręcasz do amora a nastepnie do niego zacisk...ale moge sie mylić POZDRo-:ver
-
Wszystko jest dobrze, widac na obrazku że "góra" ma być dłuższa: Przez moment sam zwątpilem i poleciałem oglądać rower POZDRo-:ver
-
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
kazafaza odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
Zadny kapeć jak na razie: Maxxis Crossmark 2.1, kolorek - cały czas rozkminiam czy oby nie za bliski Głównie Na Śniegu! Zostawiłem sterówki 20 centów, mam siakieś wysokie stery FSA(górna micha ma chyba z trzy centy), jak na razie 2 centy podkładek, obaczymy po przejażdżce gdzie tam kierownik będzie latać...w założeniu rowerek do wariactw a nie bicia rekordów, więc będzie pionowo i relaksacyjnie A dzięki za ofertę podrzucenia drewna, ale tak kombinuję że przywiozę to-to do nas poskładać zamiast Łani! Rama Ritchey'a - taniej niż na wyspach! Ciekawe czy ktoś "tutejszy" się skusi! Podtrzymuję swoje zdanie że P-275 ma lepsze malowanie POZDRo-:ver -
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
kazafaza odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
Tak -
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
kazafaza odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
HaeL naprędce na kołach stanął , dziś zbudowane koło i nabite stery, pierwsze wrażenie: całkiem spoko, aczkolwiek wciąż łamię się czy 19" nie byłaby mi weselsza...i czy może nie przerobić nieco komina podsiodłowego bo przydługawy się zdaje! Mostek: nawet bez kiery już wiem że zamiast zakładanego 50mm będzie sześć lub siedem centów, kapcie 2.4 będą się musiały wcisnąć choć mam lekkie obawy o stronę napędową - przez tą śmieszną płytkę jest jakby mniej miejsca? I będzie tak jak myślałem - posingluję sobie najpierw bo biegałka daleko, a niecierpliwość daje się we znaki, jestem wręcz lekko wściekły że w ten łikend jeszcze się nie toczę...oby do przyszłego tygodnia POZDRo-:ver -
Koleś ostatnio przesiadł się z Genesis Equilibrium(stalowa szosówka na 725) na alu Cannondale'a Synapse i pomimo oczywistej różnicy w geometrii uparcie twierdzi, że Cannondale jest wygodniejszy! Alu wygodniejsze od stali! Myślałem że może za ciasno kask zapiął, albo zjadł nieświeżego arbuza ale nie, okazuje się że duużo osób chwali sobie tą ramę ze względu na tylny trójkąt SAVE który ma ponoć kilka milimetrów "skoku" i pięknie wygładza nierówności! Sam niemiałem szansy porównać obu rowerów, ale Synapse faktycznie miękko leci, w każdym bądź razie zauważalnie wygodniej niż taczka CAAD10... POZDRo-:ver
-
...a tutaj się zgodzę - koleś dał mi do potestowania jego sztycę tytanową...początkowe wrażenie - rower mi pęka! Poważnie, takiego masła jeszcze pod kuprem nie miałem, a fakt że im sztyca ciensza tym lepiej tłumi wibracje...ale nie przesadzajcie i nie katajcie na zapałkach Ciekawy patent zaprezentował Cannondale - nie dość że sztyczka z węgla to w dodatku z systemem SAVE - gnie się to-to całkiem przyjemnie, aczkolwiek w "prawdziwym" terenie nie sprawdzałem
-
dostalem chwilowego bana ale bylo warto...a wiec wracajac do tematu: najlepiej na miasto sztywny rower, dlaczego, patrz na pierwsza strone POZDRo-:ver
-
