-
Liczba zawartości
10 577 -
Rejestracja
-
Wygrane w rankingu
8
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez MikeSkywalker
-
[ubytek] Fatalna jakość lakieru ramy GIANT 2021
MikeSkywalker odpowiedział lukmal → na temat → Renowacje rowerów i części rowerowych
Wielu producentów ma zapis że uszkodzenia lakieru nie podlegają gwarancji, ale faktycznie, słabo to wygląda. I też trochę dziwi bo Giant nie miał kiepskiego lakieru na rowerach. Zerknij w kartę gwarancyjną, jak nie ma wykluczeń dot. lakieru to można reklamować. -
Generacją Ale klocek ten sam, przewód też zwykły, obstawiam że poza obudową zacisku się nie zmieniło. Ale nie miałem styczności z M6100. M6000 to na pewno fajny i sprawdzony hamulec. Aaaa i jeszcze jedno - hamulce są na tyle tanie że szedłbym teraz raczej tylko w nowe Shimano, bo jednak zdarzają się awarie a naprawa jest nieopłacalna. A tak przez dwa lata masz spokój - jak się posika to wymiana gwarancyjna.
-
Jeśli śruba jest dokręcona i dalej wypływa to coś z zaciskiem musi być nie tak.
-
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
MikeSkywalker odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
Ale fajne! Wreszcie jest opcja na taniego, stallovego mieszczucha. https://shulz.ru/catalog/?id=206 To nawet licząc cło ciągle ok. 2000 za fajny rower, z Nexusem 3 w wersji pod tarczówkę. -
Żeby nie było - ja to pisałem w pozytywnym sensie, halarowerowa.pl to nie tylko nazwa domeny ale prawdziwa hala - z Marinami Takiej przeglądówki jakiejkolwiek marki nie widziałem w żadnym sklepie.
-
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
MikeSkywalker odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
@danielson @akkwlsk jest jeszcze czwarta opcja czyli zorganizowanie przerzutu zbiorowego z naszej strony, kilka takich paczek z PlanetX czy Tredz było zorganizowanych. Ramy zwykle znacząco nie podwyższały kosztu wysyłki, bo z reguły mieściły się w "dużej paczce" która zwykle i tak się zbierała. A koszt oscylował w okolicach kilkunastu funtów, czasem nieco więcej. Ale tych 30 nie przekraczał. W przypadku zamawiania ramy można poszukać na forum kto będzie potrzebował na przykład rzeczone klamki (czy inne rzeczy, często opłacalne do zamówienia z UK) i podzielić się kosztami wysyłki. Tutaj możesz podejrzeć jak to wyglądało. -
Motorland, dystrybutor, mają bardzo duży salon ale i oni nie mają wszystkiego
-
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
MikeSkywalker odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
Określenia "rower z OLX" czy "rower z Allegro" niepotrzebnie demonizują te portale, bo sprzedają na nich zarówno ludzie uczciwi jak i zwykli oszuści To nie portal a konkretna oferta świadczy czy o przedmiocie czy sprzedającym. Owszem, brak systemu ocen na OLX może ułatwiać krętactwo (choć ponoć się to zmienia) ale sprawdzenie sprzętu przed zakupem albo zwrócenie uwagi na cenę może sporo zmienić. Żeby nie było - sam się kiedyś naciąłem kupując rower na Allegro - ale nie zraziło mnie to do portalu, bardziej do tego żeby nie ufać sprzedaży wysyłkowej w przypadku zakupu rzeczy używanych. -
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
MikeSkywalker odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
To jest wyższy poziom druciarstwa - heblarstwo! -
I to jest w tym rowerze bardzo fajne, niczym się nie wyróżnia ;)
-
To takie grosze kosztuje że lepiej od razu dwa, a mechaniki pewnie ktoś kupi w komplecie. I klamki będą jednakowe, a to też ważne. No i nie ma ryzyka że mechaniczny zacisk po jakiś paru hamowaniach przegnie lekko tarczę i zacznie ocierać. Ja idę w Kentfielda bo chcę maksymalnie ciąć koszta, żeby mieszczuch był jak najtańszy. Jak sobie porównam ze Stinsonem to kto wie, może zmieniępo roku Muirwoods zostaje na wieki, bo stał się chyba ulubionym rowerem. Deorka M6000 działa świetnie.
