Nie baw się w żadna elektryfikacje, tym bardziej współczesnych rowerów za 2-3 tysiące złotych. Większość rowerów w tym przedziale cenowym to już na starcie jest dziadostwo, z dołożeniem dodatkowej mocy w tylne koło to proszenie się o kłopoty. Jak już naprawdę koniecznie musisz, to sugeruje to zlecić, w wyżej wymienionym sklepie w Rudzie Śląskiej, rower.com.pl pytać o Rafała doradzi i opowie jakie to są koszty, żeby to zrobić z sensem. Zrobili tam takich rowerów dziesiątki i mają sprawdzone zestawy, przy czym w mojej opinii lepiej kupić fabryczny rower. Mają tam też wypożyczalnie, gdybyś chciał
Jak już tam będziesz to tak jak kolega pisał Univegi i tanie Haibike z Yamahą, żaden szał ale można na tych rowerach bezpiecznie i bezawaryjnie jeździć. Dało się wyrwać coś mocno poniżej 7k. Mieli jakiś czas wyłączność na rowery univegi i bdb ceny. Zdecydowanie odradzam zakup tańszych wynalazków np. polskich firm w stylu trybeco czy innych. Owszem do 5k spokojnie się coś kupi ale to są małe koszmarki.
Jeżeli chodzi o napędy, w rowerze z fabrycznym ogranicznikiem do 25km/h wole osobiście charakterystykę napędów Yamahy niż Boscha, jednakże nie da się ukryć, że ten drugi jest mocniejszy przy wysokich prędkościach. Największą zaletą Boscha w mojej opinii jest możliwość pełnej diagnostyki za pomocą programu serwisowego, przebieg, użycie poszczególnych trybów, ilość cykli ładowania baterii i całą masa innych informacji. Co do ogranicznika prędkości, za kolejne 700-800zł, można go usunąć.
Co do akumulatora 400Wh w zależności od roweru było wyceniane od 400 - 1000zł taniej od 500 Wh. Mniejszy z akumulatorów w trybach Eco i normalnym pozwoli na przejechanie 100km. W ambitniejszym terenie z mocnym wspomaganiem, da się wyczerpać baterie w mniej niż 20km . Żywotność akumulatora, bo pewnie za chwile takie pytanie padnie, jest przez producenta określana na kilkaset cykli ładowania bez straty pojemności i nie należy się tym przejmować. Jedyna istotna sprawa to trzymanie akumulatora w zimie w mieszkaniu, tak aby nie narażać go na długotrwałe spadki temperatur poniżej 0 stopni.