Skocz do zawartości

michuuu

Mod Team
  • Liczba zawartości

    8 701
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez michuuu

  1. No to w zasadzie rozwiązałeś mój dylemat. Przydatna recenzja. Postawię na: https://www.cyklotur.com/narzedzia-i-smary/narzedzia-rowerowe/wielofunkcyjne/p,narzedziownik-multi-tool-19-zloty-crankbrothers,522.html?_pli=25e9c6
  2. Wtedy to były ścieżki. Teraz takich już nie ma.
  3. michuuu

    [Galeria] Pokaż Twojego 29era

    We czym?
  4. Jest gwarancja to korzystaj ze swoich praw. Zapłaciłeś również za ten niedomagający hamulec.
  5. Wiem i dlatego się dziwie że proponujesz zaciśnięcie bez tarczy.
  6. Że niby ma zacisnąć bez tarczy?
  7. Było, całkiem niedawno. Poszukaj.
  8. Zewnętrznie owszem. Ale nie wyczyścisz dokładnie "środka". Trzeba się z tym pogodzić.
  9. Nawet jak dokładnie wypłuczesz to po nasmarowaniu i pierwszym kontakcie z piaskiem sytuacja się powtarza. Więc olej to bo perfekcji nie osiągniesz. Nie ma doskonałego sposobu. No może wtedy gdy rower robi za mebel w domu. W suchych warunkach i kontrolowanej wilgotności.
  10. Planeta Małp już była. Człowieki zaprzęgowe.
  11. beskid żeś się mnie personalnie uczepił czy tylko cytujesz bez podtekstu? No bo ja akurat nabożeństwa z łańcuchami nie odprawiam.
  12. Ja jak mam jazdę w błocie i deszczu to nie wymieniam łańcucha. A jak zmienią się warunki to też zmieniasz łańcuch w zależności od tego czy sucho czy mokro?
  13. Ma to o tyle znaczenie, że nasmarowany łańcuch jest gotowy do założenia. Jak dla mnie nie widzę uzasadnienia dla zostawiania suchego.
  14. Co do kosztów rozkładających się na kilometry to masz całkowitą racje. Z tego powodu trochę śmieszy mnie zwoływanie ekipy do zakupu dużego opakowania oleju i później rozdzielanie na mniejsze. Ale "oszczędzają bogaci to i mi się opłaci". Ale całe bicie piany sprowadza się do efektywności smarowidła a dopiero w drugiej kolejności do kosztów (moim zdaniem).
  15. To chyba nie jest generalne zalecenie dotyczące wszystkich producentów. Moja Connexa obsługuje drugi łańcuch.
  16. Poszedłbym dalej, zastanów się nad wymianą kół.
  17. michuuu

    [rower] Trek Superfly

    Sram ogarnia przód Shimano.
  18. Wystarcza za duża wiatrówka.
  19. Nie znalazłem nic odpowiedniejszego więc piszę tutaj. Miniona sobota, trasa Międzyzdroje w kierunku Dziwnowa. Odcinek szlaku rowerowego R-10 przebiegający szosą. Jechałem samochodem ale z racji zboczenia rowerowego gapię się na pobocza. Do rzeczy: z daleka widzę kobietę która odrywając jedną rękę od kierownicy traci panowanie nad rowerem, 50-100m dalej tym razem facet oglądając się do tyłu zjechał na miękkie pobocze i starając się wrócić na asfalt położył się pod koła mojego samochodu. Szczęście że z przeciwka nic nie jechało mogłem odbić naprzeciwny pas. Nie przewidziałem tego manewru ze strony rowerzysty mimo, że miejsca zostawiłem dużo. Kolejne 100m i następny z tej ekipy facet jadący falbankiem. Chyba z powodu dość dużej prędkości ( z górki). Ekipa ta sama, sakwy, kurtki, rowery z tej samej stajni ewidentnie jechali razem. Dobrane kolorki co by pasowało. Wszystko wyglądało na nowe nieskażone deszczem ani błotem. Oko można było zaczepić z przyjemnością. Ale brakowało podstawowej umiejętności jazdy rowerem. Możecie sobie wyobrazić objuczony rower dosiadany przez osobnika nie umiejącego jeździć? Nie umiejącego utrzymać toru jazdy? Tracącego panowanie nad rowerem trzymając kierownicę jedną ręką? Ktoś wpadł na pomysł takiego spędzenia wakacji bezkrytycznie dla swoich umiejętności. Piszę bo nie sądziłem, że dorośli ludzie mogą w tak idiotyczny sposób ryzykować zdrowiem i życiem swoim i innych. Jak miejsce nieodpowiednie to liczę na modów,
×
×
  • Dodaj nową pozycję...