Skocz do zawartości

mrmorty

Mod Team
  • Liczba zawartości

    5 676
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez mrmorty

  1. ostry, gdybyś choć trochę zadał sobie trudu i poczytał tematy na forum to nie błaźniłbyś się swoimi głupimi tekstami. Ja gdy zmieniam widelec to staram się dowiedzieć o nim wszystko. Kilka razy przewijały się tematy o tym że często producenci puszczają na rynek tzw "suche" amortyzatory. Gdybyś zadał sobie trochę trudu to byś o tym wiedział i nie pisał - przecież jest nowy, po co mam rozkręcać... Samochód jak kupujesz nowy to też nie dolewasz mu oleju bo jest nowy?
  2. nie, no piwko przed południem to nie - strasznie zamula
  3. A co niby ten post miał wnosić do dyskusji? Mam potraktować go jako spam i dać bana czy jak to widzisz?
  4. tu racja, ale jeśli idziesz do Lidla po pistacje, zgrzewkę wody i widzisz przy okazji spodenki w swoim rozmiarze to czemu nie
  5. do listy nieśmiało dodam spodenki na szelkach z serii "pro". Przypadkowo na nie trafiłem tydzień temu. Były na wyprzedaży po 9,99. Kupiłem dwie pary bo wkładka wydał mi się solidna i z myślą, że jeśli nie przypasują to oddam młodemu Tym razem Lidl mnie zaskoczył.
  6. Nazywajmy części amortyzatora zgodnie ze sztuką. Są golenie górne i golenie dolne lub wewnętrzne i zewnętrzne. Określenie "lagi" to wrecz słownictwo rodem z forum dh-złomu. Ale to tak na marginesie
  7. Siem Mała uwaga co do startu. Droga z Suwałk na Litwę jest wręcz parszywa. Nie ze względu na jakość asfaltu, tylko ze względu na ilość ciężarówek. Pokuszę się o stwierdzenie że ze 30 % kierowców jeżdżących na tej trasie to chamy i oszołomy bez wyobraźni. Jechałem trasą Suwałki-Mariampol-Kowno dwa razy. Mimo, że jechałem samą krawędzią asfaltu lub wręcz słabo utwardzonym poboczem to i tak albo trąbili albo trąbili i spychali do rowu sami nawet ryzykując wywrotkę naczepy. Nie demonizuję, po prostu mam kiepskie wspomnienia z tej trasy. Rok temu byłem tam samochodem - kultura kierowców bez zmian...
  8. mrmorty

    [wyprawa] Green Velo

    Jeśli budżetowo to zerknij na CST Control Plus
  9. mrmorty

    [wyprawa] Green Velo

    po dwóch tygodniach suszy może i tak
  10. posprzątałem ale jakby co to będzie tego!
  11. mrmorty

    [wyprawa] Green Velo

    Ładna relacja - przyjemnie się to czyta. Przyczepię się do podsumowania Otóż wybraliście i przejechaliście najlepszy odcinek Green Velo. Za Białym zaczynają się kwiatki i to nie byle jakie.
  12. mrmorty

    [Olej] Dt swiss xmm

    sorki kolego, ale teraz poleciłeś bardzo słaby olej. Słaby pod względem pienienia się i szybkości "zużywania" się. Castrol może i robi dobre oleum, ale tylko do silników. To co Kot polecił wystarczy i nie trzeba kombinować
  13. Hmm, skoro wykluczacie po kolei różne możliwości to może jeszcze pieniący się olej w tłumiku? Coś zmieniałeś?
  14. bo z Maniakiem spłynęliśmy na majówkę Wisłą od Grudziądza do Westerplatte
  15. diagnoza jest prosta - padł oring uszczelniający. Jesli nie wiesz jak się za to zabrać to lepiej wyslij do serwisu.
  16. Dobrze by było gdybyś napisał jak te uszczelki się sprawują, w jakich warunkach jeździsz i czy mają wpływ na pracę widelca.
  17. najpierw policz ile to Cię będzie kosztowało, a później bierz się za odchudzanie roweru który nie jest wiele wart. Nie obrażam Cię - piszę to z prywatnego doświadczenia.
  18. A ja uwielbiam jak ludzie na forum piszą poprawną polszczyzną, albo przynajmniej się starają pisać z zasadami...
  19. nie, no spoko... myślę że nie ma sensu dyskutować. Regulamin jest jeden. Koniec i kropka, a Tobie oszczędzę i czasu i co tam jeszcze.
  20. Wykropkowany wulgaryzm to nadal wulgaryzm. Ogarnij się kolego!
  21. już pojawiała się tu porada by dać podkładkę i po problemie
  22. mrmorty

    [zastosowanie] Marzocchi DJ2

    jeśli jesteś w stanie ustawić go pod siebie - tj sprężyna jest dość miękka i wystarczy że mu trochę luftu dmuchniesz i jakoś się będzie uginał
  23. Panowie, czy wy czegoś nie rozumiecie? Marzocchi to legenda, nawet jeśli w ostatnich latach rozmienili sławę na drobne. Do jasnej anielki niech jakiś Raidon czy Recon wytrzyma tyle ile ten marcok, bo nawet gdy firma przeniosła produkcję do Azji to i tak ich produkty przewyższały jakością pracy inne amortyzatory z tej samej półki. Dlatego śmieszy mnie gdy ktoś pyta czy wspomniany marcok będzie lepszy od Raidona czy jakiegoś Recona. Po prostu firma upadła, kupił ją Fox który nie wie co z nią jeszcze zrobić, a sklepy prześcigają się w wyprzedawaniu zalegających zapasów.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...