-
Miałem na myśli bardziej to że czasy kiedy jeździło się do hurtowni po rowery/części Transitem (czwartej generacji oczywiście!) już nie wrócą, przynajmniej nie na taką skalę jak kiedyś @stpman a co tu dużo mówić o Stinsonie - jeśli geometria Ci odpowiada, szukasz roweru z nastawieniem na wygodę a nie osiągi, chcesz mieć mniejsze koło z szerszą gumą, które w mieście szybciej rozpędzisz a które zapewni komfort na dziurach to bierz, chętnie się przejadę co do wersji - dwójeczka z nastawieniem na duże górki, jeśli takowych nie masz w okolicy to jedyneczka jest wystarczająca, zmieniłbym jej jedynie Tourneya na cokolwiek innego - czyli dał sobie np jakąś starszą Deorkę czy nawet XT, bo kupisz za grosze. No i hydrauliki, nawet najprostsze. Piastę wielobiegową przemyślałbym dwa razy - jeśli chcesz mieć rower żeby nabijać wiele kilometrów, jeździć w każdą pogodę (głównie w zimie, gdzie napęd wielobiegowy walczy z piachem czy solą) czy mieć możliwość zmieniać biegi na postoju to warto. W przeciwnym wypadku posiadanie nawet siedmiobiegowej kasety która ma taki sam zakres jak ośmiobiegowa planetarka, zmieniana nawet co rok razem z łańcuchem kosztuje grosze ma swoje plusy - mniejsza waga całości, lżejszy tył, dużo łatwiejsze zdejmowanie koła przy złapaniu gumy, inne działanie zapadek (lepsze). Do tego musisz wspomóc się napinaczem łańcucha z racji pionowych haków w ramie. Jeśli planetarki to ja bym szedł w trójeczkę - czy Nexusa czy Sturmey Archer, zakres nieco mniejszy ale waga podobna do zestawu kaseta/łańcuch/przerzutka, mniejsze opory toczenia, łatwiejsza obsługa podczas zdejmowania koła (click-box albo łańcuszek). Ja się z planetarki (konkretnie Alfine) skutecznie wyleczyłem po złapaniu pierwszej gumy - jest to nieco upierdliwe. I może jeszcze tym że rower miał zauważalnie cięższy tył (masa skumulowana w okolicach tylnej osi) - było to czuć przy pokonywaniu dziur, krawężników czy w terenie. Postawiłem na prosty napęd 1x8 a w zimie na singla.
-
Zgadza się, problem jest ze statkami. Dostawa aeroplanem jest droga więc się nie kalkuluje. A drogą morską jest jakiś zator. Przez to np. w Shimano Polska/Europa były/są straszne pustki w magazynie. Chiny ruszyły ale nikt do nich Transitem po części nie będzie jeździł.
-
Jeśli korzystają z dystrybucji polskiej od Motor Landu to może być rożnie Co do rynku rowerowego - pandemia i wzrost popytu miały ogromny wpływ i to nie podlega dyskusji. I mówię to obserwując temat od kuchni.
-
Z tą dostępnością słyszałem to samo od dealera. Ale nie tyczy się to tylko Marina - wiele marek zaczyna stawiać na preordery bo to wygodne. A potem w sezonie szukaj wiatru w polu a nie rowerów u dystrybutora. Tak jest np. z naszym rodzimym Dartmoorem - rowerów wypuszczają jak na lekarstwo, popyt jest na nie spory, znikają jak tylko pojawią się w sprzedaży. I działo się to jeszcze w czasach "przedcovidowych". Nadchodzący sezon to będzie szaleństwo, z powodów wyżej opisanych ale też tego że większość producentów chce się zabezpieczyć zabezpieczyć więc preordery, a już najlepiej za gotówkę. @stpman tak się prezentuje - napęd 1x10 34-11-42 i Race Kingi 2.0
-
Mało, mało, za mało! Niestety ale o ile w dużych miastach będzie na pewno nieco lepiej, bo i większy ruch rowerowy i użytkownicy bardziej otwarci to ciągle żałuję że takie fajne rowery nie wypierają przeciętnych crossów czy górali. Bo są świetnie skrojone pod potrzeby Kowalskiego. DSX niestety ale drogi, Muirwoods też, biorąc pod uwagę że u mnie z bazowego roweru został frameset, sztyca i hamulce @keltu to dwa zupełnie inne rowery. Bezpośrednio będę miał porównanie dopiero za jakiś czas ale Muirwoods to w mojej opinii rower XC ze sztywnym widelcem - mocno pochylający, mocno rozciągający ale wspaniały Ja jestem w nim zakochany po uszy, choć ciągle szukam idealnego mostka i kierownicy. Z kolei Kentfield to rasowy mieszczuch, dla kogoś szukającego roweru do wygodnej jazdy po bulwarze.