1. Uwierz mi że jeździłem na sztywniaku po większych wertepach niż kocie łby więcej razy niż masz włosów na główce 2. bardzo mocny argument 3. nie wiesz ile mam palców, i nie zadzieraj koła bo nie tylko Ty miałeś ich kilka w swoim zywocie... 4. jeśli nie lubisz latania to po Ci full? Tylko nie pisz że już stary jesteś(nie uwierzę) i wertepy musisz sobie wygładzać 5. popieram argument przedmowcy: marketing, chęć wciskania "czegoś nowego" tym, którzy już szosówkę mają a jak się pojawi jakaś nowinka na rynku to tłum ciśnie niczym w dym...bezwiedna konsumpcja! POZDRo-:ver
-
Po pierwsze, dorośnij do poziomu prezentowanego tutaj przez innych Forumowiczów. Skąd wiesz na jakich rowerach(w tym fullach) jeżdżą bądź jeździli inni rozmówcy? Tak się składa że ostatnie dwa dni jeździłem do pracy na fullu i jakkolwiek wygodnie było to jednak nie mogę się doczekać powrotu na sztywniaku dzisiejszego wieczora(dlaczego - j.w.). Dołączam sie do prośby Maniak'a - sypnij garścią argumentów dlaczego używałbyś fulla na miasto a nie tylko piszesz, smiesznie i dziecinnie Czy Ty w ogóle przeczytałeś pierwszy post i wymagania stawiane przez DropThat'a ? POZDRo-:ver
-
Hhmmm, kropak, masz rację - miasto szklanych domów jak nic - dużo tu takich, strzechą krytego chyba żadnego nie uświadczysz! A jeśli Tobie amor pomaga w pokonywaniu krawężników i dziur to radziłbym potrenować 'a a dziury po prostu...omijać - inaczej ryzykujesz conajmniej kapcia lub pogięta obręcz Zresztą, jeśli nie da się ominąć dziury to, ja na przykład, podrywam przednie koło żeby je oszczędzić nieco a więc czy mam telepa czy sztywniaka to i tak nie stanowi różnicy! Piszesz że amortyzator zwiększa bezpieczeństwo przy hamowaniu? Wiesz, dla jednych "nurkowanie" amora przy heblowaniu to żadna oznaka większego bezpieczeństwa, ale ilu ludzi tyle opinii... A jeśli teraz uważasz że "w życiu się już na sztywniaka nie przesiądziesz" to po pierwsze nigdy nie mów nigdy a po drugie jak byś podusił trochę na sztywniaku w terenie to nie dość że pokory to i nowych umiejętności byś nabrał - pomaga wytrenować umiejętność lepszego wyboru optymalnej linii i rozwija generalnie szeroko pojętą dynamikę jazdy. Zdarzyło mi się nieraz hamować z 30km/h na sztywnym, w terenie również i jakoś nigdy przez kierę nie poleciałem! Kwestia techniki i wprawy, jak sądzę... POZDRo-:ver
-
Jak dla mnie na miasto - tylko sztywniak, najlepiej na balonach(mój faworyt Schwalbe Big Apple 2.35"), najlepiej stalowy i najlepiej bez przerzutek! Sztywniak dlatego ze nie potrzeba amora na miasto(patrz kolarzówki), wszelkie nierówności będzie wybierać gruby kapeć, a szkoda dodawać wagi, wydawać więcej kasy na amor i tracić więcej energii na bujanie amora niż korzystanie z jego pracy. Stalowy dlatego że alu jest za sztywne i mało komfortowe(moja subiektywna opinia;), poza tym jak przesadzisz i rozłupiesz ramę to będzie łatwiej ją pospawać! Singiel rządzi, sprawdziłem w mieście gdzie jest kilka górek i uwielbiam takie rozwiązanie ze względu na niską masę, małą kasę, niższą awaryjność i mniejsze nakłady przy serwisie oraz lepsze wyważenie roweru...ale jeśli się ktoś upiera przy przerzutkach to do miasta w zupełności wystarczą tylko te z tyłu, moim skromnym zdaniem! POZDRo-:ver
-
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
kazafaza odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
Dobry Człowieku, jak sądzę po Twoim Blogu masz wieksze pojęcie o dłubaniu w przeróżnych sprzętach rowerowych ode mnie...pytanie za sto punktów, nagroda zostanie przesłana wirtualnie! POZDRo-:ver