-
Zgadza się, wymieniłeś same fajne nowości Zamówiłem niedawno Kentfielda, końcem stycznia niby ma się pojawić. O tym że Marin idzie w dobrą stronę - czyli ciekawych geometrii, takich z nastawieniem na rekreację, sztywnych widelców, napędów 1xX to nie od dziś wiadomo. Larkspur stallovy na plus, Stinson z super geometrią (podobną mają crossy Authora ASL, że bardzo łatwo podeprzeć się nogą) także. DSX to już w ogóle jestem ciekaw i z chęcią bym przetestował - bo tego typu rower stworzyłem sobie z Muirwoodsa Gravel z płaską (czy raczej po polskiemu prostą) kierownicą to bełkot marketingowy, ale sama idea roweru jest jak najbardziej trafiona.
-
[konserwacja] czyszczenie łańcucha - sposoby
MikeSkywalker odpowiedział pawel1315 → na temat → Naprawa i konserwacja roweru - zrób to sam
Potwierdzam, to dobry sposób. Dawno dawno temu w Lidlu był "Chain Cleaner" za piątaka bodajże 300 ml ale już nie ma. Ja korzystam z CRC BRAKLEEN PRO z Intercarsu, ale Boll wychodzi taniej -
[Druciarstwo] Największe rowerowe druciarstwo
MikeSkywalker odpowiedział djwiocha → na temat → Druciarstwo rowerowe
Może wydam niepopularną opinię, ale po paru latach pracy w serwisie mam czasem wrażenie że największym druciarstwem jest właśnie szukanie na siłę oszczędności albo narzekanie że "skoro to tylko rower to czemu tyle kosztuje". Ludzie potrafią pół godziny zastanawiać się czy dętka za 14,50 czy za 15 złotych jest lepszym wyborem. I nie, bardzo rzadko bierze się to z szukania oszczędności. To raczej chęć "wygrania z systemem" i jakiejś satysfakcji bo to przecież "jeden Chińczyk produkuje a tylko opakowanie inne, hehe". Mam wrażenie że ludzie często naprawdę przeliczają masę produktu na cenę - pomijam już czy mają na myśli złom ("rower za 3 tysiące, to ja za tyle mam samochód") czy okładziny ("taki mały klocek a kosztuje tyle co komplet dużo większych do samochodu") czy obręcz ("ooo kawałek lichego aluminium i dwie stówki? Za tyle mam alufelgę do samochodu") czy jeszcze coś innego. Pokutuje ciągle twierdzenie że rower to taki samochód środek transportu dla biedoty. I równocześnie kosztuje a raczej powinien kosztować kilka stówek. Najlepszy tekst jaki można usłyszeć, wyceniając naprawdę roweru (ot wymianę napędu i duży przegląd) - "Za tyle to ja mam nowy rower". I tak, wiem że to się zmienia na lepsze. Ale Takie druciarstwo jak opisałem wyżej dalej istnieje. I nie twierdzę równocześnie że części rowerowe są faktycznie warte tyle ile kosztują. Niektóre rzeczy są naprawdę drogie, za drogie jak na to co oferują. Ale równocześnie relatywnie tanio można mieć solidny rower na podstawowym osprzęcie który po prostu działa. Kiedyś nie do pomyślenia byłoby że hamulec hydrauliczny będzie kosztował kilkadziesiąt złotych (Shimano MT200).- 2 141 odpowiedzi
-
- 3
-
-
- Druciarstwo
- rower
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Druciarstwo] Największe rowerowe druciarstwo
MikeSkywalker odpowiedział djwiocha → na temat → Druciarstwo rowerowe
50-60 złotych to kosmicznie drogo? @TheJW no właśnie, metaliki, półmetaliki, jest znacznie lepiej.- 2 141 odpowiedzi
-
- Druciarstwo
- rower
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Druciarstwo] Największe rowerowe druciarstwo
MikeSkywalker odpowiedział djwiocha → na temat → Druciarstwo rowerowe
W rowerze moc hamulców kończy się z chwilą zablokowania kół. Poza tym chyba nie miałem nigdy okazji przejechać się rowerem z dobrymi tarczami i hamulcami z górnej półki. A klocki - cóż, kosztują według mnie śmieszne pieniądze i ciężko nawet jeżdżąc dużo zajechać je podczas jednego sezonu.- 2 141 odpowiedzi
-
- Druciarstwo
- rower
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
